Nicole Cosmetics nr 53, czyli moja podróczeka J'Adore Dior

Chyba każda z nas lubi jak ktoś pyta się lub komplementuje zapach, który wręcz za nami chodzi. Dla mnie ideałem stał się J'Adore od Dior, ale nie jestem w stanie wydać jednorazowo około 250 zł, więc jak zobaczyłam, że jego odpowiednik posiada Nicole Cosmetics to wybór był oczywisty. 


Opis:
Nicole 053 (grupa: świeże): mandarynka, jaśmin, amarantus, bluszcz, śliwka damasceńska, jeżyny, fiołek, kwiaty champaka, storczyki, piżmo, róże


Koszt buteleczki z ,,mrożonego" szkła o pojemności 30 ml to 25 zł. Dostępne są w internecie oraz na stoiskach firmowych, które zazwyczaj można znaleźć w galeriach handlowych. Jedno z nich na pewno znajduje się w Toruniu, w Bydgoszczy niestety chyba nie ma.
Marka Nicole ma bardzo szeroki asortyment, skierowany zarówno do kobiet jak i mężczyzn, na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.
Złoty aplikator nie ma zbyt agresywnego rozprysku, dzięki czemu nie aplikuje zbyt dużej ilości produktu. Nie wiem czy to wada wszystkich opakowań, czy tylko mojego, ale okazało się być troszkę nieszczelne przez to nie nadaje się do przewożenia.


Zapach jest wręcz identyczny jak J'Adore. Nie wyczuwam żadnej różnicy. Bardzo intensywny utrzymuje się na mojej skórze około 5-6 godzin.
Wydajność mogę ocenić, jako bardzo przyzwoitą, ponieważ niewiele go trzeba i nawet częste stosowanie ostatnimi czasy nie spowodowało zużycia połowy opakowania.
Jestem naprawdę zadowolona mimo małego minusiku i na pewno będę chodzić uzupełniać buteleczkę do stoiska. 



4 komentarze:

  1. Ja mam z Nicole zapach Versace i bardzo go lubię ale przy obecnej pogodzie jest jednak trochę za mocny.

    OdpowiedzUsuń
  2. z checia wyprobowalabym, ale u mnie nie ma takie stoiska:(

    OdpowiedzUsuń
  3. oryginalny zapach jest cudowny i kwiatowy ale bardo drogi, może kupię zamiennik, lubię perfumy nicole

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam ten oryginalny zapach, ale niestety jest całkiem "nie mój" :))

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.