O tym, czego można spodziewać się na blogu

Trafiło do mnie ostatnio tyle rzeczy, że postanowiłam napisać coś w stylu nowości, których tak naprawdę na blogu dawno nie było. Wszystkie te rzeczy zostaną przeze mnie zrecenzowane i mam nadzieję, że wzbudzą Wasze zainteresowanie. 


Osiągnęłam ogromny sukces w momencie, gdy zużyłam do ostatniej kropi wszystkie posiadane przeze mnie produkty do ciała. Po czym pojawił się problem, że nie wiedziałam, co mam kupić w zastępstwie. Mocno zastanawiałam się nad wielofunkcyjnym olejem kokosowym, który w końcu kupię, ale w korzystnej cenie mogę go zakupić w Toruniu, do którego wróciłam na stałe dopiero wczoraj. Potrzebne mi było więc coś ,,na szybko", dlatego też nabyłam bardzo słynną oraz wychwalaną oliwkę na dzieci HiPP i jestem naprawdę ciekawa czy poprę wielbicielki tego produktu. 


Dwa produkty marki Le'Maadr w postaci płynu mineralnego o zabójczej pojemności oraz peelingu z 12% zawartością kwasu glikolowego wygrałam w rozdaniu. Nie miałam wcześniej do czynienia ze specyfikami Le'Maadr, więc tym bardziej się cieszę, że mogę je przetestować. 



Nie mogę pominąć paczuszek, które do mnie trafiły. W obu przypadkach jestem już po pierwszych testach.
W komentarzach przyznałyście, że marka Kabos (post)  to i dla Was nowość, więc tym chętniej zrecenzuję wszystkie trzy lakiery, jakie otrzymałam. Już napomknę, że jestem zadowolona.
Lily Lolo (post) naprawdę nie przestaje mnie zachwycać. Jak na razie uczę się wszystkich czterech perełek, które widać na zdjęciu. 


A co w waszych kolekcjach nowego? 

24 komentarze:

  1. Szczerze mówiąc nie słyszałam o tych produktach.. Moimi nowościami są zdecydowanie kolejne lakiery hybrydowe Semilac!

    POLINSKA.BLOGSPOT.COM (KLIKNIJ TUTAJ)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja hybryd już nie noszę, nawet byłoby to bez sensu.

      Usuń
  2. Jestem ciekawa tego płynu micelarnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo kuszą mnie kosmetyki Lily Lolo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przyjemnego testowania, nie miałam jeszcze kosmetyków Le'Maadr ale kiedyś chciałabym je poznać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Sama ich nie znam, a wygrana w rozdaniu pozwoliła poznać mi coś nowego :).

      Usuń
  5. ja właśnie myślę nad zakupem czegoś od lily lolo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię kosmetyki Lily Lolo, choć akurat kremu BB na przykład nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postanowiłam ograniczyć podkłady więc kremik BB może będzie odpowiednikiem :).

      Usuń
  7. Uwielbiam testowac! Lily lolo ubostwiam! Milego testowania zycze
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. od bardzo dawna kuszą mnie kosmetyki Lily lolo. :) u mnie w nowościach są kosmetyki YR. :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.