KWIECIEŃ 2016 | TOP 5

08:30
Będzie mnie pewnie teraz troszeczkę mniej, ponieważ zaczął się dla mnie gorący okres sesyjny a łącząc to z pracą i innymi obowiązkami, wszystko staje się trudniejsze. Postaram się aby posty się pojawiały, ale mimo wszystko musicie mi wybaczyć. Dziś zaś zamkniemy kwiecień zestawieniem Top 5. 




Nie dziwię się, że ten post jest pierwszy w statystykach. Akcja trwa, a sama zdążyłam już zaliczyć dwa udane polowania nie tylko dla siebie, ale i dla moich przyjaciółek. A Wam się udało? 



Bardzo mnie cieszy fakt, że post ten wywołam sporą dyskusję pod nim. Cieszyły mnie również Wasze opinie. Postaram się, aby częściej pojawiały się posty tego typu. 



Kolejny ulubieniec! Kupiłam już drugie opakowanie tego produktu bo jest po prostu idealny. 



Mogłam poczekać z tym postem troszkę bo w momencie gdy został opublikowany to moja torba znów wzbogaciła się o parę butelek. Następne denko będzie już z nowego mieszkania. 



Bardzo przyjemny gadżet na specjalne okazje. Nadal nie jestem fanką noszenia sztucznych rzęs na co dzień i pewnie nigdy się nią nie stanę, ale na imprezę dlaczego by nie. 

Żegnaj kwietniu! 

19 komentarzy:

  1. Bardzo lubię produkty Isana, jak i płyn micelarny od Garnier ale nie miałam pojęcia że jest w wersji z olejkiem arganowym, bardzo chętnie wyprobuje :)

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o Isanę to niektóre są rzeczywiście warte przestestowania, a co do Garniera to według mnie opcja obowiązkowa :D.

      Usuń
  2. Aktualnie używam glov, ale pewnie za jakiś czas skuszę się na ten płyn z Garniera, lubię wersję różową oraz płyn dwufazowy, który wspaniale usuwa makijaż wodoodporny. nie chodzę na siłownie ale gdybym chodziła tona pewno bym się nie malowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glov używałam swego czasu i naprawdę chwaliłam sobie te ściereczki :).

      Usuń
  3. U mnie z denkiem też tak jest, że jak już je zrobię to nagle przybywa mi kilka butelek, które mogłabym dorzucić do posta :P O płynie z Garniera czytałam wiele niepochlebnych opinii i raczej po niego nie sięgnę. Zdecydowanie wolę różową wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż nie wszystko będzie każdemu odpowiadało ale sama Garniera będę broniła :D.

      Usuń
  4. O tym micelu z Garniera czytałam sporo niepochlebnych opinii, chociaż pewnie gdy trafię na mega promocję i tak go kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ochotę wypróbować ten micel garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Micel z Garniera zakupię ja tylko zużyję to co mam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może i ja się kuszę na ten płyn z garniera;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Również posiadam ten płyn z Garniera, lecz u mnie słabo sobie radzi z wodoodpornym tuszem.

    http://jeyjuliet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja póki co ani razu nie odwiedziłam Rossmanna podczas promocji.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.