Testujmy z Laboratorium Pilomax!

Po raz kolejny mogę przyjść do Was z prezentacją paczuszki. Tym razem na Kosmetyczną Obsesję postawiła firma Laboratorium Pilomax, za co bardzo dziękuję. 


Na rozpakowywanie tej paczki zebrały się nawet moje współlokatorki i wszystkie byłyśmy bardzo mile zaskoczone, gdyż zawartość była naprawdę pięknie zapakowana, a nawet obwinięta desygnowaną wstążką marki Pilomax. 


Po niechętnym rozerwaniu pięknej dekoracji ukazało się kartonowe pudełko a w nim 2 kroki pielęgnacji i 3 kroki regeneracji do włosów farbowanych jasnych
Co prawa włosów farbowanych nie posiadam, ale jasne już tak, więc z wielką chęcią wszystko przetestuję.
Pudełeczko zawierało w sobie pięć opakowań, z czego dwa to szampony, dwie to maski oraz odżywka bez spłukiwania. 




Stawiam je w łazience i zabieram się za testy!
Stosowałyście produkty Laboratorium Pilomax? 


22 komentarze:

  1. Przyjemnych testów:) u mnie te tubki nie sprawdziły się idealnie ponieważ są mało wydajne do długich włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do pojemności się zgodzę, ale działanie mają naprawdę dobre :).

      Usuń
  2. fajne kosmetyki :) do farbowanych to bym testowała na mamie :D jej włosy tyyyle farb przeżyły...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama włosów farbowanych nie mam, ale jasne owszem więc co mi szkodzi ;).

      Usuń
  3. Firma mogła się lepiej zorientować, jakie produkty Ci wysłać! :) Ale fajnie, że dostałaś taki komplet, mam nadzieję, że testowanie będzie owocne i kosmetyki przyniosą super rezultaty. :) Czekamy na recenzje! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda to prawda, ale ja już są to trzeba przetestować i wyrazić opinię. :)

      Usuń
  4. Życzę miłego i udanego testowania ! =D

    http://luxwell.blogspot.com/2015/02/day-without-desire.html

    OdpowiedzUsuń
  5. To w takim razie czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.