TAG: Produkty kosmetyczne od A do Z

09:00
Przyszedł czas na odmianę i chwilowe odetchnięcie od recenzji. Zrobimy to w formie tagu pod tytułem ,,Produkty kosmetyczne od A do Z". Polega od na przedstawieniu alfabetycznie marek kosmetycznych oraz zaprezentowanie konkretnego produktu, który lubimy czy znamy. 


A jak Alterra. 
Jak tylko słyszę nazwę tej firmy, to myślę o odżywce nawilżającej z granatem i aloesem, która potrafiła zdziałać z moimi włosami cuda. Można było zauważyć po projekcie denko, że stosuję ją w sporych ilościach. Kolejne opakowanie swoi w łazience i na pewno nie jest ostatnim. 
B jak BeBeauty.
Biedronkowe kosmetyki produkowane dla tego sklepu przez markę Tołpa podbiły nie jedną kosmetyczkę. Jednym z moich ulubionych produktów jest oczywiście płyn micelarny, który nie odbiega niczym od tych wysokopółkowych, a jego cena nie obciąży żadnego portfela. 
C jak Catrice.
Kamuflaż tej firmy, będzie gościł w mojej kosmetyczce zawsze, dosłownie zawsze. Jedyny produkt, który radzi sobie w zakrywaniu moich niespodzianek. 
D jak Dove. 
Uwielbiam ich żele pod prysznic, przede wszystkim za zapachy i za to, że nie powodują u mnie świądu. 
E jak Eveline.
Szczególnie dwa produkty będą zawsze w moim serduchu. Pierwszym jest oczywiście odżywka do paznokci 8w1, a drugim tusz do rzęs Big Volume Lash Professional Mascara Natural BIO Formula, który ujął mnie swoją szczoteczką oraz tym, że moje rzęsy wyglądały tak jak lubię. Naturalne, ale pogrubione firanki przyciągające wzrok wszystkich. 
F jak Flormar.
Posiadam jeden kosmetyk z tej firmy. Nigdy Wam go nie prezentowałam, ale może kiedyś i na niego przyjdzie kolej. Jest to róż/bronzer, zakupiony, co prawda na wakacjach w Bułgarii kilka lat temu, ale u nas jest również dostępny. 
G jak Golden Rose.
Przy tej okazji po raz kolejny wspomnę uwielbiane przeze mnie  pomadki Velvet Matte. Nie mogę się doczekać momentu aż znów trafię to małej drogeryjki w Toruniu i kupię kolejną sztukę. 
H jak Hakuro.
Każdy, kto maczał palce, choć troszkę w sprawach makijażowych zna tę nazwę. Niestety nie posiadam jeszcze żadnego pędzla z tej marki, choć w szczególności marzy mi się H52 przeznaczony do podkładu. 
I jak Isana. 
Szczególnie upodobałam sobie serię Med, ale jest wiele produktów do polecenia. 
J jak Joanna. 
Swego czasu bardzo lubiłam jedwab do włosów z tej firmy, jednakże nie wiem czy jest on nadal dostępny na rynku. Chciałabym przetestować peelingi do ciała. 
K jak Kobo. 
Nadal mam niewykończoną tubeczkę podkładu matującego, będącego kiedyś moim ulubieńcem. Potem zastąpiłam go podkładami rozświetlającymi i leży biedak zapomniany.
L jak Lovely.
Tutaj mogę wymienić zarówno róże do policzków jak i słynną mascarę Curling Pump Up, którą ubóstwiam.
M jak Maybelline. Nie tylko tusze do rzęs, czy kredki są godne polecenia. Żelowy eyeliner i cienie w kremie Colour Tattoo to produkty przeze mnie uwielbiane.
N jak Nivea.
Kto nie wspomina tego tłustego kremu! :D Nie o tym jednak. Masełka do ust do produkt, godny polecenia na wiele miesięcy. Mogę się pochwalić, że prawie po roku kończę opakowanie!  
O jak Organique
Uwielbiam ich dodatki do kąpieli. Kupuję je, gdy mam gorszy dzień i potrzebuję relaksującej kąpieli o cudownym zapachu z domieszką pielęgnacji.
P jak Perfecta 
Peelingi do ciała o przepięknych zapachach i właściwościach. Niedawno skończyłam pierwsze opakowanie, więc pobiegłam po drugie.
R jak Rimmel 
I jedna z moich ulubionych maskar, czyli Sexy Curves. W przyszłości na testy załapie się również puder i podkład.
S jak Soraya. 
Peeling morelowy to jeden z produktów wiecznych. Pierwsza tuba nieprzerwanie chyba od lutego stoi w łazience, skończyć się nie chce.
T jak The Balm.
Mary Lou Manizer to moje marzenie, które zapewne kiedyś spełnię. Na spróbowanie dostałam jej odsypkę, przekonując się tylko, że jest to produkt dla mnie.
U jak Uriage.
Odkrycie tego lata, czyli woda termalna. Z pewnością do niej powrócę jeszcze nie raz.
W jak W7. 
Mój ukochany bronzer Honolulu - nic dodać, nic ująć.
Z jak Ziaja. 
Bardzo lubię ich tonik ogórkowy, a zanim moja skóra zaczęła być wybredna stosowała namiętnie żele pod prysznic tej marki. 

A jakie są wasze propozycje? :) 

30 komentarzy:

  1. Tag fajny, ale nie chciałoby mi się go pisać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki przerywnik, by nie zostawiać blog bez postu w czasie wyjazdu :D.

      Usuń
  2. to ja bardzo poproszę recenzję tego produktu z Flormar ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny tag,ja też mam to duo z Flormaru i jest świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duo nie posiadam ale pojedynczy róż, który może ze względu na odcień służyć jako bronzer :D.

      Usuń
  4. No fajny tag, odzywka z Eveline 8w1 też uwielbiam i peelingi z Perfecty tak samo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. już od jakiegoś czasu przymierzam się do tego tagu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny tak. Najtrudniej chyba bym miała z wymyśleniem czegoś na U:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny tag :)

    http://wwielkimswieciekosmetykow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Peelingi Perfecty najlepsze na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile my mamy podobnych skojarzeń! :) Podoba mi się to!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super post:) Znam większość marek,które opisałaś:)Marka Kobo stała się jedną z moich ulubionych marek:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny TAG można poznać kosmetyki warte uwagi

    OdpowiedzUsuń
  12. Pod większością tych produktów mogę się śmiało podpisać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. amen. ;) pacierz alfabetyczny odmówiony ;) a tak poważnie do ciekawy post

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny Tag, bardzo wiele mi mówi o Twoich ulubionych markach. Bardzo fajnie!!!!
    Pozdrawiam serdecznie Emm

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny tag! Aż sobie pomyślałam, że może też taki sobie strzelę kiedyś na blogu;) Zgadzam się zdecydowanie z literą C, G i H! :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.