Czerwień klasyczna, zawsze piękna - Kabos nr 25

08:30
Kontynuując jesienne kolory na paznokciach z marką Kabos przedstawiam Malinową Czerwień o numerze 25. Jest to dla mnie bardzo miły powrót do takiego odcienia, ponieważ zaprzestałam całkowicie malować paznokcie na taki kolor. 


Do kupienia:
TU 

Myślę, że bezsensownym zabiegiem będzie powtarzanie po raz kolejny podstawowych informacji o lakierze. Wszystko, co ważne, możecie znaleźć w poprzednim poście o Gołębiej Szarości, gdzie odsyłam - KLIK


Dawno nie nakładało mi się tak przyjemnie lakieru do paznokci jak w przypadku tych od marki Kabos. Ich dość gęstawa konsystencja, powoduje, że ich krycie potrafi być zadowalające przy pierwszej warstwie. Druga jest jedynie pogłębieniem koloru, lub ewentualnie koniecznością dokonania poprawek.
Schnięcie, które jest odrobinę przyśpieszone także zadowala. Przynajmniej szybciej można powrócić do swoich obowiązków.
Czerwone odcienie lakierów, podobnie jak biel, są wymagające. Przede wszystkim malowanie trzeba wykonać dokładnie i nie zapominać o zakładce, gdyż biały brzeg nie wygląda estetycznie. Również, gdy wykonana zakładka już się zetrze to często lakier zaczyna odpryskiwać, co łączy się z koniecznością zmycia oraz nałożenia nowej warstwy lakieru. W tym przypadku namalowany brzeg stał się po około 3-4 dniach, przy czyn nie wyglądało to brzydko, a sam lakier nie zaczął odpryskiwać czy się łamać. Pozostał na miejscu przez najbliższe 2 dni, po czym go zmyłam, gdyż szłam na rozmowy kwalifikacyjne i nie chciałam razić takim kolorem, choć piękny. 


Jak możecie zauważyć na zdjęciach domieszka różu, jaka została zawarta w tym lakierze powoduje, że wygląda on różne w zależności od światła. Raz widać przebijającą się w nim malinę, zaś z drugiej strony staje się mocno nasyconą i ciemną czerwienią. Coś cudownego. 


Nie raz będzie gościł na moich paznokciach. Uwielbiam, polecam. 

33 komentarze:

  1. uwielbiam czerwienie we wszystkich możliwych odcieniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :), choć ciemną chyba najbardziej.

      Usuń
  2. Ja również uwielbiam czerwienie, ostatnio je porzuciłam na rzecz nudziaków, ale wracam ;) Na jesień lubię takie mocne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Od niedawna na nowo pokochałam czerwień na paznokciach, ta jest piękna ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam czerwień na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie kolory na paznokciach :D


    http://kootsu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. moją ulubioną czerwienią jest red revlon, jedna warstwa daje super krycie i głęboką czerwień. ale ten Twój lakier też bardzo ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. czerwień na ustach i na paznokciach nieśmiertelna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny kolorek, dla mnie czerwień na paznokciach wygląda dobrze przez cały rok, ale szczególnie jesienią i zimą ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam klasyczna czerwień, pasuje do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odcień śliczny, ja jednak wolę delikatniejsze kolory. :)

    juliabloger.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.