Isana, Seidenglanz - Spulung - Odżywka Jedwabisty połysk

08:30
Odżywki do włosów to produkty, które schodzą u mnie najszybciej. Co chwilę muszę kupować nową, ale taki urok, jeśli chce się mieć długie i zadbane włosy. Ostatnio namiętnie testuję produkty Isany właśnie przeznaczone do włosów, a to jeden z nich. 


Opis:
Odżywka "Jedwabisty Połysk" intensywnie pielęgnuje zmatowiałe i suche włosy oraz zapewnia równowagę wilgoci. Wartościowy pantenol, białko pszenicy i witamina B3 efektywnie działają na włosy, wspomagają ich rewitalizację i zwiększają ich odporność. W efekcie włosy uzyskują aż po końce połysk i większą elastyczność, a ponadto dają się szczególnie łatwo rozczesać.

Skład:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Glyceryl STearate SE, Propylene Glycol, Quaternium-87, Panthenol,, Niacinamide, Hydrolyzed Wheat Protein, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Parfum, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Citric Acid

Przyglądając się składowi można zauważyć emolient, emulgator, substancje nawilżające oraz poprawiające rozczesywalność, prowitaminy, witaminy, proteiny, konserwanty, substancje oczyszczające czy odpowiadająca za miękkość i nieelektryzowanie się włosów. Podsumowując, nie jest tak źle. 
Jako posiadaczka wiecznie suchych włosów chwytam wszelkie możliwe produkty, które mogą, choć trochę temu problemowi zaradzić. Tą odżywkę dorwałam na promocji za całe 3 zł, jednakże w regularnej cenie to 300 ml kosztuje około 5-6 zł, więc nie są to duże pieniądze.
Minusem według mnie jest zbyt twarde, plastikowe opakowanie, które szczególnie pod koniec strasznie utrudnia wydobycie produktu ze środka. Trzeba się sporo namęczyć oraz mieć siłę w rękach. Najlepiej trochę więcej się wysilić i je przeciąć, co oszczędza strzępienia nerwów. 


Odżywka ma bardziej silikonową strukturę niż kremową. Różany zapach, który można wyczuć wydaje mi się być odrobinę chemiczny oraz duszący, ale na szczęście dla mnie nie jest zbyt mocno wyczuwalny na włosach.
Przyjemnie i szybko ją się aplikuję, spłukuje również bez większych problemów. Niewiele jej trzeba, aby pokryć długie włosy, co czyni ją całkiem wydajną.
Jest to jedna z tych odżywek, którą powinno się na włosach jakiś czas potrzymać, wtedy jej składniki mogą głębiej wniknąć w strukturę włosa, co daje dużo lepsze efekty. Ja zazwyczaj trzymam ją około 10-15 minut pod czepkiem, ponieważ nie stosuję jej ze względu na proteiny po każdym myciu.
Włosy po jej zastosowaniu rzeczywiście są mięciutkie oraz nawilżone, aczkolwiek nie do przesady. Osoby, posiadające włosy mocno wymagające mogą być średnio zadowolone. Nie obciąża, dzięki czemu mogę cieszyć się swoimi ubogimi już skrętami. Wielki plus za ułatwianie rozczesywania, ponieważ moje włosy potrafią być naprawdę mocno splątane a ona oszczędza mi męczarni. Niweluje puszenie się, wygładzając całą czuprynę. Nadaje się także do mycia głowy, gdyż zdarzyło mi się to parokrotnie wykonywać, a skóra głowy nie protestowała. 

Dobry produkt, dla włosów mało wymagających. 

26 komentarzy:

  1. Ciekawy produkt:) z wlosowej strony Isany znam tylko kuracje z olejkiem arganowym. Chyba czas blizej przyjrzec sie ich ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie z kolei odżywki wolno schodzą bo nie mam długich włosów;) tej nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam mieć długie włosy to problem mam ;).

      Usuń
  3. Obawiam się, ze dla moich włosów byłaby zbyt słaba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie również była zbyt słaba ale na tyle wystarczająca abym z efektu była wzglednie zadowolona. :)

      Usuń
  4. U mnie szampony i odżywki również schodzą najszybciej ze wszystkich kosmetyków, ale jak piszesz to urok posiadania długich włosów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda że nie jest dla włosów bardzo wymagających, pewnie miałabym do niej zastrzeżenia. Mimo wszystko kiedyś ją pewnie przetestuję, bo ciekawa jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obawiam się, że nie sprostałby wymaganiom moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie skończyły mi się wszystkie odżywki do włosów. Idąc na zakupy zwrócę uwagę na tą. Miałam już odżywkę z Isany, tą z olejami i byłam zadowolona :)

    Będzie mi miło, jeśli wpadniesz do mnie, pozdrawiam :) http://marysiaofficialblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Korzystałam z tej odżywki ale u mnie się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znalam jej, ale sklad jest niezly;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam odżywek Isany i jak na razie mnie nie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś nigdy nie przepadałam za kosmetykami do włosów Isany i ta odżywka też nieszczególnie się na nich sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba moim włosom by nie pomógł ;(
    Super blog będę zaglądać częściej :)

    potrzebuje kliknięć pomożesz będę wdzięczna :)
    http://natalia004j.blogspot.com/2015/07/dresslink.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi całkiem nieźle jak za taką cenę, ale ja również mam włosy suche, więc raczej sięga po bardziej treściwe kosmetyki, aby jako tako je ogarnąć ; )

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj nie wiem, czy z moimi blond przesuszonymi dość by sobie poradziłA...

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.