Z Perfumesco prezentuję...

Zanim przejdziemy do następnych recenzji oraz zbliżającego się nieuchronnie podsumowania kwietnia chwila oddechu od moich opinii. Dzisiaj bowiem przybywam, aby zaprezentować Wam paczuszkę, którą otrzymałam od Perfumesco. 



Lubię gdy daje mi się wybór, choć tym razem był tam duży że nie wiedziałam na co się zdecydować. Ostatecznie pierwszym produktem, który do mnie trafił jest rozświetlacz (tak kolejny :D) z MakeUp Revolution z serii I Love Makeup w odcieniu Golden Goddess (KLIK). Moja kolekcja tych produktów się rozszerza. 



Drugim zaś produktem jest paletka cieni, a dokładniej MakeUp Revolution Iconic 3 (KILK) , która ujęła mnie swoją kolorystyką. W dodatku wydaje mi się, że będzie świetnie podkreślała moją niebieską tęczówkę. Chciałam również sprawdzić, czy zachwyty nas wszystkimi paletami Iconic są prawdziwe.

Nie mam wielkiego doświadczenia z produktami tej marki, więc tym bardziej cieszy mnie początek testów.
A wy co sądzicie o produktach MakeUp Revolution? 


22 komentarze:

  1. ta paleta jest prześliczna , serduszko z resztą również.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna paletka, chociaż ja wolę matowe cienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio przekonuję się nawet do tych metalicznych, więc zobaczymy jak będą się sprawdzały :).

      Usuń
  3. serduszka od dawna za mną chodzą, jednak mam za dużo na tą chwile rozświetlaczy by kupować nowości :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tyle rozświetlaczy że mogłabym sporo osób obdarować ale mi mało :D.

      Usuń
  4. Miałam kilka [paletek z tej serii ale jakos ich nie polubilam... oddalam siostrom..

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Zgadza się, zobaczymy jak z pigmentacją tych cieni.

      Usuń
  6. Paleta świetna,rozświetlacz najlepszy ♡

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolory wyglądają naprawdę świetnie, ale u mnie te błyszczące odpadają. Jakoś mi nie podchodzą. Tutaj zdecydowanie jest ich za dużo jak na moje gusta.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo słyszałam o tej marce, ale nic nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.