Zmatujmy nasze pomadki!

08:30
Pokochałam matowe pomadki od pierwszego użycia. Jak dla mnie wszystkie w mojej kolekcji mogłyby być takie, ale mam również z dwie czy trzy szminki, które powinny czarodziejsko zmienić się w matowe. Do tej grupy należy klasyczna czerwień. I tutaj z pomocą przychodzą sposoby na zmatowienie pomadki i jednocześnie zwiększenie jej trwałości. Jeśli jesteście zainteresowane zapraszam dalej. 



Przy pierwszym sposobie, który Wam zaprezentuję do zmatowienia pomadki będzie nam potrzeby róż do policzków, o zbliżonym, ale też niekoniecznie odcieniu szminki. Nakładamy pomadkę na całe usta, po na nasz paluszek nanosimy matowy róż i wtłaczamy go w usta do całkowitego zmatowienia naskórka. 

Teraz chwyćcie za zwykłą chusteczkę higieniczną, jednakże najpierw zamaluje usta korektorem, jako bazę. Następnie aplikujemy pomadkę, po czym odciskamy usta przy pomocy chusteczki aż do utraty błysku. 

Trzecia moja propozycja wykonywana jest przy pomocy transparentnego pudru. Standardowo nakładamy na usta pomadkę, po czym paluszkiem lub pędzelkiem wtłaczamy w usta ten biały prostek do całkowitego zmatowienia i tak, aby nie pozostała biała poświata. Ten sposób moim zdaniem najlepiej przedłuża trwałość pomadki. Staje się ona nawet odrobinę odporna na odciśnięcia, które mogą powstać poprzez jedzenie, picie czy nawet całowanie. Puder można również zaaplikować na wcześniej przyłożoną do ust chusteczkę higieniczną. Daje to równie dobry efekt.

Taki krótki poradnik może przydać się nawet na sylwestra, kiedy staramy się by nasze spojrzenie najpierw przykuwało uwagę. Ja na pewno z matowych ust w ten dzień skorzystam. 

Jeśli znacie jeszcze jakiś inne sposoby na zmatowienie ust, piszcie w komentarzach, bardzo chętnie poczytam a nawet wypróbuję. 

14 komentarzy:

  1. Praktyczne porady, na pewno skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogą być użyteczne :).

      Usuń
  2. Muszę spróbować z ciekawości jak to zadziała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Korzystam z tego patentu już od dłuższego czasu i nie zawodzi:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja zawsze myślałam, ze albo pomadka jest matowa, albo kremowa i już nic nie można z nią zdziałać, a tu proszę. Też spróbuję tych trików na mojej czerwieni, będzie świątecznie! ;)

    SYPAAA BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W makijażu można zdziałać cuda, tylko trzeba znać odpowiednie metody :). Mam nadzieję, że ten poradnik się przyda.

      Usuń
  5. o transparentnym pudrze słyszałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej najbardziej powszechna metoda matowienia :).

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.