Pozycje muzyczne, które polecam

08:30
Dziś nie kosmetycznie!
Pewnie wspominałam i to nie raz, iż od wielu lat pracuję w radiu. Studio radiowe przez ten czas stało się moim drugim domem, za którym bardzo tęsknie, mieszkając teraz w Toruniu. Moja przygoda zaczęła się od prowadzenia audycji pt. ,,BookSzpan", współprowadzącą była moja przyjaciółka Agnieszka. Głównym tematem programu były książki fantasy, które obie pochłaniałyśmy w ogromnych ilościach. Niestety umarł on śmiercią naturalną, gdyż studia nie pozwoliły nam kontynuować naszej przygody w fantastycznym świecie. Wtedy w mojej głowie zrodził się pomysł na stworzenie Kosmetycznej Obsesji, ponieważ kosmetyki oraz wizaż to coś co mnie naprawdę interesuje od lat, a nauka o tym przychodzi najłatwiej. Jednakże nie o tym. Z racji mojej pracy ciągle mam styczność z muzyką. Potrafię wysłuchać każdy gatunek muzyczny, ale jak każdy mam swój gust i jeśli się Wam ta seria spodoba od czasu do czasu mogę porzucić parę propozycji. To też chciałabym zrobić dzisiaj, ale w polskim klimacie. Po za tym płyty mogą stanowić świetny prezent pod choinkę. 

1. Luxtorpeda - ,,A morał tej historii mógłby być taki, mimo że cukrowe, to jednak buraki" 


Polski zespół, który od 2010 roku tworzy szeroko pojętą muzykę rockową, czyli coś dla miłośników mocniejszego brzmienia. Poznałam go niedawno, za sprawą mojego dobrego znajomego, z którym też miałam przyjemność być na koncercie tego zespołu 6 grudnia w warszawskiej Stodole. Nie tylko ostre szarpanie oraz dźwięk gitary powodują, że przechodzą mnie ciarki, ale także teksty. Bo są prawdziwe, aż człowiek zaczyna się z nimi utożsamiać, przeszywają duszę, pozostając w niej głęboko. 

2. Mela Koteluk - ,,Migracje"



Najnowsza płyta artystki, która tak naprawdę pojawiła się na polskim rynku muzycznym znikąd, a swoją pierwszą płytą zdobyła serca wielu słuchaczy. Trzeba przyznać, że Mela nie zmarnowała dwóch lat od wydania pierwszego krążka. Na płycie możemy znaleźć oryginalne aranżacje, zachwycające pomysłowymi zmianami tempa czy po prostu wokalem. 

3. Gaba Kulka - ,,The Escapist" 


Kolejny krążek na który trzeba było poczekać parę lat. W rezultacie powstał świetny album z jazzowymi wstawkami oraz inteligentymi tekstami. Gaba Kulka to jedyna w swoim rodzaju artystka, którą pamięta się za niepowtarzalny wokal, poczucie melodyki oraz powalające teksty. 

4. Perfect - ,,Da Da Dam" 



,,Dziadki zawsze w formie" - tak skomentował ten album jeden z moich dobrych znajomych. Mogę się po tym podpisać obiema rękoma i liczę na to, że krążek ten zdobędzie miano płyty rockowej 2014. Prawdopodobnie jest to także ostatni krążek Perfectu, ale jeśli tak to piękne pożegnanie zmajstrowali nam członkowie zespołu. 

Tyle ode mnie.
Słuchałyście którąż z tych płyt?
Dajcie znać, czy podobają Wam się takie posty to postaram się wrzucać je częściej. 


(wszystkie zdjęcia pochodzą z google,pl) 

8 komentarzy:

  1. Niestety nie moje klimaty, nie znam tych płyt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio spodobała mi się Mela Koteluk ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Luxtorpeda świetnie grają (nawet na żywo) - "Autystyczny" całkiem fajny utwór! Perfectu znam niektóre stare stare utwory i też polecam. Chętnie bym kiedyś przesłuchała ich dyskografię. Reszty nie znam, bo gustuję w dziwnej muzyce. Od klasycznej przez folk po death metal.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię Melkę, płytę Perfectu mam i lubię, Luxtorpeda mnie nie kręci. Obecnie maltretuję Hutrs i Lindsay Stirling. Bardzo fajny pomysł na posty.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.