Pozbywamy się śmieci, czyli Denko!

08:30
Torba pełna, więc to oznacza denko i to spore. Naprawdę jestem z siebie dumna, że trzymam się w swoim postanowieniu - dopóki nie zużyjesz nie otwieraj lub nie kupuj nowego! Przynajmniej nie ma już takiego chaosu w mojej kolekcji. 



Dzięki temu kremowi znów przekonałam się, że moja mieszana cera z tendencją do trądziku lubi ziołowe specyfiki pomagające zwalczać ten problem. Warto zapamiętać i stosować dalej.
2. Fitomed, Tonik oczyszczający 
Jeden z lepszych toników jakie kiedykolwiek miałam. Łączy w sobie świetne działanie, oczyszczanie, wspomaganie, dodatkowo w niskiej cenie. Cud, miód i orzeszki. 
3. Evree, Super Slim 
Ostatnie produkty tej marki wręcz mnie zachwycają, ten jest kolejnym. Przy regularnym stosowaniu pomógł mi wyszczuplić odrobinę uda. Świetnie dbał także o skórę. 


4. Isana, odżywka Połysk koloru blond
Miałam jeszcze szampon z tej serii, ale musiałam opakowanie przez przypadek wyrzucić. Odżywka świetnie się sprawdzała, wykonując odpowiednio swoje zadanie, ale szampon wywołał u mnie podrażnienie skóry głowy i słabo oczyszczał. Moim skromnym zdaniem również opakowanie w postaci tuby nie jest zbyt dobrym pomysłem. Pewnie dlatego nie doczekały się osobnej recenzji.
5. Schawarzkopf BC Moisture Kick, balsam do układania włosów
Świetny produkt, który zapewnia utrwalenie i nawilżenie włosów w jednym. Miałam go naprawdę długo, żałuję że się skończył. Najczęściej ulizywałam przy jego pomocy włosy przy wiązaniu koka, a sprawdzał się fenomenalnie.
6. Fitomed, Woda różana
Posłużyłam się nim opisując Wam zastosowanie hydrolatów. Lubię wodę różną, sprawdza się fenomenalnie jako odmiana od toników czy płynów micelarnych. 


7. BeBeauty, chusteczki do demakijażu 
Średniaczek, do którego raczej nie powrócę. Dziwnie wpływały na moją skórę, choć przydały się gdy miałam długi okres imprezowy na studiach i potrzebowałam szybko po powrocie do domu zmyć makijaż.
8. Isana, zmywacz do paznokci 
Stały bywalec każdego projektu denko i mój wielki ulubieniec. Zawsze w mojej kosmetyczce.
9. Bell, HypoAllergic, Maskara 
Tak długo leżała nieużywana, że po prostu zaschła. Wywnioskujecie więc iż jest bubelkiem, który się na moich rzęsach nie sprawdził. 


10. Zapachy - Avon, La Rive, Beyonce
Oba moje ulubione i oba się skończyły, muszę je odkupić. 
11. Ziaje, De-makijaż, Nawilżający płyn do demakijażu oczu 
W kwestii płynów do demakijażu oczu od Ziaji i tak wygrywa dwufaza z serii oliwkowej, a ten produkt był średniakiem.
12. Płatki kosmetyczne! 


13. Essence, Fix & Matte, puder transparentny 
Tak długo miałam ten puder, że o ile dobrze pamiętam zdążyło się zmienić nawet jego opakowanie. Lubiłam go, ale po drodze natrafiłam na lepsze produkty.
14. Alantan Dermoline, lekki krem 
Zawiodłam się strasznie na tym kremie i cieszę się, że już się skończył. Na pewno do niego nie powrócę. Nie rozumiem fenomenu tego kremu. Szkoda, wielka szkoda.
15. Miniaturki produktów Kneipp - klik
Te miniaturki rozbudziły bardzo moją ciekawość. Z chęcią poznałabym bardziej asortyment tej marki.
16. Podkład i krem BB, które są totalnymi bublami i nie ma co o nich pisać! 

Wrzucam do wora i się tego pozbywam. 

34 komentarze:

  1. Miałam ten tonik z Fitomed i bardzo lubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam zmywacz z isany :D ale tylko zielony, rozowy juz nie jest taki dobry

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o zapach Beyonce to mam pełnowymiarowy perfum i dla mnie jest świetny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubiłam bardzo ten zapach, choć krótko się utrzymywał.

      Usuń
  4. Ja z Kneippa miałam tylko małą próbeczkę a też zdążyła mnie zaciekawić ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Do tej pory mam średnie wspomnienia z Fitomedem, ale teraz pomyślałam o tym toniku, że mógłby być dla mnie dobrym rozwiązaniem - nawilża bez ściągania skóry? :) Ja swoje denko musiałam przełożyć do... 60l worka na śmieci!! Bo już mi się nie mieściło w torebce papierowej. Wszystko przez magisterkę - odkładam denko w nieskończoność. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawilża delikatnie i na pewno nie wysusza.

      Usuń
  6. sporo tego ,musze ten puder sypki spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam tylko płatki kosmetyczne (:P), zmywacz i Alantan Dermoline ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trochę się uzbierało :) wiele fajnych rzeczy tutaj widzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest jak przez długi czas do torby się nie zagląda.

      Usuń
  9. Zmywacz Isana również w mojej kosmetyczce zawsze gości :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. też mam zasadę, że zużywam wszystko do końca i dopiero wtedy kupuję coś nowego, chociaż nie zawsze udaje mi się do niej stosować. ;) a Twoje denko jest naprawdę spore, też widzę trochę znajomych rzeczy. :)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się w tej zasadzie udało już wyrobić nawyk co bardzo ułatwiło mi życie.

      Usuń
  11. Bardzo często kupuję te płatki kosmetyczne - Carea:) gratuluję zużyć.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładnie Ci poszło. Też bardzo polubiłam ten olejek Evree.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam ten tonik fitomed. A jeśli chodzi o olejki Kneipp moim wielkim ulubieńcem jest bio-olejek. Codziennie zmywam nim krem BB. Na włosy nakładam oba olejki-migdałowy i bio olejek.

    OdpowiedzUsuń
  14. Sporo tego, gratuluję zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie duże denko, gratuluję :) Moje majowe też będzie ładne, nazbieralo się tyle że nie mam czasu siąść i tego opisywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Gigant denko zawsze na propsie :P.

      Usuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę kilka znajomych produktów :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.