Kwietniowi ulubieńcy

08:30
Jak pewnie zdążyliście zauważyć w tym miesiącu nie pojawiły się nowości z prostego powodu - nic, zupełnie nic nie kupiłam, więc nie ma się, czym chwalić. Konsekwencją tego będą dwa a nie trzy posty podsumowujące kwiecień, a ulubieńcy to pierwszy z nich. 


Zacznijmy od pielęgnacji, która jest podstawą do wykonania każdego makijażu. Wielkimi ulubieńcami stały się oba produkty marki Fitomed, które otrzymałam w ramach współpracy. Zarówno tonik oczyszczający jak i krem o numerze 12 z serii ,,Mój krem", przeznaczone do skóry tłustej i trądzikowej sprawdziły się fenomenalnie, a ja przestałam narzekać na takie sprawy jak: suche skórki czy ogromny wysyp na twarzy. W dodatku są wykonane na podstawie naturalnych składników i zaczynam się coraz bardziej przekonywać do bio-pielęgnacji. 
Przejdźmy, zatem do kolorówki. Oczywiście w zestawieniu musiał znaleźć się mój zamiennik na Mary-Lou czyli Gold Highlighter od Lovely, który totalnie podbił moje serce i dopełnił kolekcje rozświetlaczy.
Dobry puder matujący oraz utrwalający makijaż to podstawa. Jeśli pamiętacie to zazwyczaj trafiałam na średniaki, z których nie byłam do końca zadowolona, ale w końcu trafił do mnie produkt marki Rimmel, czyli słynny Stay Matte i teraz nie muszę przypudrowywać buzi, co jakieś trzy godziny. 
Jestem posiadaczką genetycznie uwarunkowanych, dość ciemnych cieni pod oczami i jak każda posiadaczka takiego ,,defektu" oczekuje od korektora przyzwoitego krycia. Z takiego specyfiku marki Bourjois, Healthy Mix byłam odrobinę zawiedziona, ale z ostatnich zakupów pamiętacie, że zakupiłam niedostępny na naszym rynku korektor marki Maybelline, Ani Age Effecte i mogę śmiało wyrazić swój zachwyt, mimo moich obaw o odcień. Naprawdę bardzo żałuję, że u nas go nie wprowadzono, ale kto wie, co czas przyniesie. 

I tak oto prezentuje się kwietniowe zestawienie. 

43 komentarze:

  1. Muszę zapoznać się z tym rozświetlaczem

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jak na razie jestem z produktów bardzo zadowolona :).

      Usuń
  3. U mnie tego rozświetlacza z Lovely nigdzie nie ma :(
    a ten tonik z fitomed zamierzam kupić, ale w wersji z pompką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W recenzji wspominałam o problemach z jego dostępnością.
      Tonik bardzo polecam, aż żałuję że się powoli kończy.

      Usuń
  4. ja nie używam rozświetlaczy, ale na ten z Lovely bym się skusiła :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się przekonałam dopiero niedawno i teraz nie wyobrażam sobie makijażu bez rozświetlacza.

      Usuń
  5. Rimmel Stay Matte to również mój ulubieniec :) Reszty kosmetyków niestety nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie jak na puder prasowany.

      Usuń
  6. Rozświetlacz jest boski, nic dziwnego że się tu znalazł :) Reszty nie miałam ale jeśli polecasz tosię rozejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja osobiście nic nie miałam z Twoich ulubieńców, ale dużo o nich słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam dwa opakowania Rimmela, bardzo dobry, ale przerzuciłam się na coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. puder Stay Matte uwielbiam ;) rozświetlacz z Lovely kupiłam wczoraj, ale wersja Silver ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dorwałam ten rozświetlacz z Lovely :)) Ładniutki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten tonik mnie kusi od pewnego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ten rozświetlacz, ale w wersji Silver bo Gold został wykupiony :(

    OdpowiedzUsuń
  13. a zastanawiałam się nad tym stay matte rimmela :)
    Malinowe Ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie Stay Matte się nie sprawdził. Ale ja się po wszystkim świecę. :( A rozświetlacz kupiłam wersję Silver. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Kupiłam ten tonik Fitomedu i mam zamiar zacząć go używać niebawem, jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałam rozswietlacz ale wykupione u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.