Nowości po raz kolejny

08:30
Już z moimi przyjaciółkami dyskutowałyśmy na temat tej kwestii, ale do Was także skieruję to pytanie. Czy jak zaczyna się kończyć Wam jedna rzecz to z automatu zaczynają się kończyć wszystkie inne? U mnie zaczęło się od mleczka do demakijażu, następna była pasta do zębów, potem szampon i odżywka i tak mogłabym wymieniać. Skoro przyjechałam do Bydgoszczy na święta to w wolnej chwili skierowałam swoje kroki do Rossmanna i drogerii Natura. Nie kupiłam jednak wszystkiego, a dokładniej nie zakupiłam podkładu, gdyż byłam zmuszona zamówić go przed internet, ale jeszcze nie doszedł (spokojnie, odcień jest prawidłowy ;) ). 



Zapomniałam zabrać ze sobą zmywacza, więc w Rossmannie pierwszy do koszyka trafił mój ulubieniec od Isany. Potem okazało się, że najnowsze produkty tej marki z serii Professional są przecenione, tak też szampon oraz odżywka Połysk koloru blond czekają na swoją kolej na przetestowanie. Zapowiadałam również, że będę kontynuować przygodę z odżywkami dwufazowymi, a na te Isany patrzyłam już od jakiegoś czasu. Zdecydowałam się na ekspresową odżywkę Oil Care do włosów suchych i podatnych na rozdwajanie się końcówek. 


Drugą marką, która zawojowała moje zakupy jest Ziaja. Niby obiecałam sobie, że nie przetestuję już kolejnego produktu z serii Liście Manuka, ale zmieniłam zdanie, ponieważ ostatnio powróciłam do oczyszczania twarzy ściereczką GLOV wzmacniając to żelami. Dlatego też zdecydowałam się na żel myjący, normalizujący na dzień/na noc. Boję się odrobinę takimi żelowymi specyfikami zmywać oczy i z tego powodu Ziaja znów trafiła do koszyka w postaci oliwkowego płynu dwufazowego do demakijażu oczu oraz ust


W kolorówce bardzo minimalistycznie. Skończył mi się bazowy beżowy cień i zdecydowałam, że przyszła pora, aby sprawdzić na sobie czy rzeczywiście produkty Inglota są tak dobre. Przemiła Pani w salonie doradziła mi numer 353.
Szukając podkładu w drogerii Natura zauważyłam, że jest promocja na kredkę MySecret o numerze 19, czyli chodzi o ich słynną cielistą kredkę. Z chęcią zrobię Wam porównanie bieli z beżem, a może i ja odejdę od tego drugiego koloru na linii wodnej. 

Trzeba przyznać, że zebrało się trochę tego na koniec roku ;). 

44 komentarze:

  1. Bardzo fajne nowości. Niech ci dobrze służą. Też uwielbiam zmywacz Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne nowości :) ciekawi mnie ta seria do włosów z Isany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również, ale czeka na swoją kolej, ale niedługo nadejdzie.

      Usuń
  3. Liście manuka bardzo fajne , sama uzywam :) jeszcze pasta oczyszczajaca jest fajna :) zapraszam do siebie http://mamolenki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pastę się nie zdecyduję, gdyż nie mogę trzeć swojej buzi, ale resztę produktów praktycznie przetestowałam i polecam :).

      Usuń
  4. fajne nowości, mam nadzieję, że święta minęły Ci przyjemnie, nie miałam jeszcze niczego z linii Professional isany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nic nie miałam, dlatego jestem bardzo ciekawa :).

      Usuń
  5. Często kończy się wszystko na raz, ponieważ było kupowane w tym samym czasie. Taka moja teoria :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu się nie sprawdziła, bo wszystko było kupowane w różnym czasie a skończyło się w jednym :D.

      Usuń
  6. Ta kredka my secret ma bardzo ładny odcień, czasem jej używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, ale muszę przyznać, że jestem troszkę zawiedziona.

      Usuń
  7. Żel z ziaji, jak dla mnie, jest całkiem fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czeka na swoją kolej, mam nadzieję, że będzie dobrze zmywał ;)

      Usuń
  8. Ja muszę w końcu kupić coś z oliwkowej serii Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ten produkt się sprawdzi z chęcią wypróbuję inne :)

      Usuń
  9. Mam ten cień. Jest idealny na całą powiekę. Z bazą hean trzyma się nawet 8-10 h! uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, mi po pierwszych testach przypadł do gustu, ba ma dosłownie odcień mojej skóry.

      Usuń
  10. Muszę się skusić na płyn dwufazowy z Ziaji

    OdpowiedzUsuń
  11. mam ten zmywacz do paznokci i bardzo go lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ziaja liście manuka budzi sprzeczne kontrowersje, ale ja przepadłam za tonikiem z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również sobie tonik upodobałam, zużyłam 3 opakowania :).

      Usuń
  13. Mam ten płyn dwufazowy i jak dla mnie jest mocno średni, ale przynajmniej odżywia faktycznie nieco rzęsy i brwi. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. super nowosci, oby wszystko się spisało!

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj zebrało ;) Kupiłam również dwufazówkę z Ziaja i jestem z niej zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzi, ale moje oczy są wybredne ;)

      Usuń
  16. Jak tylko skończy mi się żel do twarzy z Białego Jelenia to natychmiast sięgam po żel z Ziaji! :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.