Dove, Silk Glow, Body Wash (Jedwabisty żel pod prysznic)

08:30
Nie wiem czy nie powinnam napisać ogólnej recenzji tych żeli zamiast skupiać się na jednym. Jednakże każdy z nich nie tylko różni się cudownych zapachem, ale przewodnim składnikiem, który ma definiować właściwości żelu. Dlatego przedstawiam Wam dziś jednego z moich wiecznych ulubieńców, do którego regularnie powracam. 


Opis:
W swojej wyjątkowej recepturze zawiera 1/4 kremu nawilżającego oraz czysty jedwab. Tak dobrane składniki zapewniają skórze naturalną równowagę i optymalne nawilżenie. Składniki odżywcze żelu wygładzają skórę, pozostawiając ją gładką i olśniewającą jak jedwab. Kremowa piana jedwabistego żelu pod prysznic Dove delikatnie oczyszcza skórę, jednocześnie chroniąc naturalną równowagę hydrolipidową skóry.

Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Acrylates Copolymer, Cocamide MEA, Parfum, Isopropyl Palmitate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Mica, Sodium Chloride, Sodium Benzoate, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 16255, CI 47005, CI 77891.

Żele marki Dove są zapewne znane wszystkim, jedne z najbardziej wyróżniających się na drogeryjnych półkach, choć proste i jednocześnie klasyczne.
Można je zakupić w różnych gramaturach, jednakże osobiście polecam polować, gdy największa pojemność, czyli 750 ml będzie w promocji. Kosztuje wówczas około 11-12 zł. Robię tak od wielu miesięcy i jest to moim skromnym zdaniem, najrozsądniejsze podejście.
Kremowa, gęsta konsystencja tych żeli sprawia, że są bardzo wydajne i kropelka wystarcza, aby namydlić sporą powierzchnię ciała. A jeśli tak jak ja stosujecie gąbkę lub myjkę ta kropla jest dosłowna i się nią umyjecie. 750 ml, o którym już wspominałam i które widać na zdjęciu starcza mi na 2-3 miesiące codziennego stosowania.
Silk Glow ma subtelny słodkawy zapach, który utrzymuje się jakiś czas na skórze odrobinę pomieszany z standardową wonią mydła. Jest to wyczuwalne jednakże jak przybliży się nos bardzo blisko.
Niepokonane w pomocy przy depilacji. Maszynka sunie gładko oraz szybko i jeśli je stosowałam przy tym zabiegu, nigdy nie wyskoczyło mi podrażnienie.
Po myciu pozostawiają skórę gładką oraz miękką. Nigdy nie odczuwałam wrażenia nieprzyjemnego ściągnięcia, czy wysuszenia skóry, dzięki czemu można czasami zapomnieć o nawilżeniu. W dodatku same odrobinę nawilżają.
Nie uczulają mnie, nie powodują podrażnień, nie pogarszają stanu skóry. 

Kocham te żele i zdania nie zmienię. 

20 komentarzy:

  1. A ja coś nie mogę się przekonać, mam dwa z pudełek Shiny i leżą

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bardzo polubiłam żele Dove, a ten czeka w szafce na swoją kolej :) Duże opakowania (750 ml) z pewnością są najbardziej ekonomiczne, zwłaszcza na promocji, ale ja się szybko nudzę żelami i dlatego kupuję zawsze mniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja problemów z szybkim nudzeniem się nie mam więc 750 ml jest jak najbardziej odpowiednie.

      Usuń
    2. U mnie już 500 ml to dużo :)

      Usuń
  3. miałam ten żel a teraz używam balsamu/ mleczka z tej serii. lubię dove

    OdpowiedzUsuń
  4. ja z dove mam właśnie pistacjowy zapach i jest cudowny! Taka kremowa konsystencja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ich kremowa konsystencję i to nawilżenie, które pozostawiają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie za słabo się pieni ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ma postać kremu więc raczej nie będzie się pienił, lecz delikatnie spieniał.

      Usuń
  7. Nie jestem przekonana do żeli Dove, wolę wyraźniejsze zapachy innych żeli :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię te żele, miło do nich wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę wypróbować go do depilacji, ostatnio często pojawiają mi się podrażnienia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda temu sprzyja, więc mam nadzieję, że się sprawdzi tak jak u mnie.

      Usuń
  10. Uwielbiam go za wszystko!

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.