Golden Rose | Dream Lips Lipliner nr 501 i 502

Nie potrafiłam nosić szminek. Po prostu nie potrafiłam, przeze wszystkim ze względu na fakt, że oblizywałam usta. Przez to wszystko schodziło z ust, ważyło się a po za tym błyszczące wykończenie szminek oraz błyszczyków nie należało do moich ulubionych. W momencie, w którym odkryłam moc matowych produktów do ust, za punkt honoru uznałam nauczenie się malowania i noszenia pomalowanych ust. Zrobiłam to i jestem z ciebie dumna. 


Od tego czasu moja kolekcja kosmetyków do ust znacznie się powiększyła, nie tylko o szminki, ale również konturówki, którymi wypełniam całe usta, gdyż również dają efekt pięknego matu.
Konturówkami z serii Classic od Golden Rose byłam zachwycona, gdyż według mnie są idealne. A co z Dream Lips Lipliner

Gama kolorów, z których możemy wybierać jest przeogromna, a dla siebie na sam początek zakupiłam odcienie 501 oraz 502, które jak można zauważyć są beżowymi kolorami, a te uwielbiam ponad wszystko.
Posiadają formę standardowej kredki, którą należy od czasu do czasu natemperować. Ich miękka konsystencja sprawia, że suną po ustach dając piękny kolor. Ich wykończenie jest oczywiście całkowicie matowe. Oba odcienie, które do mnie trafiły bardzo naturalnie prezentują się na ustach, delikatnie je podkreślając i świetnie się sprawują w makijażach dziennych.
Cena tych maleństw to około 6 zł. 

Są bardzo przyjemne w noszeniu, gdyż są niewyczuwalne i przy tym bardzo trwałe. Nawet, jeśli się zjedzą, co robią równomiernie, to delikatny kolor jakby na ustach pozostaje, ponieważ wżera się on dosłownie w wargi.  Nigdy nie zauważyłam, aby się ważyły czy sprawiały inne problemy. Co więcej nie wysuszają ust. 

Golden Rose według mnie ostatnimi czasy pobija wszystkie inne marki, a ja osobiście posiadam praktycznie tylko ich produkty to ust to są świetne jakościowo, ogólnodostępne i przystępnych cenach. Czego więcej chcieć? 


501


502


11 komentarzy:

  1. Ja tez uwielbiam matowe pomadki, ostatnio zakochałam się w odcieniach pomarańczy, które świetnie wyglądają z moją karnacją :)
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie ;*
    sophies-lifestyle-inspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. zamierzam kupić sobie te kredki od dawna, ja na szczęście potrafię nosić szminki i zawsze są to intensywne kolory, nakładam je jednak pędzelkiem

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam z Golden Rose Dream Lips Lipner w kolorze nr 12 przypomina on mi mega pomadkę matową z Kayli Jenner Posie K czy to drugą Candy K, samą już nie pamiętam, ale jest i tak cudowna!:)
    http://style4you-mt.blogspot.com/2016/06/the-plan-is-motivation.html


    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorówka z Golden Rose jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam te konturówki :D ale to nic nowego, bo to dzięki GR stałam się miłośniczką kolorowych ust :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham szminki z GR <3

    http://kardamonusmak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale masz ładny kształt ust :) Posiadam kilka kolorów z tej serii - dobierałam je pod pomadki matowe :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.