Kącik z Haristore: Macadamia Natural Oil - Healing Oil Treatment

Moje włosy dzięki założeniu bloga i opisywaniu Wam moich doświadczeń, przeżywają najlepszy okres. Przede wszystkim znów mam długie włosy, nie mam także zamiaru zaprzestać na zapuszczaniu, ale najważniejszą kwestią jest ich zdrowie. Kiedyś po 2-3 miesiącach musiałam wybrać się do fryzjera, aby podciąć zniszczone partie oraz końcówki, teraz mimo upływu czasu u fryzjera bywam coraz rzadziej. Przyczyniają się do tego produkty od Haristore, które otrzymałam w ramach współpracy, a oto jeden z nich.



Opis:
Masz dość drogich odżywek, które działają tylko chwilowo, a nie poprawiają stanu włosów na dłużej. Nie męcz się. Zastosuj cenny olejek Macadamia Healing Oil Treatment, którego lecznicza formuła została oparta o naturalne olejki roślinne: arganowy i macadamia. To gęsty, bogaty olejek, który nie wymaga spłukiwania, ma wiele sposobów zastosowania i doskonale pielęgnuje każdy rodzaj włosów. Dodatkowo odżywia skórę głowy, nie podrażnia jej i przywraca naturalną równowagę.
Olejek wytwarzany jest z orzechów macadamia i nasion arganu, te naturalne składniki są prawdziwym skarbem dla włosów, zapewniają im dogłębne nawilżenie i odżywienie. 

Kosmetyk ma gęstą, wydajną konsystencję i intensywny orientalny zapach, który długo utrzymuje się na włosach.
Atuty olejku Macadamia:
·         bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe oraz Omega 9, Linoleic i Oleic
·         poprawia kondycję włosów
·         zapewnia dogłebne odżywienie 
·         wygładza włosy
·         eliminuje puszenie i plątanie się włosów
·         szybko się wchłania i nie obciąża włosów
·         zapewnia ochronę przed promieniami UV
·         redukuje czas schnięcia aż o 40-50%
·         zapewnia ochronę koloru
·         pH 5

Sposób użycia: 
Niewielką ilość kosmetyku nanieś na suche lub wilgotne włosy. Delikatnie rozczesz włosy, by produkt mógł równomiernie wsiąknąć.
Wskazówka: Olejek możesz stosować także z innymi produktami by wzmocnić ich działanie. Dodaj olejku do farby a uzyskasz lepszy efekt absorpcji i piękniejszy kolor. 

Wcześniej olejek makadamia był mi mało znany, mimo że czytałam o nim parokrotnie. Nie spodziewałam się również, iż wpadnie on w moje ręce, ale jest i używam go z wielką przyjemnością. Dlaczego? Już odpowiadam, ale zacznijmy od podstaw.
Ta szklana, urocza, zabawiona na ciemny brąz butelczyna, zawierająca całe 10 ml olejku, nie sprawa żadnych problemów. Nie mam się, do czego przyczepić. Nawet spory otwór dozujący mi nie przeszkadza, ponieważ sam olejek jest dość gęsty, ale do tego jeszcze dojdziemy. Można ją zabrać w każdą podróż, co sama czynię, gdyż nie zajmuje dużo miejsca.
Obecnie można go zakupić w promocji na stronie Hairstore za 12,99 - tu.
W składzie tego maleńkiego cudeńka nie znajdziecie parabenów czy niekorzystnych siarczanów. 


Jak już wspomniałam olejek ma gęstą konsystencję, która ułatwia dozowanie w małych ilościach. Posiada również delikatne żółtawe zabarwienie oraz cudowny orzechowo-słodki zapach, który ubóstwiam i żałuję, że nie czuć go po aplikacji na włosach. W dodatku jest bardzo wydajny. Stosuję go po każdym myciu, na suche bądź mokre włosy od października, a końca nie wydać do tej pory.
Wystarczy odrobinę rozetrzeć w palcach, a następnie wetrzeć go w końcówki a nawet inne partie włosów. Jeśli przesadzimy to może obciążyć włos, mimo że olejek makadamia ma ogromne właściwości absorpcyjne i w porównaniu z innymi olejami w małym stopniu przetłuszcza. Skoro posiada wcześniej wspomnianą właściwość to bardzo szybko wchłania się we włosy, powodując ich natychmiastowe nabłyszczenie oraz wygładzenie. Koniec z puszącymi się kłakami. Uwielbiam jak podkreśla moje delikatne skręty.
Ideał w kwestii zabezpieczania końcówek, szczególnie teraz w okresie zimowym, kiedy nasze włosy są narażone na niskie temperatury, przesuszenia a nawet na czapki, które nosimy. Sprawia, że są one świetnie nawilżone, a włosy bardzo mięsiste, gładkie oraz lśniące. Jak z okładek gazet, którymi nas świat zarzuca. Jestem przekonana, że przy regularnym stosowaniu zredukuje rozdwajanie się końcówek, utrzymując włosy w dobrej kondycji oraz zdrowiu. 
 Pomaga mi również przy rozczesywaniu moich już długich kłaczków, więc staje się to mniej uciążliwe.
Jeśli suszycie włosy suszarką to polecam go zastosować, jako ochronę przed ciepłem. Powinien także pomagać przy ewentualnej stylizacji fryzury. 
Jeśli zakupicie olejek w większych ilościach, ale też niekoniecznie, można go zastosować jako wcierkę, nawet na noc. Zanim zaczęłam stosować regularnie wodę brzozową to on był moim niedzielnym gościem na głowie, a w poniedziałek po zmyciu czułam, że włosy dostały nowej energii. Przy tym wszystkim nie pogorszył stanu skóry głowy.
Sposobów zastosowania jest dużo więcej, nie kończy się tylko na włosach. Podobno sprawdza się przy nawilżaniu skóry, a nawet zwalczeniu cellulitu oraz rozstępów. 

Jednym słowem: ulubieniec! Polecam serdecznie! 


Stosujecie olejek makadamia? 

26 komentarzy:

  1. Olejku makadamia nigdy nie miałam okazji używać, ale z Twojej opinii wynika, że warto to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. potwierdzam działanie tego olejku na cellulit, dodawałam go do balsamów i widziałam małą różnicę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go, ale średnio go lubię, bo powoduje zbyt dużą objętość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niwelował puszczenie, co naprawdę mi odpowiadało :).

      Usuń
  4. nigdy nie miałam okazji używać, zaciekawiłas mnie nim

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam go nigdy w sumie chyba nawet nie widziałam go nigdzie ale trzeba przyznac ze to ciekawy produkt
    Chcę Cię zaprosić na rozdanie czekające na moim blogu, sama wybierasz kosmetyczną nagrodę . Wystarczy że zaobserwujesz blog i gotowe :)Zachęcam do wzięcia udziału

    http://aaangelllaaa.blogspot.com/2014/12/r-o-z-d-n-i-e-2-tak-jak-obiecaam-przy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawy i godny wypróbowania. Dziękuję za zaproszenie :).

      Usuń
  6. Akurat olejku makadamia jeszcze nie miałam, ale chętnie bym go wypróbowała, szczególnie na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam. A Twoja opinia na temat zachęca do kupienia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używałam jeszcze nigdy ale teraz mam olej arganowy też 10 ml

    OdpowiedzUsuń
  9. mam ten olejek w zapasach w domu i chętnie sprawdzę jego działanie na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak czytam - olejek dosłownie do wszystkiego:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam olejki, ale tego jeszcze nie miałam :) Ja lubię i kupuję olejki z Etji :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.