Produkty bez których nie wyobrażam sobie swojego makijażu

Zanim przystąpimy do podsumowania lutego, który zleciał mi bardzo szybko, zostałam zainspirowana do napisania dla Was, którego tekstu na temat tego, bez jakich produktów nie wyobrażam sobie swego makijażu. Załóżmy na samym początku, że skupimy się na czołowej piątce. Pewnie nie napiszę tutaj nic odkrywczego, jednakże przez takie zestawienie zobaczycie, na co zwracam największą uwagę w makijażu i jakie produkty są moją małą obsesją. 



1. Korektor i kamuflaż 
Nawet, jeśli wykonuję makijaż ,,na szybko" to nie wyobrażam sobie nie zakryć cieni pod oczami i większych niedoskonałości. Kamuflaż w słoiczku marki Catrice zostanie pewnie ze mną tak długo jak będą go produkować, zaś pod oczu, co jakiś czas aplikuje, co to inne korektory, aczkolwiek, jeśli czytałyście recenzję prezentowanego korektora w płynie od Catrice to jest naprawdę świetny i podejrzewam, że go odkupię. 



2. Rozświetlacz 

Jestem maniaczką złotych ewentualnych szampańskich rozświetlany. Uwielbiam je i najchętniej kupiłabym wszystkie dostępne na rynku. Gdy tylko odkryłam rolę rozświetlacza w makijażu i nauczyłam się go odpowiednio używać to przepadałam totalnie i teraz zawsze któryś widnieje na mojej buzi. 



3. Kremowy cień czy pomada do wypełniania brwi 

Posiadam również kredki czy zwykłe cienie do wypełniania brwi, ale to właśnie te kremowe sprawdzają się u mnie najlepiej. Od wielu miesięcy towarzyszy mi cień od Maybelline i na pewno go odkupię jak się tylko skończy, aczkolwiek z chęcią przetestowałabym pomadę od Inglota. 

4. Bronzer 

Mam tu na myśli zarówno te do opalania jak i do typowego konturowania twarzy. Uwielbiam nim nadawać swojej buzi wyrazu. Planuję niedługo rozszerzyć swoją kolekcję o kolejne produkty do tego celu, a nawet zacząć konturować buzię na mokro. 

5. Tusz do rzęs 

W tym przypadku na pewno nie będzie zaskoczenia. Oczy pomalowane nawet samą maskarą już zmieniają całkowicie nasz wygląd oraz spojrzenie. Problem tkwi w tym, aby każda z nas znalazła dla siebie maskarę idealną. 

Moje cudeńka, bez których makijaż byłby niepełny i pewnie czułabym się nieswojo.
A wy, co byście wyprały do tej listy? 

33 komentarze:

  1. Ja nie wyobrażam sobie makijażu bez dobrego korektora! Obecnie używam płynnego kamuflażu z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, chciałam go odkupić ale otrzymałam wiadomość że wszystkie hurtownie go nie mają!

      Usuń
  2. O to to!!!
    Maskara musi być!
    Ja mogę nie użyć bronzera ani różu ale rozswietlacz musi być.
    Zresztą jak jest rozświetlacz i bronzer to mozna nimi tez makijaz oka zrobic :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brązer mi się mega podoba ale ten rozświetlacz tak jak i korektor z Catrice to dla mnie kompletne buble. Nie jestem w stanie ładnie rozświetlić kości policzkowych. Mam nadzieję, że u ciebie się lepiej sprawdza. Fajny pomysł na post!
    http://nekoworlds.blogspot.com/2016/02/eyebrows.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to jestem w szoku, że się u Ciebie nie sprawdziły, ja je uwielbiam.

      Usuń
  4. świetny pomysł na post ? może też taki zrobię . nie będziesz miała mi za złe ? ;)
    http://mojblogalexandra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam rozświetlacz My secret i cień Maybelline to podstawowe kosmetyki w moim codziennym makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam ten rozświetlacz z Lovely :) póki co dopiero go poznaję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona równie jak ja :).

      Usuń
  7. Znam bronzer Honolulu i uważam, że jest świetny :)

    Mogłabyś kliknąć u mnie w najnowszym poście :
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/02/cndirect-bezowe-sandaki-z-wiazaniem.html ?
    Z góry dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Honolulu to jeden z moich pierwszych bronzerów, które uwielbiam co widać po zużyciu :).

      Usuń
  8. Ja też chcę zacząć konturowanie na mokro, ale nie mogę znaleźć odpowiedniego podkładu - wszystko mnie zapycha. :( A bez podkładu nie wykonturuję twarzy. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zastanawiałam sie nad kółeczkiem z Kobo...

      Usuń
  9. Tusz do rzęs to najważniejszy kosmetyk w mojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bronzer ładnie już zdenkowany :P Też go lubię :) A So Couture musze kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używany codziennie od baaaardzo długiego czasu :D.

      Usuń
  11. Ten kremowy cień jest całkiem spoko jeżeli chodzi o makijaż. Ja mam neutralny kolor i przy okazji jest dla mnie fajną bazą pod cienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja regularnie sięgam tylko po tusz do rzęs. Czasami dodam kreskę na oku ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie wyobrażam sobie makijazu bez podkładu i tuszu do rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zawsze muszę użyć bronzera, od razu moja twarz wydaję się zdrowsza i nie taka płaska jak naleśnik :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja sobie nie wyobrażam makijażu bez pomady do brwi i bronzera. =)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z Twojego zestawienia znam tylko cień z Maybelline, oraz rozświetlacz z Lovely i bardzo lubię oba te produkty. A swojego makijażu nie wyobrażam sobie bez tuszu do rzęs! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie podkład matujący i dobry tusz to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.