Ulubieńcy | Marzec 2016

Siadam sobie do pisania z zamiarem naskrobania ulubieńców marca i pustka w głowie. Kompletnie nie wiem, o czym mam napisać, siedzę tak przez dłuższą chwilę. W momencie, w którym już chcę odkładać pisanie tego artykułu na rzecz innego wstaję, podchodzę do swojej ukochanej toaletki, pukam się w czoło z własnej głupoty, a potem doznaję oświecenia. 


Taka króciutka historia tego postu na sam wstęp. Fakt, że produkty znajdujące się w dzisiejszym poście nie przyszły mi od razu na myśl, przyprawia mnie o uczucie rozczarowania samą sobą. Przyrzekam poprawę. Dość głupot! Ulubieńcy wystąp! 


To było chyba oczywiste, że paleta cieni Zoeva Naturally Yours się tu pojawi. Odkąd trafiła w moje łapska, mocną ją trzymam i nie puszczam. Wszystkie odcienie w różnych konfiguracjach praktycznie codziennie widnieją na moich powiekach. Jest idealna pod każdym względem, również jakościowym. Przygotujcie się na recenzję, w której będę się tylko rozpływać nad nią. 
Drugim produktem w tym zestawieniu jest puder brązujący z Sensique w odcieniu 109 Ultra Bronze, stworzony we współpracy z Danielem Sobieśniewskim. Szukałam czegoś typowo to konturowania twarzy i znalazłam. Za bardzo niską cenę otrzymujemy nie tylko idealny odcień do konturowania. 


Marcowych ulubieńców zdominowała zdecydowanie kolorówka. Trzecim z kolei produktem jest tusz do rzęs od Yves Rocher - Sexy Pulp, oczywiście w czarnym kolorze. Dawno nie miałam tuszu, który tak cudownie rozczesuje rzęsy tworząc wachlarz bez jakiegokolwiek sklejania. 

Rodzynkiem z pielęgnacji w tym zestawianiu jest serum z kwasem hialuronowym GlySkinCare, które naprawdę poprawiło stan nawilżenia mojej skóry, choć jestem świadoma tego, że nie jest to produkt, który będzie odpowiadał każdej cerze. Niedługo będę musiała buteleczkę wrzucić do projektu denko, więc szukam już następcy dla niego. 

Mało ale treściwie. 

26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Będę nieskromna i napiszę, że jest czego :D.

      Usuń
  2. paletka ma śliczną bazę kolorystyczną, bardzo mi się podoba :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo kusi mnie serum z kwasem hialuronowym GlySkinCare

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardzo się przydało, aż żałuję że się kończy.

      Usuń
  4. Tusz z Yves Rocher miałami bardzo lubiłam :) pięknie wyczesywał, pogrubiał i trzymał się calutki dzień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, jego recenzja na pewno będzie zachwalająca :).

      Usuń
  5. paletka Zoeva... marzy mi się! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że teraz tak bardzo podrożały :(.

      Usuń
  6. Też jestem zachwycona paletką od Zoevy. Mistrzostwo :3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam te paletki z Zoeva. Obecnie mam tylko dwie, ale na nich się nie skończy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie sama stanę się posiadaczką drugiej, choć szkoda że tak podrożały.

      Usuń
  8. Zciekawił mnie tusz, a planuję zakupy w YR :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzy mi się któraś paleta Zoevy. Są naprawdę piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby Twoje marzenie się spełniło, tego Ci życzę :).

      Usuń
  10. Chciałam kupić paletę Zoeva, ale jakoś się na żadną nie zdecydowałam. Teraz jak ceny skoczyły w górę to raczej się nie zdecyduję

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.