Catrice | Mascara Glam & Doll False Lashes

Wiem, że gdy prezentowałam majowe pudełko Liferia to napisałam, że nie otworzę tej mascary, gdyż chcę zużyć te, które już mam. Niestety nie wytrzymałam i nie żałuję. W kwestii tuszy do rzęs jestem naprawdę wymagająca i dawno nie byłam tak zadowolona, jak w przypadku dzisiejszego bohatera. 


Jak posiadałam i nadal posiadam wiele kosmetyków marki Catrice, tak tusz mam od nich pierwszy i okazał się być strzałem w dziesiątkę. Ze strony producenta dowiedziałam się że seria Glam & Doll składa się z kilku tuszy o różnych właściwościach, a ja przedstawiam Wam dzisiaj chyba najbardziej klasyczny z nich wszystkich. Jego regularna cena to 16,99, a szafy marki Catrice można na przykład znaleźć w Drogeriach Hebe czy Naturach. 


Opakowanie maskary jest zgrabne, dobrze wykonane i przede wszystkim na śliczny kolor. W środku kryje się silikonowa, odpowiedniej wielkości szczoteczka w kształcie ,,banana", która posiada bardzo dużo drobnych wypustek. Co niezwykle podoba mi się w przypadku tej maskary to fakt, że ma bardzo intensywny czarny odcień oraz od razu po otwarciu posiadała idealną konsystencję. 


Już po pierwszej aplikacji byłam zachwycona efektem. Szczoteczka dociera nawet do najmniejszych rzęs, cudownie je rozdzielając oraz podkręcając. Można ten efekt uzyskać już po pierwszej warstwie, zaś druga sprawia że widać nawet delikatne pogrubienie. Nie uświadczyłam żadnego sklejania, grudek, pajączków, osypywania się i innych nieprzyjemności, które potrafią zafundować tusze. Nałożona wcześnie rano, wytrzymywała długie godziny, nie tracąc również koloru. Aby ją zmyć z oka wystarczy płyn micelarny, a o tarcie, pocieranie i molestowanie naszego oka nie musimy się martwić, gdyż schodzi bezproblemowo. 


Nie wiem czy uda mi się to wszystko oddać w zdjęciach, ale na każdym z nich rzęsy mam pomalowane właśnie tą maskarą. 

7 komentarzy:

  1. piękne oczy, bardzo lubię takie silikonowe, wygięte szczotki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny tusz do zwykłych dziennych makijaży :)
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie daje zbyt naturalny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo naturalny efekt, który notabene do Ciebie pasuje idealnie. Masz przepiękną dziewczęcą urodę <3 U mnie sprawdzają się maskary bardzo mocno oblepiające rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O bardzo fajny efekt będę musiała się zastanowić nad jej kupnem

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.