Różowo mi z Golden Rose, Color Expert nr 45

08:30
Sesja ciężką jest, sesja zajmującą jest. Prawda? Prawda!
Wspominałam, że w tym semestrze moja sesja szczególnie daje mi popalić, więc mam mało czasu na cokolwiek i całe dnie spędzam na nauce. Jednakże ja nie wyobrażam sobie nie mięć pomalowanych paznokci, ponieważ lubię je mieć dość długie a jeśli nie są odpowiednio utrwalone to po prostu się łamią. Dlatego też w takich okresach jak sesja towarzyszy mi jeden kolor, którym ciągle operuje. Tym razem padło na Golden Rose, Color Expert o numerze 45. 



Uwielbiam lakiery z serii Color Expert, gdyż świetnie utrzymują się na moich paznokciach, mają niską cenę a świetną jakość. Mój ukochany odcień czerwieni pochodzi właśnie z tej serii.
Tym razem wybrałam jasny róż, który będzie idealny na lato.

Szklana buteleczka zawiera w sobie 10,2 ml lakieru, a w małej drogryjce niedaleko mojej uczelni sprzedają je dosłownie za 6 zł. 


Uwielbiam pędzelki od tych lakierów, ponieważ są średniej wielkości, szybko się nimi pracuje, a i są odpowiednie dla mojej płytki paznokcia.
Praktycznie jedna warstwa lakieru wystarcza do pełnego krycia bez smug, ale aby osiągnąć pełnię koloru zawsze nakładam dwie i też takie możecie obserwować na zdjęciach.
Utrwalone top coat
em utrzymują się spokojnie 7 dni bez większych naruszeń, co mnie bardzo zadowala. 


Jak się Wam podoba? Lubie lakiery z tej serii? 

11 komentarzy:

  1. bardzo ładny odcień,nie miałam lakierów z tej serii

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tej serii jeszcze nie miałam lakierów, fajnie masz, że możesz je dostać w takiej cenie, bo na stoiskach GR są droższe

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna trwałość! ;) lubię produkty z GR ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam podobny odcień od nich i też jestem zadowolona
    Pozdrawiam,madda
    Blog Maddy -> klik

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam lakiery z Golden rose. Łatwo je dostać, są tanie i świetne. Masz piękny kolorek. Ostatnio polubiłam róż na paznokciach.

    http://marysiaofficialblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te lakiery, za kolory i trwałość ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.