Rossmann, Isana Professional, Oil Care, Effektiv - Kur (Kuracja do włosów z olejkiem arganowym)

Z odżywki z tej serii byłam średnio zadowolona, jednakże nie zniechęciło mnie do dalszego testowania. Musiała do mnie, bowiem trafić bardzo zachwalana maska do włosów uzupełniająca tą serię. Sprawdziła się? 



Opis:
Kuracja do włosów z olejkiem arganowym do włosów ekstremalnie zniszczonych i suchych. 
Formuła z potrójnym efektem. 
Kompleks olejów pielęgnacyjnych:
- zawiera intensywnie działającą skuteczną formułę pielęgnacyjną,
- nadaje włosom zdrowy połysk,
- natychmiast uszlachetnia włosy,
- formuła pielęgnacyjna Oil Intense do włosów ekstremalnie zniszczonych i suchych.
- zawiera bogaty w składniki kompleks olejów pielęgnacyjnych: arganowego i słonecznikowego,
- natychmiast uszlachetnia włosy.
Potrójny efekt formuły
- wzmacnia odporność włosów,
- miękkość, 
- intensywny połysk.
Olej szybko się wchłania we włosy, jednak ich nie obciąża. W efekcie włosy są zdrowe aż po końcówki i mocno lśniące. 
Przed myciem włosów używać do ich intensywnej pielęgnacji 
Olej można też stosować na umyte mokre włosy dla nadania im szczególnego połysku i miękkości.
Oszczędnie nanosić olej na długie włosy i ich końcówki.
Wskazówka: produkt zawiera oleje naturalne. Ewentualna utrata klarowności konsystencji nie ma wpływu na jego jakość. Produkt nie zawiera silikonów.

Skład:
 Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Isopropyl Palmitate, Propylene Glycol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cetrimonium Chloride, Panthenol, Quaternium -87, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Citric Acid, Sodium Citrate, Limonene, Sodium Benzoate.

Jest to jeden z produktów z kategorii ,,na każdą kieszeń", ponieważ 150 ml kosztuje zaledwie 5 zł w regularnej cenie. Dostępność w każdym Rossmannie.
Analizując skład dowiemy się, że jest produktem humektantowo - emolientowym, czyli opiera się przede wszystkim na składnikach mających nawilżyć włosy oraz zapobiegać utracie wody. Nie zawiera silikonów. W wyliczance znajdziemy dwa oleje: ze słodkich migdałów (na 6 miejscu) oraz arganowy, który znajduje się przez substancją zapachową, a więc jest go niewiele.
Zanim przejdę do szczegółów warto zaznaczyć, że kurację można nakładać zarówno przed myciem włosów (zarówno na suche jak i mokre) oraz po myciu. Sama wybrałam metodę nakładania po myciu na mokre włosy.
Isane Oil Care kupujemy w wygodnej, małej tubce, która jest odpowiednio miękka. Opakowanie nie sprawa moim zdaniem żadnych problemów.
Produkt posiada lekką, kremową i gęstą konsystencję o pięknym perfumowanym i jednocześnie intensywnym zapachu. Niestety nie utrzymuje się na włosach. Kuracja przyjemnie i szybko rozprowadza się , nie spływając. Niewielka jej ilość wystarcza, aby pokryć całe włosy, co oczywiście wpływa na dobrą wydajność.
Od razu przy aplikacji już czuć różnice, ponieważ włosy stają się śliskie oraz jakby spajały produkt. Może być również stosowana, jako odżywka i daje równie świetne efekty i gdy nie miałam czasu jej trzymać dłużej na włosach to właśnie w ten sposób ją stosowałam.
Moja włosy po prostu tą kurację uwielbiają. Po zabiegu są puszyste, ale jednocześnie wygładzone. W dodatku pięknie się układając, wyglądając na jeszcze zdrowsze niż są. Nigdy nie obciążyła mojego skalpu, choć może mieć do tego tendencję, jeśli używa się ją zbyt często. Wielkim plusem jest fakt, że ułatwia rozczesanie mojej czupryny. Włosy są miękkie, nawilżone i niesamowicie śliskie, aż ma się ochotę ciągle je dotykać, czego odradzam. Świetnie zabezpiecza końcówki, a moje dzięki temu dożyły i obecnie jestem bardzo zadowolona ze stanu moich włosów. 

Myślałam, że otrzymanie tak dobrego produktu w niskiej cenie jest niemożliwe. Pomyliłam się!
Na pewno zostanie ze mną na dłużej.

Miałyście z nią do czynienia? 

29 komentarzy:

  1. Tanie kosmetyki potrafią zaskoczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, a takie perełki warto opisywać :).

      Usuń
  2. Kupiłam ją kiedyś przez przypadek jeszcze nie wiedząc o jej fenomenie :) Ta kuracja jest świetna! I ta cena ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasem takie kosmetyki w nie wysokiej cenie potrafią nas niesamowicie zaskoczyć.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie się sprawdziła ta seria :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta odżywka zgarnia same dobre recenzje ;) W tekst wkradła się literówka: "humektantowo - emolientowym".

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytam coraz więcej pozytywnych opinii na temat tej kuracji, będę w sob w Rossmannie to zgarnę ją do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio dużo czytam na temat tej marki, a szczególnie o tej serii, więc jak będę w Polsce przyjrzę jej się bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy jej nie miałam, ale widzę, że sporo osób się nią zachwyca, więc chyba warto spróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tyle dobrego o niej czytałam że na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No to trzeba ją wypróbować. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. No jak wiadomo ze daje efekty to można spróbować. Fajny artykuł wiele pomagający

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja mam właśnie wersję dodającą objętości i naprawdę jej dodaje tylko na jakieś 3h niestety, ale zostawia włosy miękkie i tak pięknie pachnie! :D

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.