Tacy sobie ulubieńcy

08:30
Luty najkrótszym miesiącem jest, to wszyscy wiemy, mimo to swoich ulubieńców musi mieć. Nie miałam większego problemu z ich wyborem, gdyż ostatnio kilka produktów naprawdę bardzo polubiłam. Nie wszystkie posiadają swoje recenzje na blogu, ale doczekają się w stosownym czasie. 


Na samym początku muszę wymienić podkład Catrice, Photo Finish w odcieniu 010 Sand Beige, który sprawdza się u mnie o wiele lepiej niż chwalony przeze mnie wiele razy Healthy Mix. Spełnia wszystkie moje oczekiwania i był naprawdę miłym zaskoczeniem, jak zaczęłam go testować. Wszystko jednak opiszę w oddzielnej recenzji. 

O dwufazowym płynie do demakijażu oczu i ust od Ziaji z serii Liście Zielonej Oliwki już pisałam. Dawno nie posiadałam tak dobrego produktu do demakijażu oczu, który nie podrażniał tej wrażliwej okolicy. Z wielką chęcią do niego powrócę. 

Drugim produktem, który nie doczekał się jeszcze recenzji ale całkowicie podbił moje serce jest paleta róży oraz rozświetlany od MakeUp Revolution Hot Spice. Odkąd ją mam, tylko kolory z tej palety widnieją na moim policzkach i nie tylko, gdyż jest to wielofunkcyjny produkt. 

Top od My Secret o numerze 104 otrzymałam w paczce, gdy wygrałam jakieś rozdanie. Jak to ja nie byłam początkowo przekonana, ale po pierwszym użyciu się wprost zakochałam. W tej przezroczystej bazie znajdziemy mnóstwo fleksów, czyli cieniutkiej folii, która mieni się na różne kolory w zależności od tego, na jaki odcień bazowy ją nałożymy. W dodatku jest świetnym utrwalaczem. 


Jeśli nie malowałam paznokci w tym miesiącu zwykłymi lakierami to przez końcówkę stycznia i praktycznie połowę lutego nosiłam manicure hybrydowy, więc produkty marki Semilac do jego wykonania muszą znaleźć się w tym zestawieniu. Pewnie Was zamęczam pisaniem o tym, ale nic na to nie poradzę. 

Oto mistrzowie lutego! 

34 komentarze:

  1. Chciałam kupić podkład Catrice, Photo Finish, ale nie było akurat 010 Sand Beige ;/ a co do hybryd Semilac to też je uwielbiam, mam je nawet obecnie na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już hybryd nie noszę. A co do podkładu to miałam ten sam problem, w końcu zamówiłam go przez internet.

      Usuń
  2. Miałam ten podkład z Catrice i również chwalę sobie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ten płyn dwufazowy z Ziaji czeka na mnie w zapasach, ale nie mogę się do niego przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po użyciu po raz pierwszy się przekonasz ;).

      Usuń
  4. PF Catrice i dwufazę Ziaji też zaliczam do swoich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiłaś mnie podkładem z Catrice, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę spróbować tego podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście polecam jeśli nie szukasz niczego matującego :).

      Usuń
  7. ta paleta róży i rozświetlaczy genialna ;) http://creamshine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. żadnego z Twoich ulubieńców nie znam..

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiłaś mnie niesamowicie podkładem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. Postaram się aby recenzja była jak najbardziej dokładna ;).

      Usuń
  10. Taka paletka to świetna sprawa - do wyboru do koloru! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie mogłabym mieć tylko ją w swojej kolekcji :).

      Usuń
  11. Do tego lakieru tez nie byłam przekonana ale teraz jestem nim zachwycona i często używam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Podkładu Catrice jestem bardzo ciekawa, daj znać jak się u Ciebie sprawdzać, będę czekać na Twoją recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te lakiery chciałabym wypróbować <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chcę płyn dwufazowy z Ziaji i Top My Secret :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.