Podróbka gąbeczki Real Techniques od Dresslink | Recenzja

W ostatniej paczce od Dresslink nie otrzymałam tylko tych felernych pędzli, których nadal mi żal. Przesyła zawierała także dzisiejszego bohatera. 


Link:
KLIK 


Jest nim gąbeczka, a dokładniej podróbka tej którą wypuściło na rynek Real Techniques. Słowo ,,podróbka" ma tutaj bardzo ważne znacznie, bo z oryginałem łączy ją tylko jedna kwestia - idealnie odwzorowany kształt.



Gąbeczka jest bardzo malutka, wielkością porównywalna do tych, które obecnie na przykład Beauty Blender zowie Mini. Została wyprodukowana z bardzo gęstego i miękkiego materiału, który nie rośnie pod wpływem wody. Jej struktura posiada dwa wielkie plusy. Po pierwsze nie zżera zbyt dużej ilości produktu, co łączy się z drugim plusem czyli faktem że dzięki temu łatwiej ją domyć, a odkąd jej używam udaje mi się ją wyczyścić całkowicie.



Ze względu na swoją wielkość nanoszenie podkładu trwałoby wielki, jednakże do mniejszych partii twarzy nadaje się idealnie i mam tu na myśli obie jej strony. Osobiście najczęściej rozprowadzam nią korektor pod oczami i dokonuje ,,ciastowania", czyli utrwalania nią korektora przy pomocy pudru. Dzięki temu naniesiony produkt trzyma się dużo lepiej, wytrzymuje więcej. Dla mnie wielkim atutem jest także to, że dzięki temu zabiegowi korektor nie zbiera mi się genetycznej zmarszczce pod okiem. 


Dla moich potrzeb sprawdza się świetnie i na pewno zostanie ze mną tak długo jak wytrzyma. 

22 komentarze:

  1. Także mam podróbkę i oryginał, oby dwie są super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oryginału jeszcze nie testowałam ale kiedyś to zrobię.

      Usuń
  2. na aliexpress jest wieksza podrobka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam ostatnio wielka ochotę na szczoteczki do makijazu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie dramat - byla tak twarda, ze nawet jej nie uzywam:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musiałyśmy trafić na dwie różne gąbeczki, bo ta jest super mięciutka.

      Usuń
  5. Mam inną gąbeczkę z dresslink, również jest bardzo mała, ale nawet ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja miałam też podróbkę, ale większą i rosła pod wpływem wody ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo to jestem zdziwiona, zazwyczaj te podróbki nie rosną pod wpływem wody.

      Usuń
  7. Mam tylko jedną podróbkę, ale jeszcze jej nie używam, od lat tylko Beauty Blender i jest niezawodny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BB to już klasyka, aczkolwiek sama go nigdy nie miałam, cena mnie odstrasza.

      Usuń
  8. muszę sobie kupić taką gąbeczkę. wymienić swoją zwykłą silikonową.

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię takie gąbeczki, klik - 1,15$ :)

    Kochana klikniesz w linki w najnowszym poście :
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/02/stylizacja-z-shein-torebka-z-fredzlami.html ?
    Z góry dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ją i nie lubię.. jest dla mnie zbyt twarda ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. oryginału jeszcze nie miałam, a ta wydaje się całkiem całkiem :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.