Paczucha od Dresslink | Co tym razem?

I oto jest! Paczucha z Dresslink do mnie dotarła i przyszedł czas na jej prezentację. 


Koniec końców trafiły do mnie nie tylko pędzle, choć te które wybrałam wizualnie wyglądają przecudownie. Mam nadzieję, że tym razem trafiła do mnie jakaś lepsza partia i nie będę musiała się denerwować, a tym bardziej wyrzucać ich do śmieci. 

Znajdziecie je TU 


Skoro zaczęłam się bawić i eksperymentować ze sztucznymi rzęsami to czemu nie przetestować tych które Dresslink proponuje. Przyznam, że na żywo prezentują się naprawdę ładnie, choć zobaczymy jak będą dopasowane do mojego oka. 

Znajdziecie je TU 


Zapewne większość z Was przynajmniej kojarzy z widzenia specjalną pęsetę zaprojektowaną przez Katosu przeznaczoną do aplikacji sztucznych rzęs. Niestety cenę ma astronomiczną, a chciałam sprawdzić czy taki gadżet będzie w ogóle przydatny. Znalazłam coś bardzo podobnego na Dresslink i postanowiłam zamówić. 


Dostępna jest TU 

Ostatnią rzeczą nie jest nic kosmetycznego, bowiem są to legginsy do ćwiczeń, aczkolwiek już wiem że na siłownię się nie nadają ponieważ prześwitują. Staną się dołem od piżamy zatem. 

Dostępne są TU

I tak oto prezentuje się moja paczucha.  

41 komentarzy:

  1. Pędzle ślicznie się prezentują, sama zastanawiam się nad zakupem jakichś chińskich puchaczy :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze podejście z chińskimi pędzlami nie zaliczam do udanych, zobaczymy jak będzie z tymi.

      Usuń
  2. fajne te pędzle :) ja dostałam ciuszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciuszki zamawiałam wcześniej, teraz kolekcjonuje kosmetyczny arsenał :D.

      Usuń
  3. Śliczne pędzle, a na ta pęsetą sie również zastanawiam, ale nigdzie nie mogę znaleźć jakies podobnej podroby, daj znać czy sie sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że dziwna jest ta pęseta. Do aplikacji rzęs raczej się nie będzie nadawała, ale do ściśnięcia sztucznych z naturalnymi nadaje się idealnie.

      Usuń
  4. te leginsy tak bardzo mi sie spodobały
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne zamówienie, pędzle mają śliczne trzonki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzęski zapowiadają się nieźle. Zdaje się że będą dawać naturalny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wyglądają, na pewno pojawi się o nich osobny post :).

      Usuń
  7. Ciekawe nowości , ale ja osobiście już nie zamawiam z tych stronek, dla mnie przesyłka idzie zbyt długo i rzeczy są naprawdę marnej jakości ;//

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się zastanawiam, czy będę zamawiała coś ponownie... zobaczymy

      Usuń
  8. cudowne pędzle, pęseta wygląda bardzo ciekawie :)
    www.kayleebeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Pędzle prezentują się bardzo ekskluzywnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. sztuczne rzęsy interesują mnie od dawna :D linki poklikane :) mogłabym liczyć na rewanż u mnie? http://kreconowlosaa.blogspot.com/2016/03/dresslink-co-zamowiam-tym-razem_28.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Za sprawą tych chińskich pędzli właśnie przymierzam się do pierwszego zamówienia na chińskiej stronie - zastanawiam się tylko czy na allie, czy dresslink ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobają mi się te rzęski, taka duża paka starczyłaby na długo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze są wieloktrotniego użytku, więc pewnie będę miała to opakowanko na dłuuuugo!

      Usuń
  13. pędzle wyglądają super, ciekawa jestem jak się u Ciebie sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Te pędzle zapowiadają się znakomicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pędzle są śliczne:) Natomiast zaciekawiłaś mnie leginsami:D Tak poważnie, to cieszę się, że własnie zobaczyłam pęsetę, której szukałam:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.