Postowe top 5!

08:30
Czas na ostatni artykuł z podsumowania miesiąca czyli top 5 październikowych postów. Co czytałyście najczęściej i najchętniej? Zapraszam. 



1. Kuracja olejem rycynowym po 7 miesiącach 
Nie myślałam, że ta aktualizacja po tak długim czasie kogokolwiek zainteresuje, ale przeżyłam bardzo miłe zaskoczenie. Będę stała przy swoim stwierdzeniu, że lepiej najpierw wypróbować dużo tańsze odpowiedniki, a potem dopiero zdecydować się na zakup bardzo drogiej, markowej odżywki. 



2. Nowość od Evree - współpraca 
Pościk prezentujący paczuszkę, którą dostałam w ramach współpracy. Wiele dziewczyn również dostało swoje olejki, chociaż nie takie same. Ja swój już stosuję i jestem mile zaskoczona. Więcej szczegółów zdradzę w recenzji. 






3. Alterra, Wieloskładnikowy krem do rąk Granat Bio i Masło Shea Bio 
Ten produkt nie podbił mojego odwiecznego ulubieńca z Isany, ale też wielce narzekać na niego nie będę. Średniaczek. 







4. Piękne usta z balsamem Tisane
Ohhh.. mój ukochany balsamik do ust, który nie raz uratował już sytuację. Z chęcią wypróbuję coś innego po kolejnym słoiczku, ale zawsze będę do niego powracać. 







Bardzo dobry tonik, który gdyby nie małe minusy, mógłby nawet pełnić rolę płynu micelarnego. Rozpoczęłam już drugą buteleczkę i wiem, że potem poszukam czegoś nowego, bo jeszcze monotonia wkroczy na bloga ;). 





Witaj listopadzie! 




13 komentarzy:

  1. :-) gratuluję owocnych testów.
    Masz tutaj w swoich zbiorach dwa kosmetyki , które również skradły moje serce jest to balsam Tisane oraz olejek rycynowy. Masz rację wpierw należy wypróbować tych tańszych kosmetyków niż sięgać od razu po droższe, które mogą okazać się ogromnym bublem.
    Olejek rycynowy uwielbiam nakładać na skórę głowy , skórki wokół paznokci oraz rzęsy i brwi. Działa cuda :-)
    Pozdrawiam moja droga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :).
      Świetnie że się u Ciebie sprawdzają :).

      Usuń
  2. tisane znam, ale już mi ciąży

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę nadrobić zaległości, mam do przeczytania post o balsamie Tisane ;) Chciałabym go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez tak mam, ze mimo znalezienia idealnego kosmetyku musze rozglądać sie za innym, bo o czym ja będę na blogu pisała ? : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod Twoją wypowiedzią nie tylko rękoma ale i jedną i drugą nogą :P

      Usuń
    2. Również się pod tą wypowiedzą podpisuję :).

      Usuń
  5. Fajny pomysł na post! Olej rycynowy wreszcie muszę kupić. Może przyniesie jakieś zaskakujące efekty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Regularne stosowanie na pewno jakieś efekty przyniesie :).

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.