Ziaja, Effectiv Depile, Krem do depilacji do skóry normalnej

08:30
Depilacja kremami jest jedyną metodą, którą mogę stosować bezpiecznie na strefę bikini, dlatego też szukałam produktu idealnego. Na samym początku myślałam, że go mam. Pochodził z firmy Avon, ale nie tylko był problem z dostępnością, ale też cena mnie zabijała. Dlatego postanowiłam poszukać drogeryjnego odpowiednika. Czy znalazłam? 


Opis: 
Skuteczna depilacja każdego rodzaju włosów. Szczególnie wskazany do depilacji nóg. 
Działanie: 
- Szybko i skutecznie usuwa owłosienie. 
- Pozostawia skórę doskonale gładką. 
- Zmiękcza oraz aktywnie nawilża naskórek. 
- Likwiduje uczucie szorstkości skóry.  

Tak naprawdę to wrzuciłam ten produkt do koszyka jakby to ująć ,,od biedy", ponieważ wszystkie inne kremy przetestowałam i były beznadziejne. Nie żałuję, że tak zrobiłam.
Tubkę, która zawiera 100 ml kremu kupujemy za około 8 zł w kartoniku. Standard przy tego typu produktach. Swój egzemplarz dorwałam w Super-Pharm i na pewno są dostępne w stacjonarnych salonikach marki Ziaja, niestety nie wiem jak jest w innych drogeriach.
Do zestawu została również dołączona szpatułka. Jak wiecie testuje je tylko, aby potem napisać recenzję, bo tak naprawdę ich nienawidzę, aczkolwiek ta sprawuje się całkiem nieźle. Najważniejsze, że nie podrażnia skóry przy usuwaniu produktu.


Krem posiadający białe zabawienie posiada delikatny cytrusowy zapach. W czasie zabiegu nie zmienia się on w jakiś smrodek, a ten nie jest mocno wyczuwalny, co mi bardzo odpowiada. Przyjemnie się aplikuje, nie spływa. Pewnie znajdzie się ktoś, kto napisze, że jest to typowy chemiczny zapach, jednakże ja się wolę na tym nie skupiać.
Zazwyczaj nakładam optymalną warstwę kremu na depilowane miejsce i przez to stwierdzam, że jest dość wydajny, gdyż zazwyczaj okolice bikini depiluję 1-2 razy w miesiącu. 
Zaskoczył mnie najbardziej fakt, że nie trzymałam go nawet 10 minut, a usunął dosłownie wszystkie, nawet najdłuższe oraz grube włosy. Nie zostawił ostrych ich zakończeń czy też efektu ,,spalonych włosów". Skóra po zabiegu nie była podrażniona, nie zareagowała również jakimś pieczeniem, a była miękka oraz gładka. Na pewno nie przesuszył jakkolwiek depilowanej okolicy, ale nie zauważyłam żeby też mocno nawilżał. 

Dlaczego nadam mu przydomek ,,idealny"? Ponieważ w błyskawicznym tempie usuwa to, co wymagam oraz nie robi mi krzywdy. Więcej nie oczekuję. Z poszukiwaniami koniec! 


24 komentarze:

  1. Wow, aż nie mogę uwierzyć, że istnieje tak dobry krem! :) Ja używam teraz kremu z Eveline, ale z grubymi włoskami sobie nie radzi. :( Tak więc Ziajo, nadchodzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować, a może podziała tak jak i na mnie :).

      Usuń
  2. U mnie takie produkty kompletnie się nie sprawdzają, ostatnio np: krem Eveline okropnie mnie podrażnił:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, Eveline jest niestety kiepski, więcej podrażnia niż depiluje. Dzięki za opinię, wypróbuję Ziaję, też szukam ideału ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że moja opinia się do czegoś przyda :).

      Usuń
  4. koniecznie muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę po niego sięgnąć ! ;) Bo jeszcze nie znalazłam kosmetyku, który poradziłby sobie z moimi włoskami, mimo, że nie mam ich grubych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nóż i ten stanie się Twoim ideałem :).

      Usuń
  6. Ja mam na wszystkie te kremy uczuelnie , chociaz moze dam ostatnia szanse i ten wyprobuje?

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawił mnie, chociaż nie lubię już takich kremów :D

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wiedziałam ze ziaja ma taki kosmetyk

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz słyszę o kremie do depilacji który naprawdę działa:)

    OdpowiedzUsuń
  11. :) Ja też lubiłam ten krem z Avon iiii też uważam krem za jedyną dopuszczalną u mnie depilację w tej sferze, Ja obecnie mam jakiś tam depilator z Eveline, ale słaby. Muszę spróbować tej Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.