Pielęgnacja z olejem kokosowym

Nawet nie wiem jak długo obiecywałam zarówno sobie jak i Wam, że kupię w końcu olej kokosowy. Mimo długiego czasu oczekiwania, swoją obietnicę spełniłam. Dzisiaj zaś zapraszam za post poświęcony właśnie niemu. 


Skład oleju:
zawiera nasycone kwasy tłuszczowe (ok. 90%), ok. 44% kwasu laurynowego, ok. 18% kwasu mirystynowego, ok. 11% kwasu palmitynowego, 5-11% kwasu kaprylowego, 4-9% kwasu kaprynowego, 6% kwasu stearynowego, ok. 7% kwasu oleinowego, ok. 2% kwasu linolowego i 0,5-1,5% kwasu kapronowego

Olej kokosowy nie jest tylko produktem kosmetycznym, ale i spożywczym więc można go znaleźć nawet w hipermarketach. Firm, które go posiadają w swoim asortymencie jest wiele, można swobodnie przebierać. Osobiście swoje pół litrowe opakowanie zakupiłam w sklepie Helfy za około 16 zł. 

Na pierwszy rzut oka olej wydaje się zbity oraz twardy, co jest nieprawdą. Sama wyciągam go z opakowania przy pomocy łyżki, która wchodzi w niego jak w masło. Po nałożeniu na dłoń jej ciepło sprawia że natychmiastowo zaczyna przybierać płynną formę. 
Posiada delikatny, ledwie wyczuwalny zapach. 

Kwasy tłuszczone zawarte w oleju kokosowym wykazują silne właściwości penetrujące i odżywiające, dlatego jest fantastycznym produktem nawilżającym oraz wygładzającym, co przede wszystkim zauważyłam po swoich włosach. Pokochały one ten olej, a stosowany raz w tygodniu na noc już znacznie poprawił ich kondycję. 
Posiada on także właściwości antybakteryjne, dzięki czemu świetnie zwalcza trądzik. Poleca się, aby nie tylko wsmarowywać go w skórę, ale dodawać również do posiłków zamiast innych tłuszczów roślinnych. Dodatkowo olej kokosowy chroni skórę przed słońce, co w zbliżającym się okresie letnim na pewno się przyda. Wykazuje on bowiem tą samą ochronę co krem z SPF 10. 

Postanowiłam nie wypisywać Wam tutaj przepisów, ponieważ z góry wiadomo że jest to kolejny wielofunkcyjny produkt, z którego można zrobić nawet własną wybielającą pastę do zębów. Podejrzewam, że wiele z Was ma na niego swój własny sposób, których jestem ciekawa i chętnie o nich poczytam, więc czekam na komentarze. 

34 komentarze:

  1. Ja aktualnie używam go tylko do smazenia :) Jakoś nie moge się przemóc, żeby użyć go na włosy :)
    Obserwuuuje!! :* Zapraszam do mnie :) Mam nadzieje ze moj blog spodoba Ci sie tak jak mi Twój i dodasz mnie do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam nałożyć to smażące cudo na włosy, potrafi naprawdę zrobić świetne efekty.

      Usuń
  2. Bardzo lubię ten olej w pielęgnacji ciała i włosów oraz w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zastanawiam się własnie nad zakupem alanajpierw musze moje balsamy skończyć a teraz w ciąży dużo tego używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa niewątpie że wszystkie balsamy schodzą, olej kokosowy jest bardzo wydajny więc na długo Ci starczy.

      Usuń
  4. Olej kokosowy przebił arganowy u mnie oczywiście. Używam go w kuchni do przyrządzania potraw a także nakładam go na włosy, a zimą pielęgnuję nim ciało.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam!! Do ciała czy zmywania makijażu! Do gotowania także!!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie www.madzsch93.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam ten olej, planowałam olejować nim włosy ale na moich się to nie sprawdziło i zużyłam go do ciała. super jest po depilacji

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio polubiłam olej kokosowy na paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam go używać do włosów, ale ostatecznie został zjedzony :D Ten jest chyba rafinowany, prawda? Ciekawa jestem, jaka jest różnica w zapachu z wersją nierafinowaną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Rafinowany olej kokosowy nie ma zapachu, że tak pozwolę się wtrącić ;)

      Usuń
    3. Zgadza się, więc ten nie ma żadnego zapachu.

      Usuń
  9. Miałam włosową przygodę z olejem kokosowym. Nie polubili się, olej w końcu trzeba było wyrzucić, a teraz kupuję go tylko do smażenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oleju kokosowego używałam po prostu do wszystkiego: na włosy, na twarz, również jako krem pod oczy, na ciało i do smażenia. Teraz muszę wypróbować płukanie ust tym olejem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Olej kokosowy uwielbiam :) Do ciała używam tylko ten nierafinowany i uwielbiam jego zapach :) Do smażenia używam ten rafinowany i ostatnio w przyjemnych cenach idzie go kupić w biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Olej rafinowany niestety jest pozbawiony tych wszystkich fantastycznych właściwości które się mu przypisuje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam go, do ciała sprawdził się idealnie. Włosy jednak go nie polubiły; )
    Ps. Mogę prosić o kliknięcie w 3 ostatnie linki ?;)Bardzo mi pomożesz.
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/04/zamowienie-z-wholesalebuying-i.html
    Buziaki ;);*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że włosy każdej z nas nie mogą lubić tego samego :D.

      Usuń
  14. Uwielbiam olej kokosowy, szczególnie w pielęgnacji włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, ale zacznę go stosować także do ciała.

      Usuń
  15. Ja bardzo lubię olej kokosowy, ale moje włosy bardzo źle na niego reagują :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Używam oleju kokosowego do olejowania włosów i skórek wokół paznokci. W obu kwestiach działa super i po regularnym stosowaniu widzę naprawdę dobre efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie lubię oleju kokosowego. :( Podczas smażenia jest mało wydajny, twarz mi zapycha, z włosami szału nie robi... Ewentualnie do smarowania ciała, ale wolę jednak perfumowane produkty. Świetnym zastosowaniem jego natomiast jest naturalny antyperspiranty i z chęcią tego akurat bym spróbowała. :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.