Co trafiło do mojej kolekcji?

Pierwsza wersja tego wstępu brzmiała następująco: ,,Nie kupiłam w lutym nic!". Zaznaczmy to - brzmiała.
Byłam zmuszona ją zmienić, ponieważ jak zobaczyłam sporą zniżkę do Super-Pharma to po prostu do niego pobiegłam. Może nie ma tego dużo i są to przede wszystkim produkty pielęgnacyjne, ale zawsze coś. 


Jak wiecie do depilacji stosuję tylko kremy, a poprzedni, zachwalany przeze mnie z Eveline się już skończył, więc musiałam znaleźć coś nowego do przetestowania. Ostatnio zachwalam sobie wielce produkty Ziaji i tak ich krem Effectiv Depile trafił do koszyka. Pozostając w temacie tej marki. Bardzo przypadł mi do gustu płyn dwufazowy do demakijażu oczu z serii Liście Zielonej Oliwki, a że dobiegł już końca postanowiła zakupić ich drugi produkt właśnie do tego celu. Ostatnią rzeczą z tej firmy jest Bloker, czyli anty-perspirant, ponieważ wszystko inne wykończyłam.
Miałam ostatnio problemy z bardzo przesuszoną skórą na twarzy i nie wiedziałam, co jest tego przyczyną. W końcu odkryłam winowajcę w postaci żelu, którego używałam do makijażu, ale o tym będę wspominać szerzej w recenzji. Moją cerę uratowała moja mama polecając mi bym zaczęła myć twarz mydłem, którego sama używa. Kremowe kostki myjące od Dove chyba staną się stałymi bywalcami w mojej łazience i przestanę szukać specyfiku do oczyszczania twarzy. 
Jestem ogromną fanką, a raczej moje paznokcie są, odżywki Eveline 8w1, jednakże nie było jej w drogerii. Pomyślałam, że może czas przetestować coś nowego i polecono mi odżywkę 10w1 marki Life, która jest dostępna w każdym Super-Pharmie. Zobaczymy cóż zdziała.
Tymi zakupami załapałam się również na promocję, gdzie mogłam wybrać sobie jeden lakier za całe 1,99. Skorzystałam oczywiście, a trafił do mnie odcień o numerze 88, który w opakowaniu wygląda jak połączenie śliwki z burakiem.  

A w paczkach trafiły do mnie: 


W pierwszej paczce znalazły się produkty do manicuru hybrydowego, o którym bardzo dużo pisałam w lutym. W zestaw wszedł top, baza oraz dwa przepiękne kolory, wszystko marki Semilac


Druga paczka od Laboratorium Pilomax zawierała w sobie pełen zestaw do pielęgnacji oraz regeneracji włosów farbowanych jasnych. Pierwszą recenzję, kroku pierwszego, już mogliście przeczytać na blogu. Obecnie testuję krok 2. 


Marka Evree postanowiła po raz kolejny mnie zaskoczyć i wysłać swoją nowość w postaci nie serum do twarzy, ale olejku Super Slim. Zobaczymy czy i tym razem będę zachwycona. 

I to na tyle!
A jak u Was z nowościami? ;) 

43 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. miało byc chce oczywiscie;)

      Usuń
    2. Ja również chcę więc się codziennie smaruję ;).

      Usuń
  2. Uwielbiam semilac :-) A co do blokera to ja jednak wolę zwykłe antyperspiranty ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, moja pierwsza wersja tez brzmiała podobnie, a jednak kupiłam pare rzeczy. Choć jak na mnie to i tak sukces :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miałam takie postanowienie nic nie kupować, wyszło jak zwykle ;).

      Usuń
  4. Ciekawa jestem jak się u Ciebie sprawdzi ten olejek Super Slim. Raczej nie wierzę w cudowne właściwości takich kosmetyków, ale raczej ufam olejkom Evree- więc ciekawam opinii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie jestem zadowolona, gdyż wprowadziłam stosowanie go codziennie :)

      Usuń
  5. Pilomaxa znam obie serie i są świetne:) Dodatkowo polecam także Hennę Wax, rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za polecenie! Ja także jestem zadowolona z produktów Pilomax :).

      Usuń
  6. Płyn do demakijażu z Ziaji jest super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem po pierwszych testach mile zaskoczona ;).

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam kosmetyki Evree a ten olejek jest świetny, już o nim pisałam.

      Usuń
    2. Czytałam Twoją opinię i mam nadzieję, że będę mogła wkrótce ją podzielić :).

      Usuń
  8. Jestem ciekawa jakie kolory lakierów hybrydowych przyszły. Bloker z Ziaji też mnie zawsze interesował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorki można już podejrzeć w poście prezentacyjnym o współpracy :).

      Usuń
  9. Ziaja ma również świetny płyn dwufazowy, nic tak dobrze nie zmywa kreski eyelinerem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ten olejek z Evree i go uwielbiam, cudownie pachnie i świetnie działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Baaardzo lubię ten bloker z ziaji ale w wersji męskiej bo a biała mnie parzy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś użyłam go pierwszy raz i napiszę jedno: WOW! :D

      Usuń
  12. Ja z nowościami popłynęłam ostatnio zdecydowanie bardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chociaz wolę mydełka w płynie, to często sięgam po te z Dove:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W płynie nigdy nie miałam, ale z kostek jestem bardzo zadowolona :).

      Usuń
  14. Znam ten płyn do demakijażu, zużyłam już wiele buteleczek, ale ostatnia, którą kupiłam jest troszkę inna niż wszystkie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w trakcie pierwszego opakowania, zobaczymy jak będzie :D.

      Usuń
  15. U mnie chyba trochę więcej nowości ale jak na mnie to i tak całkiem przyjemny wynik :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę się przyjrzeć temu kremowi do depilacja Ziaja - nawet nie wiedziałam, że mają taki produkt w ofercie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiedziałam, jestem po pierwszym użyciu i mnie bardzo mocno zaskoczył :).

      Usuń
  17. W Superpharmie jest promocja 1+1 na produkty do makijażu ust, więc i ja przepadłam, mimo dewizy na luty "ograniczyć zakupy". Ach, my kobiety... :D

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.