Nivea, Creme Care, Kremowy żel pod prysznic o zapachu klasycznego kremu Nivea

08:30
Lubię klasykę, więc jak tylko dorwałam ten żel na promocji wrzuciłam go do koszyka. I tak oto uskuteczniam ostatnio klasyczne myju, myju z marką Nivea. 


Opis:
Pozwól, by rozpieszczający żel ze składnikami Nivea Creme - prowitaminą i pielęgnującymi olejkami - otoczył skórę miękką pianą i zapachem NIivea Dla uczucia intensywnie nawilżonej i gładkiej skóry. 

Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Glyceryl Glucoside, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Panthenol, Octyldodecanol, Helianthus Annuus Seed
Oil, Sodium Chloride, Polyquaternium-7, Citric Acid, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Styrene/Acrylates Copolymer, PEG-200 Hydrogenated Glyceryl Palmate, Sodium Benzoate, Linalool, Limonene, Geraniol, Citronellol, Benzyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Parfum 

500 ml opakowanie w standardowych dla marki Nivea kolorach, zostało fantastycznie wykonane, a otwór dozujący jest wręcz idealny. Mogłabym się przyczepić do nieprzezroczystego opakowania, ale, po co?
W promocji zapłaciłam za niego około 8 zł, a w standardowej cenie kosztuje jakieś 12-13 zł. Dostępność - dosłownie wszędzie.
Wydajność tego żelu bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Niewielka jego ilość wystarcza do wytworzenia sporej piany oraz oczyszczenia większej części ciała. Jest ze mną ponad miesiąc, a ja nawet nie żyłam niewiele ponad połowę opakowania. 


Prawdą jest, że pachnie jak tradycyjny krem Nivea i przypominają mi się dzięki temu czasy dzieciństwa. Pozostaje on na krótko na skórze po myciu. Żel posiada cudowną kremową konsystencję, która się fantastycznie pieni. 
Zawiera w sobie właściwości oczyszczające połączone z nawilżeniem oraz pielęgnacją skóry. Czasami po kąpieli nawet się nie balsamuje czy nie nakładam oliwki, bo żel zapewnia odpowiednie nawilżenie. Skóra pozostaje po nim miękka oraz gładka. Świetnie sprawdza się przy depilacji, gdyż od razu delikatnie łagodzi podrażnione miejsca. Żadnego ściągnięcia, wysuszenia czy podrażnienia. 

Mogę śmiało stwierdzić, że stał się jednym z moich ulubionych żeli pod prysznic. 

13 komentarzy:

  1. bardzo lubie produkty Nivea, czesto je stosuje a ten zel wyglada bardzo zachecajaco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że dawno nie używałam do mycia żelu Nivea, ale mój mąż wersję dla mężczyzn nie dawno skończył:)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie z kolei żele bardzo szybko schodzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię zapach kremu Nivea, ale na razie nie mogę go wypróbować bo mam za duży zapas żeli :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam złe wspomnienia z tym żelem, strasznie podrażniał moją skórę, zresztą skład jest nie bardzo

    OdpowiedzUsuń
  6. na pewno go wypróbuję, słyszałam, że są też świeczki o tym zapachu

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bardzo go lubię - fantastycznie pachnie :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam zel Nivea ale w innej wersji i rowniez go uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja miałam kiedyś wersję jogurtową i spełniała swoje zadanie w 100% ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam i bardzo mi odpowiadał :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.