Fitomed: Szampon ziołowy do włosów suchych i normalnych

08:30
Dzisiejszy bohater na pewno pojawi się w ulubieńcach grudniowych, choć powinno to nastąpić dużo wcześniej. Moje niedopatrzenie sprawia, że widzicie go dopiero teraz. 


Opis:
Składniki aktywne: wyciąg z korzenia mydlnicy lekarskiej, ziela skrzypu polnego, szyszek chmielu, kwiatostanu lipy, liścia pokrzywy.
Działanie:
- zapobiega nadmiernemu łuszczeniu się skóry,
- zmniejsza lub likwiduje swędzenie skóry,
- zmniejsza łamliwość i wypadanie włosów po zabiegach fryzjerskich,
- przywraca włosom miękkość.
Polecany przez dermatologów:
- przy alergicznym świądzie skóry,
- w przypadku nadmiernego wypadania włosów na skutek stosowania diet odchudzających, długotrwałego przyjmowania leków oraz częstych zabiegów fryzjerskich.
Przeznaczenie: do włosów suchych i normalnych.
Właściwości: wytwarza swoistą dla mydlnicy lekarskiej pianę i delikatnie myje włosy.

Skład:
 Aqua, Saponaria Officinalis Root Extract,Equisetum Arvense Extract, ,Humulus Lupulus Cone Extract,Tilia Cordata Extract Urtica Dioica Extract, Coco Glucoside, Sodium Laureth Sulfate, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, Propylene Glycol,Propylene Glycol,Peg-7-Glyceryl Cocoate, Cytric Acid, Parfum, Dmdm Hydantoin, Methylisothiazolinone, Methylchloroisothiazolinone.

Do kupienia:
TU 

Jak przy większości produktów Fitomedu pozachwycam się trochę składem, który w tym przypadku składa się przede wszystkim z ekstraktów i choć posiada SLS to całkowicie mi to nie przeszkadza.
Postanowiłam go wypróbować ze względu na kilka pozytywnych opinii innych Blogerek. Chciałam sprawdzić jak poradzi sobie z moimi wymagającymi włosami. Fitomed zaopatrzył mnie, więc w 250 ml butelkę, która kosztuje niecałe 12 zł. 
Opakowanie w swojej prostocie jest bardzo praktyczne i nie posiada żadnych wad. Właśnie coś takiego lubię i cenię.
Szampon w swojej konsystencji jest dość rzadki oraz zabarwiony na bursztynowy kolor. Jego delikatny jakby ziołowo-cytrusowy zapach umila każde mycie głowy, a i można wyczuć go później na włosach.
Jest to najwydajniejszy szampon, jaki kiedykolwiek posiadałam. Minimalna ilość wystarcza, aby wytworzyła się gęsta, cudowna piana. Jest ze mną około 1,5 miesiąca a zużyłam niewiele ponad połowę opakowania przy myciu łepetyny, co drugi dzień, więc jestem zachwycona takim obrotem spraw.


Delikatnie, ale dogłębnie oczyszcza nasze włosy ze wszelkich zanieczyszczeń. Radzi sobie również z ciężkimi tłustymi produktami, za każdym razem odciążając skórę głowy. Jestem niesamowicie zaskoczona jak produkt fantastycznie nawilża włosy, eliminując konieczność korzystania z odżywki. Włosy są po nim miękkie, gładkie oraz przyjemne w dotyku. Emanują zdrowym blaskiem. Może nie do końca niweluje u mnie puszące się kosmyki, ale fakt, że nie plącze włosów a pomaga przy rozczesywaniu, rekompensuje mi wszystko. 
Pisałam Wam, że dorobiłam się łupieżu innym produktem, ale dzisiejszy bohater załagodził objawy, choć nie do końca. Delikatny łupież pozostał, ale swędzenie i nadmierne złuszczanie zniknęło. Poza tym nie wyrządził żadnej innej krzywdy mojej skórze głowy.
Wpływa korzystnie na kondycję włosa, ponieważ myślałam że po 4 miesiąca od ostatniego podcięcia będą one wręcz wołały o pomstę do nożyczek, ale pierwszy raz od dawna sięgnę po nie tylko z kwestii estetycznych, a nie z przymusu.
W kwestii wypadania włosów pozwólcie, że się nie ustosunkuję, ponieważ zawsze wypadała mi spora ilość włosów, a teraz, gdy biorę witaminy i próbuję to złagodzić nie zwracam uwagi czy kosmetyki potrafią jakoś temu zaradzić.


Mycie włosów takim produktem to czysta przyjemność i podzielam zachwyt innych jego fanek. 

19 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam kosmetyków Fitomed do włosów, chyba muszę nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie testowałam jeszcze tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze kosmetyków do włosów z Fitomed, ale koniecznie muszę to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szamponu nie znam, ale uwielbiam produkty tej marki

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupełnie nie znam pielegnacji Fitomedu. Ale o tym szamponie sporo dobrego już się naczytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro mi go polecono to musiałam wypróbować na sobie :D.

      Usuń
  6. miałam ten szampon i lubiłam, odżywki fitomed odradzam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam jedną odżywkę od nich i sprawdziła się średnio.

      Usuń
  7. Chętnie i ja go kiedyś wypróbuję. Dla mnie najważniejsze jest aby szampon włosów nie wysuszał,a Ty piszesz,że on wręcz nawilża. Czuję się skuszona!

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam go już dawno temu, u mnie jednak niezbyt się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę go wpisać na listę zakupów :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.