KWIECIEŃ 2016 | ULUBIEŃCY

Kwiecień nieuchronnie się kończy, a razem z nim przychodzi nie tylko podsumowanie miesiąca. W momencie kiedy czytacie ten post jestem w trakcie przeprowadzki do nowego mieszkania. Tarzam się zapewne w kartonach i bolą mnie już plecy, ale jak tylko skończę to odpowiem na wszystkie komentarze. Mimo to przejdźmy do moich ulubieńców.



Przede wszystkim muszę wspomnieć o perfumentach (KLIK) ze strony perfumik.pl. Dzięki tym cudownym oraz bardzo trwałym zapachom pewnie na długo zrezygnuję z mgiełek do ciała na ich rzecz. Moja kolekcja zapachów się powiększa i mogę przebierać w tym czym pachnę.

Nowość od Garniera, czyli płyn micelarny z olejkiem (KILK) musiał się tutaj znaleźć. Obecnie wykańczam prezentowaną butelkę, ale już wiem że zakupię następną. Ten produkt jest idealny pod każdym względem i spełnia wszystkie moje oczekiwania. 



Olej kokosowy (KILK pokochały na razie moje włosy i za pielęgnację odwdzięczają się nie tylko zdrowiem, ale również pięknym wyglądem. Wprowadziłam go również do swojej diety. Jeśli zdarza mi się coś smażyć, nawet zwykłą jajecznicę, to właśnie na nim. 

Mogę w końcu to napisać. Chińskie pędzle się sprawdziły! Tym razem trafiłam na bardzo dobrą partie, którą tak naprawdę jestem zaskoczona, ponieważ te pędzle nie tylko ślicznie wyglądają, ale również dobrze się z nimi współpracuje.


Wahałam się między ostatnim produktem, ponieważ złym go nie nazwę, wiele rzeczy mi w nim odpowiada, ale mam również do niego spore zastrzeżenia. Mowa o podkładzie L'Oreal True Match w odcieniu N1. Nazwijmy więc podkład ten ,,zawieszonym'' ulubieńczem, a swoje wątpliwości dokładniej wyrażę w recenzji. Mimo to bardzo podoba mi się to jak wygląda na buzi. 

34 komentarze:

  1. Uwielbiam ten olej kokosowy! :) uniwersalny i w przystępnej cenie

    OdpowiedzUsuń
  2. prześliczne pędzle , miałam kiedyś ten olej, używałam do nawilżania ciała głównie po depilacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do ciała go jeszcze nie próbowałam ale na pewno to zrobię.

      Usuń
  3. Ten Garnierek z olejkiem trafił do mojej mamy i jest z niego bardzo zadowolona :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba kwiecień;) olej kokosowy też lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Olej kokosowy to król w kuchni u mnie od wielu miesięcy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mama zaopatrzyła mnie w ten podkład L'Oreal i niebawem przywiezie mi go do Holandii i aż się teraz boję Twojej recenzji - co z nim jest nie tak? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na przykład nie mogę dotknąć swojej twarzy po pomalowaniu bo nawet po utrwaleniu zaraz przenosi się na palce. Dziwacznie też się waży.

      Usuń
  7. śliczne te pędzle :) mam ten podkład True Match i na razie mam co do niego mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Te pędzle bardzo ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem ciekawa recenzji podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ile osób tyle opinii na temat tego podkładu. Osobiście mam na niego 'fazy' : czasami go rzucam w kąt, czasami używam dzień w dzień. Raz wygląda dobrze raz beznadziejnie. Jeszcze nie wiem od czego to zależy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam True Match :D To jedyny podkład, do którego regularnie wracam i który tak dobrze odpowiada mi kolorem :D Olej kokosowy z KTC mam i używam go do olejowania włosów i skórek wokół paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu na liczne pozytywne opinie go kupiłam i raz wygląda dobrze, raz wygląda fatalnie... nie wiem sama.

      Usuń
  12. Ja również polubiłam się z tymi dwoma pędzlami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie wyglądają te pędzle. Ja posiadam zestaw 10 szt chińskich pędzli i również jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam wcześniej inny zestaw ale okazał się totalnym bublem, jest recenzja na blogu.

      Usuń
  14. U mnie olej kokosowy gości już długi czas :) bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja się jeszcze nie odważyłam olejować włosów choć wiem, że daje to dobre rezultaty.

    OdpowiedzUsuń
  16. Też uwielbiam olej kokosowy i też znajdzie się w ulubieńcach:)

    OdpowiedzUsuń
  17. kurczę, zapomniałam kupić tego micela z olejkiem:/

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.