Lutowe top 5!

08:30
Luty może i dłuższy o jeden dzień ale i tak się kończy. Tym razem zmienimy troszkę kolejność i jako drugie w podsumowaniu miesiąca pojawia się Top 5, czyli najlepsze teksty. To wszystko przez to, że poczta jak zwykle postanowiła zrobić mi psikusa i nie dostarczyła mi jeszcze wszystkich nowości. Przejdźmy jednak do zestawienia. 




Pisanie negatywnych recenzji nigdy nie jest przyjemne i nawet jeśli muszę to uczynić staram się robić to w delikatny sposób. W tym przypadku nie dało się tego zrobić. Wizualnie dobrze wyglądające pędzle okazały się być zupełnie bezużytecznym szmelcem. Szkoda, wielka szkoda. 



Wiecie, że uwielbiam pielęgnacje opartą na olejach. Zarówno moja twarz jak i ciało je świetnie toleruje, a efekty są po prostu fantastyczne. Ten olejek jest jednym z lepszych na rynku, zdecydowanie lepszym od standardowej (niebieskiej) jego wersji. Polecam każdemu, a ja na pewno do niego powrócę. 



Tym razem mogłam napisać szczerze pozytywną opinię, ponieważ ta gąbeczka naprawdę mi się przydała. Wykonane nią ,,ciastowanie" korektora, czy po prostu roztarcie go pod okiem zajmuje chwile i daje porządny, trwały efekt. 



Ciekawy produkt, który może znacznie ułatwić podróżowanie, ograniczając nasz kosmetyczny bagaż. U mnie całkiem przyjemnie się sprawdziły. Moje oczy przy ich stosowaniu nie protestowały w żadne możliwy sposób, więc byłam z nich zadowolona. 



Kolejne cudeńko od Isany, które ma nie tylko sporą pojemność ale i dobre działanie. Moje włosy bardzo odżyły ostatnimi czasy, mimo częstego związywania i ingerencji w nie, a ten produkt pewnie poniekąd się do tego przyczynił. 

25 komentarzy:

  1. Szkoda , że pędzle się nie sprawdziły...
    Mam kilka do makijażu oczu i na razie dają radę :) zobaczymy jak długo...
    Płatki do demakijażu mam i bardzo lubię!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te do oczu według mnie do tego celu wgl się nie nadają...

      Usuń
  2. Nie wiedziałam, że chińskie puchacze mogą tak się między sobą różnić :P Swoje zakupiłam na allegro i domywają się w 100% z łatwością, schną długo, ale mają mnóstwo zbitego włosia, więc to logiczne, że woda nagle z nich nie wyparuje w minutę, a do tego żaden mi się nie rozwalił i nie zmienił kształtu (mam je już z pół roku) :D Z radości zakupiłam w tym roku drugi komplet, ale na Alliexpress i pędzle są inne od tych, które mam z Allegro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnią się od siebie i to znacząco.. miałam pecha :(

      Usuń
    2. Hej, a mogłabyś podać nazwę sklepu z Allegro czy cokolwiek?

      Usuń
  3. O kurtka a te pędzle kuszą mnie od jakiegoś czasu , muszę przemyśleć te zakupy ;)
    Oliwka Fur mama wymiata i stosuję ją od lat , no i zaciekawiły mnie te płatki i olejek Isana :D
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam podobny zestaw pędzli, ale jestem z nich zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten olejek Babydream mam zamiar wypróbować, widziałam jak moja siostra używała go do olejowania wlosow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do olejowania włosów sprawdził się u mnie średnio, ale do ciała jest fenomenalny :).

      Usuń
  6. Szkoda tych pędzli, takie piękne są! :( Ale w sumie mogą stać na toaletce dla ozdoby... :D Bo przecież często używanych pędzli lepiej nie trzymać w otwarciu, gdzie kurz może je oblepiać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie masz rację tylko że bez sensu je trzymać, polecą niedługo do kosza.

      Usuń
  7. te płatki nawilżane całkiem ciekawie się prezentują i zaciekawiły mnie ;) a pędzle bardzo ładnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy produkt te płatki - na wyjazdy idealne.

      Usuń
  8. Mnie tek poirytował oryginalny beautyblender, że się przerzuciłam na trójkątne gąbeczki. =D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nic nie miałam z twoich nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Olejek z babydream fur mama miałam i świetnie się u mnie sprawdzał :D

    Obserwuję i pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. raz kupiłam sobie ten olejek z Babydream, dawno temu, muszę go sobie przypomnieć

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ochotę na te płatki do demakijażu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, może przypadną Ci do gustu jak mi :).

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.