Z cyklu nadrabiam po sesji - Ulubieńcy czerwca!

08:30
Muszę przyznać, że ostatnimi miesiącami mam troszkę problemów z wyborem ulubieńców, może jedynie z wyjątkiem produktów mineralnych od Lily Lolo. Przyczyną tego jest fakt, że mało rzeczy kupuję skupiając się na zużywaniu swojej naprawdę pokaźnej kolekcji. Mimo to są, spóźnieni, ale zawsze. 


Pierwszy w tym zestawieniu będzie kolejny olejek od Evree (recenzja). Kuracja nawilżająca o wielu zastosowaniach, bo nie dość, że pielęgnowałam nic ciało oraz włosy to fantastycznie nadawał się do demakijażu, a składniki w nim zawarte troszkę ratowały moją skórę po ostatnim wysypie trądziku. 
Właśnie ze względu na ten ,,pryszczowy pogrom" starałam się ograniczyć swoją pielęgnację do minimum, aby zbytnio jej nie przeciążać. Główną rolę grał w tym Tradycyjny krem nawilżający do cery tłustej i mieszanej od Fitomed, który również ma właściwości kojące. 
Rewolucję w moim makijażu spowodował mały gagatek o nazwie Super Kabuki (recenzja) od Lily Lolo. Przy jego pomocy wykonuję praktycznie cały makijaż twarzy a reszta akcesoriów poszła zupełnie w odstawkę. 
O tym lakierze nie raz już była mowa. Niby nie jestem wielką fanką różowego koloru, ale na paznokciach sprawdza się fenomenalnie, a ten stał się moim wybawieniem w czasie naprawdę ciężkiej sesji - mowa o Golden Rose, Color Expert nr 45 (recenzja). 
Ostatnim, ale równie ważnym jest woda toaletowa od Nicole Cosmetics, w moim idealnym zapachu, stanowiącym imitację perfum J'Adore od Diora. 

29 komentarzy:

  1. Ja teraz te mam problem z trądzikiem, dlatego krem kładę nie codziennie a co 2-3 dni. Przestałam tez codziennie myć twrz żelem :P Za to tonik stosuję obowiązkowo, codziennie rano. Tylko, ze ma w sobie kwas migdałowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem nawilżający stosuję codziennie ale resztę stosuję podobnie jak Ty :).

      Usuń
  2. ten olejek do ciała także stał się moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też chcę ten olejek, w rossmanie jest?

    OdpowiedzUsuń
  4. Olejek Evree pojawił się już w kilku ulubieńcach jak tam czytam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wszystkie które miałam przyjemność testować znalazły się w ulubieńcach.

      Usuń
  5. Nie znam ani jednego produktu z Twoich ulubienców - pora nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam żadnego z Twoich ulubieńców, ale ciekawi mnie olejek Evree, choć inny rodzaj się u mnie nie spisał.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny lakier! Mam podobny na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bym chciała wypróbować jakiś krem od Fitomedu:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.