Vianek | Normalizujący tonik do twarzy

Jak wspominałam w poście o mojej pielęgnacji tonik to jeden z obowiązkowych produktów, który musi być w mojej kosmetyczce, a marka Vianek posiada w swojej ofercie kosmetyk właśnie tego typu, który chciałabym dziś Wam przedstawić. 


OpisŁagodny tonik  o niskim ph (3.0) przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery przetłuszczającej się i problematycznej. Ekstrakt ze skrzypu polnego, bogaty w krzemionkę, normalizuje wydzielanie sebum oraz przyspiesza regenerację zmian skórnych, natomiast ekstrakt z aloesu nawilża i łagodzi. Kwas AHA jabłkowy ogranicza powstawanie zaskórników i zmniejsza nadmierne rogowacenie. Dodatek olejku miętowego przyjemnie odświeża skórę i przywraca jej równowagę.
Termin ważności: 
18 miesięcy od daty produkcji, 3 miesiące od momentu otwarcia.

SkładAqua, Propanediol, Equisetum Arvense Leaf Extract, Cocamidopropyl Betaine, Decyl Glucoside, Panthenol, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Malic Acid, Mentha Piperita Oil, Benzyl Alcohol, Parfum, Dehydroacetic Acid, Geraniol, Limonene, Linalool, Citral.

Marka Vianek jest już powszechnie dostępna, ponieważ wprowadzono ją nawet w drogeriach Hebe. 150 ml buteleczkę toniku normalizującego można zakupić za około 18 zł. Stylistyka typowa dla wszystkich produktów firmy Vianek jest śliczna, oraz minimalistyczna, chociaż gdyby ktoś chciał się czepiać to mogę napisać, że nie widać ile produktu zostało w środku. Butelka jest na tyle mała, że nadawałaby się do zabrania ze sobą na wakacje czy w podróż. Zamknięcie typu klik, pozwala na na łatwą oraz szybką aplikację kosmetyku na płatek kosmetyczny. 

Tonik posiada cudowny miętowy zapach! Uwielbiam go! Nie utrzymuje się na twarzy, ale umila aplikację. Ogromny plus na skład oraz niskie pH, moja cera mieszana dziękuje i prosi o więcej takich kosmetyków. 

Stosuję go zawsze po zmyciu makijażu, przed nałożeniem kremu z kwasem migdałowym. Świetnie normalizuje skórę, dodatkowo jej nie podrażniając. Zauważyłam, że trochę ograniczył przetłuszczanie się mojej skóry co widać szczególnie po makijażu noszonym wiele godzin. Odpowiednio cerę tonizuje, dodatkowo oczyszczając z pozostałych zanieczyszczeń. Ogromna zaleta to kwas jabłkowy, który zmiękcza skórę, zapobiega jej rogowaceniu oraz powstawaniu nowych zaskórników. Nawilża oraz łagodzi, dzięki czemu ewentualne niedoskonałości szybciej znikają. Po aplikacji czuć tylko odświeżenie.
Minusem może wydawać się cena, ale równoważy to wydajność kosmetyku, ponieważ wystarczy kilka kropel. 

Mój ulubieniec, którego serdecznie polecam. Przyczynił się do tego, że moja skóra wygląda tak dobrze i z pewnością go odkupię. 


15 komentarzy:

  1. ja skuszę się na inną wersję, mojej suchej skórze nie jest potrzebne regulowanie wydzielania sebum bo produkuje je w minimalnej ilości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam również wersję nawilżającą, jest równie świetna :).

      Usuń
  2. Cena nie jest zła jak na takie fajne działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Akurat nie potrzebuję tego typu produktów, ale fajnie wiedzieć, że coś takiego istnieje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupię, bo chcę mieć tak ładną buzię jak Ty! xoxo

    OdpowiedzUsuń
  5. Również go używam! Jest świetny:)

    http://paulonkal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę koniecznie go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę wypróbować te kosmetyki, słyszałam o nim wiele dobrego :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.