Liferia | Czerwiec 2017

Po wyczekiwaniu czerwcowe pudełko Liferia trafiło i do mnie. Przyznam, że nie mogłam się doczekać, mam nadzieję że Wy również, więc dziś zapraszam na prezentację tego co do mnie przywędrowało. 


Czerwcowe pudełko nosi nazwę Summer Vibes i już na samym początku zaskoczyło mnie tym że praktycznie wszystkie zawarte w nim produkty są pełnowymiarowe. Dostajemy wypełniony po brzegi box, a Liferia na jednej z dołączonych kartek radzi również jak dbać o skórę latem. 


Skin Drench, Krem na noc
50 ml | 120 zł 

Ten regenerujący krem na noc koi, wzmacnia i zapewnia skórze odpowiedni poziom nawilżenia. Dzięki zawartości witaminy E oraz kiełkom pieprzycy siewnej stanowi doskonałą ochronę przed wolnymi rodnikami. 



Ten krem to nie lada ciekawostka dla mnie, przede wszystkim że nie znam tej angielskiej marki, a trzeba przyznać że cena pełnowymiarowego produktu jest ogromna i zabójcza. Zobaczymy jak zareaguje na niego moja kapryśna skóra. 

Nabla, Matowa szminka Diva Crime, Ombre Rose
55 zł 

Matowa szminka o długotrwałej, lecz lekkiej formule, dzięki której nawilża i regeneruje usta. Nie zawiera silikonów ani parabenów i jest odpowiednia dla wegan. 



O marce Nabla coraz więcej słychać, więc nie dziwię się że w końcu do pudełka trafiła. Ombre Rose to piękny odcień przygaszonego różu. Nałożyłam ją już na usta i na pewno przyjemnie się ją nosi, ale nie jest to rodzaj matu który lubię, gdyż nie zasycha w pełni. Mimo to na pewno się nie zmarnuje gdyż chcę ją oddać swojej mamie, na pewno się ucieszy. 

Idea Toscana, Naturalny szampon do włosów (travel size)
50 ml | 13 zł 

Innowacyjna mieszanka łagodnych składników aktywnych zawartych w naturalnym szamponie do włosów usuwa zanieczyszczenia nagromadzone na włosach nie uszkadzając ich delikatnej struktury. Szampon przeznaczony do codziennego używania. Odpowiedni nawet do włosów suchych, kruchych i łamliwych. 



Jedyny kosmetyk z pudełka, który nie jest pełnowymiarowy, ale wydaje mi się że na okres wakacyjny idealny, kiedy w podróż nie chcemy zabierać ze sobą zbyt dużo opakowań z kosmetykami. Ja z pewnością wrzucę go do swojej podróżnej kosmetyczki. 

LAB 5033, Peeling do ciała
200 ml | 40 zł 

Dzięki minerałom z morza martwego redukuje wszelkie podrażnienia i koi skórę, a zawarta w peelingu witamina C nadaje blasku i rozświetla. 



W pudełku zamiast tego peelingu można było również trafić na Serum rozświetlające z NSPA, ale osobiście bardzo się cieszę z tego peelingu, gdyż uwielbiam tego typu produkty i zużywam je w wielkich ilościach. 

Dermo Pharma, Hydrożelowe płatki 4D pod oczy
7 zł 

Dzięki zawartości kwasu hialuronowego, fitokolagenu oraz miłorząba japońskiego płatki zapewniają ekspresowe nawilżenia i odświeżenie, likwidując wszelkie oznaki zmęczenia i stresu. Idealne dla skóry, która jest matowe, przesuszona i zmęczona. 



Ostatni produkt. Nigdy wcześniej nie używałam płatków hydrożelowych, więc chętnie spróbuję po raz pierwszy. A na pewno się przydadzą gdyż w tym miesiącu wybieram się na wesele swoich znajomych, a domowe spa przed uroczystością to obowiązek. 


Wartość całego pudełka to 235 zł. Jestem z niego naprawdę zadowolona, bo po raz kolejny każdy z tych produktów poniekąd mi się przyda i na pewno się nie zmarnuje.
Zadowolone ze swoich pudełek? 

5 komentarzy:

  1. Według mnie bardzo udane to pudełko :) zwłaszcza pomadka z Nabla by mnie ucieszyła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szminka jest cudna, wiem, że występuje w różnych kolorach, fajny zestaw

    OdpowiedzUsuń
  3. Z pomadką póki co polubiłam się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy nie miałam Liferii:)

    OdpowiedzUsuń
  5. a za ile kupiłaś?

    Wg mnie zawartość pudełka udana ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.