Podstawy makijażu produktami mineralnymi

Uważam się za osobę bardzo skrupulatną oraz dokładną, więc jak zaczynam jakiś temat chcę go przeanalizować od A do Z. Skoro, więc poruszyłam już kwestię produktów mineralnych, przyjrzymy się temu bliżej.
Jak działają minerały? Jak je nakładać? Dla kogo są? To wszystko w dzisiejszym poście. 


Przede wszystkim zacznijmy od tego, że nie każdy produkt, który w swojej nazwie posiada słowo ,,mineral", jest mineralny. Taką nazwę nadał mu producent przy produkcji, jednakże do mineralnego produktu mu daleko. Prawdziwe minerały posiadają odpowiednie atesty oraz certyfikaty, które zazwyczaj są wymienione na stronie internetowej marki.
Porządne minerały charakteryzują się również w tym, że swoim składzie zawierają dosłownie kilka składników, a nie całą wyliczankę. Są to oczywiście przede wszystkim minerały, choć czasami można również zauważyć jakieś pigmenty, aczkolwiek zazwyczaj konkretny minerał już swój kolor posiada.




Głównymi składnikami są zazwyczaj: mika, tlenek cynku i tlenek tytanu. Ostatnie dwa wymienione składniki są naturalnymi filtrami, więc nie ma konieczności dodawania kolejnych do produktów. Cynk łagodzi także podrażnienia, co czyni na przykład podkłady mineralny świetną alternatywą dla osób posiadających trądzik w formie aktywnej.
Produkty mineralne są dla każdego! Mam tu na myśli również wrażliwców, alergików o osoby z cerą podrażnioną. Dlaczego? Ponieważ przy tak prostym i krótkim składzie, nie znajdą się tam składniki, które zazwyczaj uczulają czy powodują irytację skóry. Nawet mimo tego, że nakładamy na skórę dodatkową warstwę, lepiej ona oddycha, nie zapychając się. Dodatkowo chroni ona też naszą buzię w jakiś sposób od wszelkich zanieczyszczeń z zewnątrz. A! I te filtry!




Kolejnym niewątpliwym plusem minerałów jest fakt, że nie są pożywką dla bakterii, dzięki czemu nie posiadają terminu ważności, choć w naszym prawie wymagane jest, aby każdy produkt go posiadał. Oczywiście kwestia ta zależy także od prawidłowego ich stosowania oraz przechowywania.
Można je swobodnie łączyć z innymi produktami, ale tu obowiązuje zasada, że najpierw aplikuje na twarz to, co mokre, czyli np. korektory czy kremy BB, a dopiero na to nakładamy produkt mineralny. Przy ich zastosowaniu można osiągnąć tak ogromne krycie, że spokojnie zatuszuje się nimi tatuaże. Wystarczy tylko najpierw nałożyć podkład a na to minerał. 
Problemem przy wyborze najczęściej podkładów jest dobór odcienia, ponieważ zamówienie trzeba dokonać przez internet. Najlepszym wyborem będzie wybierać firmę, która posiada zdjęcia/próbniki kolorów z podziałem na tony, dzięki czemu odcień jest znacznie łatwiej dobrać. Bardzo ważna jest także fachowa obsługa sklepu. Przykładowo, gdy wybierałam swój odcień, Pani od marki Lily Lolo była niesamowicie pomocna. Dobrym rozwiązaniem jest także zamówienie próbek danych odcieni by dobrać ten najlepszy. 



Jak aplikować podkład mineralny i czym?
Będąc szczerą nie posiadam w swojej kolekcji pędzla, który nadawałby się jakkolwiek do aplikowania podkładu mineralnego, więc znów obsługa Lily Lolo była niezastąpiona i mam ich Super Kabuki, który nadaje się idealnie. Zauważyłam również, że dziewczyny do tego typu produktów używają zbite pędzle do podkładów.
Aby zaaplikować odpowiednio podkład mineralny jego minimalną ilość wysypujemy na wieczko i nabieramy go wybranym pędzlem, po czym dokładnie strzepujemy nadmiar, co jest bardzo ważne, gdyż pominięcie tego kroku zwiększa ryzyko zrobienia sobie plam lub rozsypania się podkładu gdzie popadnie.
Przy nakładaniu można wykonywać różne ruchy, ale chyba najczęściej stosowanym jest robienie okrągłych. Może to być także stemplowanie, gdy chcemy uzyskać większe krycie.
Aby osiągnąć pożądany efekt nakładamy na twarz od 1 do 4 bardzo cienkich warstw np. jedną na całą twarz, a dwie dodatkowe na miejsca wymagające większego krycia. 

A jakie są Wasze doświadczenia z makijażem mineralnym? 

14 komentarzy:

  1. Bardzo dobry wpis!:) Ja nie miałam podkładów mineralnych, właśnie z tego powodu,że bałam się, że mogę zrobić sobie nimi krzywdę - chodzi mi o plamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Nie ma się co o to obawiać. :)

      Usuń
  2. Kurde, ale wow! Muszę kiedyś sobie sprawić taki podkład! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja także a testuję je dopiero od niedawna.

      Usuń
  4. Musze w końcu wypróbować jakiegoś mineralka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używam właśnie pudru mineralnego od jakiegoś czasu

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo polubiłam się z podkładami mineralnymi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzy mi się taki zestaw kosmetyków mineralnych :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.