Golden Rose, Classics, Waterproof Lipliner (Wodoodporna kredka do ust) - 301, 305, 327

08:30
Uwielbiam matowe usta. U siebie preferuję tylko takie i błyszczyku czy pomadki o błyszczącym wykończeniu nie jestem w stanie znieść. Efekt matowości można osiągnąć na różne sposoby, a jednym z nich jest po prostu użycie solo konturówki do ust. Przedstawiam Wam jedne z moich ulubionych, czyli serię Classic od Golden Rose. 


Opis:
To wysokiej, jakości seria kredek do ust o niezwykle delikatnej strukturze. Bogata kolorystyka daje możliwość doboru odpowiedniego odcienia do typu urody, rodzaju makijażu czy stroju. Łatwe w aplikacji, pozwalają na uzyskanie delikatnej, cienkiej kreski.


Seria tych kredek składa się praktycznie z 30 różnych odcieni, więc każda z nas powinna znaleźć coś dla siebie. Obecnie jestem posiadaczką trzech, aczkolwiek wiecie, że kupię następne. 
Jedna sztuka kosztuje całe 4,90. Wszystkie posiadają taką samą, jakość więc to opiszę, a kolorki zobaczycie sobie na zdjęciach. 


Jest to tradycyjna kredka, którą trzeba temperować. Ślicznie wygląda ich srebrne zabarwienie, aczkolwiek z czasem się ono po prostu ściera i napisy znikają. Kredka jest bardzo kremowa i wręcz sunie po ustach. Nie jest zbyt kredowa w odczuciu, bardzo przyjemnie się ją nosi. Sama w sobie dość trwała rzeczywiście jest wodoodporna, a nałożona na nią dodatkowo pomadka również nabiera dodatkowej trwałości. Nigdy nie zważyła mi się na ustach, nigdy ich też nie wysuszyła.
Mają świetną pigmentację, dosłownie po jednym przesunięciu po ustach otrzymujemy piękny, nasycony kolor. 
Nawet, jeśli odrobinę w ciągu dnia się zetrze czy po prostu zje zrobi to bardzo równomiernie. Ona wręcz barwi usta jak pigment co zauważam zawsze po wieczornym demakijażu. 

Na jednym zdjęciu nie widać numeru konturówki, gdyż napisy się po prostu starły ale jest to numer 301. 




Moją ulubioną jest zdecydowanie 327 ze względu na beżowy, wręcz brązowy odcień, ale resztę lubię równie mocno i używam często. 

35 komentarzy:

  1. czaiłam się jakiś czas na te konturówki, ale stwierdziłam,że najpierw kolej na to co mam, a później mogę kupować nowości :) Ostatnio konturówki solo to mój faworyt w makijażu ust, bo również maty kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja aktualnie używam kredek z GR lipstick Crayon :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie widzialam ich wczesniej ale kolorki maja cudowne :)
    Www.kayleenbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? A tu jeszcze jest 17 innych kolorów :D.

      Usuń
  4. Ja mam kredki GR z innej serii, ale nie powiem, spodobały mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Raczej używam go najmniej ale się poprawię :).

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. U mnie wygląda bardzo naturalnie bo praktycznie taki mam odcień ust :).

      Usuń
  7. zdecydowanie moje kolory :) chętnie bym przygarnęła

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ostatnio jestem fanką brudnych róży, muszę poszperać na stoisku Golden Rose ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Na pewno znajdziesz coś dla siebie :).

      Usuń
  9. bardzo fajne odcienie i że są wodoodporne ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam jeszcze konturówek z tej serii, ale inne z GR sprawdzają się u mnie fajnie. Dwa pierwsze kolory, które pokazałaś na zdjęciach bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się skusiłam w ciemno bo zamówienie robiłam przez internet i nie żałuję :).

      Usuń
  11. Z GR miałam jedynie do czynienia z lakierami, ale prdukty do ust bardzo mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ich matowe pomadki!? Na stoisko marsz! :D

      Usuń
  12. Nie używałam chyba nigdy tego typu produktu. Może dlatego, że prawie nie maluję ust. Kolorki piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chciałam się nauczyć nosić pomalowane ust i one zdecydowanie mi pomagają.

      Usuń
  13. Dwa pierwsze kolorki dla mnie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mi najbardziej się spodobał 327:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używam kredek ale ta z nr 327 ma piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? U mnie wygląda na ciemną ze względu na jasną karnację, ale bardzo lubię ten efekt.

      Usuń
  16. a mnie zniechęca brak testerów, lubię wiedzieć jaki coś ma kolor w rzeczywistości, zanim to kupię

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.