Ulubieńcami są.....?

08:30
Miałam początkowo problem z wybraniem marcowych ulubieńców, jednakże jak już zaczęłam się mocniej zastanawiać to wysunęła się na prowadzenie mocna piątka. W większości jest to pielęgnacja. 



Na samym początku muszę wymienić oczywiście olejek Super Slim od marki Evree (recenzja), który podbił moje serducho całkowicie. Ostatnie nowości tej marki są prawdziwymi hitami i oby tak dalej, a ja się muszę dobrze zastanowić czy go nie odkupić jak się skończy. 
Kostki myjące Dove (recenzja) uratowały moją biedną skórę twarzy od okropnego przesuszenia, więc zasłuchują na miejsce w tym zestawianiu. Podejrzewam, że przez dłuższy czas z nich nie zrezygnuję. 
Miałam ochotę na małą odmianę, więc z płynów micelarnych oraz toników chwilowo przerzuciłam się na hydrolaty, o których pisałam Wam - tu. Było to posunięcie na medal, bo naprawdę pomogło mi to ulżyć mojej zmęczonej, przesuszonej skórze twarzy. 
Bardzo długo szukałam idealnego dla siebie, drogeryjnego kremu do depilacji, ponieważ jak już wiecie jest to jedyna metoda usuwania włosów, jaką mogę stosować bez obaw. Mogę śmiało stwierdzić, że znalazłam swój ideał, którym jest Effectiv Depile od marki Ziaja, więcej jednak opiszę w recenzji. 
Ostatni produkt znajduje się na pograniczu kolorówki z pielęgnacją. Chodzi mi o Skoncentrowane serum do rzęs 3w1 od Eveline. Nie stosuję jej, jako odżywki, gdyż w tej roli totalnie się nie sprawdziło, aczkolwiek, jako baza pod tusz do rzęs daje cudne efekty. 

Znacie? Lubicie? 

40 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. A mi właśnie uratowało przesuszoną skórę. :)

      Usuń
  2. Kostka myjąca do twarzy? Ja bym się bała. Bardzo interesuje mnie ten krem do depilacji z Ziai. Miałam już wiele tego typu kremów, wbrew pozorom najlepszy do tej pory był z Avon :) ale Ziaję bardzo cenię, nawet nie wiedziałam, że mają tego typu produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bałam się, ale zaryzykowałam i nie żałuję. Stosuję ją codziennie od tego momentu, a stan mojej skóry się poprawia. Również miałam mnóstwo kremów i ten z Avonu był najlepszy, ale cena była zabójcza więc trzeba było poszukać czegoś nowego i znalazłam! :)

      Usuń
  3. Również uwielbiam hydrolaty :) Musze się w końcu skusić na jakiś olejek od Evree :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hydrolaty ostatnio zawładnęły moim sercem. Olejku Evree polecam serdecznie :).

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Początkowo sądziłam, że się nie polubimy ale jednak :).

      Usuń
  5. Uwielbiam, uwielbiam hydrolaty! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o tym produkcie Eveline do rzęs ale nie mogę go nigdzie spotkać !

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Eveline coraz częściej jest w Rossmannach więc na pewno ją gdzieś dostaniesz :).

      Usuń
    2. Nie no problemu z dostępnością to nie ma żadnego :)

      Usuń
  8. znam tylko olejek Evree. Też go pokochałam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olejek Evree muszę w końcu kupić, bo same ochy i achy o nim słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tylko takie reakcje wywołuję, naprawdę polecam :).

      Usuń
  10. Ciekawa jestem tego produktu z Ziaji

    OdpowiedzUsuń
  11. olejek Evree jest super, chyba też zacznę robić posty z ulubieńcami

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam mydła Dove! Są super, takie delikatne, nie podrażniają skóry i ślicznie pachną <3 Tak samo balsamy do ciała, polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsamów nie stosowałam, ale co do kostek się zgadzam! :)

      Usuń
  13. Też bardzo lubię Dove ;) I kurczę, nie mogę się już doczekać tej recenzji Ziajki ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. olejek z Evree jest świetny, bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Olejek Evree, to moja miłość, on naprawdę działa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czekam na recenzję depilatora w kremie! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To serum do rzęs Eveline muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hydrolaty są świetne, wodę różaną bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Używałam kiedyś tego serum do rzęs z Eveline, bardzo je polubiłam wtedy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hydrolaty wielbie! A te odżywki z eveline tez kocham jako bazy :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.