Kobo | Brightener Matt Powder

Czy pamiętacie moją recenzję słynnej czwórki do konturowania od Kobo? Kosmetyk sam w sobie jest świetny i bardzo funkcjonalny. Oprócz dobrej jakości bronzerów tam zamieszczonych, które można również zakupić w wersjach pełnowymiarowych Kobo umieściło w czwórce puder rozświetlający w którym ja jak i wiele dziewczyn się zakochało. Wiele blogerek i youtuberek, w tym również ja, wręcz apelowało do producentów, aby wypuścili pełnowymiarowy puder i zostałyśmy wysłuchane! Moi drodzy, przedstawiam Wam Brightener Matt Powder. 


Opis:
Rozjaśniający puder matujący do konturowania i modelowania twarzy. Skrobia jęczmienna nadaje skórze efekt aksamitnej gładkości i gwarantuje trwałe zmatowienia i rozjaśnienie. Specjalnie dobrany lekki emolient zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody, a aloes łagodzi podrażnienia.

Skład:
Talc, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Mica, Caprylic/Capric, Trigliceryde, Barley(Hordeum Vulgare) Starch, Magnesium Stearate, Avena Sativa(Oat)Meal Extract, Aloe Vera Extract, Phenoxyethanol(and)Ethylhexylglycerin, Silica, [+/-CI 77891, CI 77492, CI 19140].

9g pudru zostało zamknięte w typowej dla marki Kobo kasetce, która wygląda na porządnie wykonaną, ale to może być też złudne wrażenie. Nie chciałabym dowiedzieć się co stałoby się z zawartością, gdyby miała bliższe spotkanie z podłogą. Taka przyjemność kosztuje nas 19,99. 
Kosmetyk posiada dobrze zmieloną, jedwabistą konsystencję sprasowaną w formie kamienia. Niestety nie będzie to produkt wielce wydajny, bo jak możecie zauważyć dotknęłam już dna, chociaż zajęło mi to około 1,5 miesiąca.
Jasno-żółty odcień pudru idealnie nadaje się do konturowania, rozświetlania poszczególnych partii twarzy. Do utrwalania makijażu całej buzi nie radzę go stosować, gdyż takie rozjaśnienie nie jest pożądane. Sama stosuję go do utrwalenia korektora, okolicy od oczami, wzmocnienia wykonanego konturowania i paru innych. 


Pięknie rozjaśnia i ujednolica okolice, gdzie został nałożony, dodatkowo utrwalając inne nałożone wcześniej kosmetyki. Prezentuje się bardzo naturalnie. Sprawia, że zagruntowane nim okolice są utrwalone i nie do ruszenia przez cały dzień. Nie wymaga również poprawki w ciągu dnia.
Wieli plus za to, że jest to ten sam produkt co w czwórce do konturowania, formuła nie została zmieniona. 

Stał się moim ulubieńcem i podejrzewam, że na długo nim pozostanie. 

13 komentarzy:

  1. Zupełnie nie znam kosmetyków kobo. Musze wypróbować ten puder

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczęłam się do nich przekonywać dopiero niedawno i parę perełek znaleźć już można :).

      Usuń
  2. Ja z Kobo mam kilka kosmetyków. Ale togo produktu nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego kosmetyku od Kobo, jednak używałam tej kremowej wersji do konturowania buzi, super jest :):)
    pozdrawiam! tysiatestuje.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam tą czwórkę do konturowania, będę musiała napisać o niej parę słów.

      Usuń
  4. Super jest, nie jestem pewna ale chyba go mam w jednej z paletek z Kobo i jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda fajnie :) Mam nadzieję, że uda mi się go dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się że jest niedocenionym kosmetykiem więc z dostępnością nie będzie problemu :D.

      Usuń
  6. Ja z Kobo używam właśnie bronzera pełnowymiarowego :) Uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam go w trio do konturowania z Kobo. Muszę teraz kupić pełnowymiarową wersję;))

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.