Makijaż twarzy jednym pędzlem?

09:27
Wykonując swój codzienny makijaż twarzy, a przynajmniej jego bazę, czyli podkład, korektor, puder i tak dalej stosuję przy najmniej kilkadziesiąt pędzli. Każdy służy do czegoś innego i spełnia inną rolę. Jednakże, co robić, jeśli nasza kolekcja pędzli jest uboga i posiadamy tylko jeden pędzel? Czy przy jego pomocy można wykonać cały makijaż twarzy?
Moim zdaniem tak. 




Miałam taki moment w swojej makijażowo-kosmetycznej historii, kiedy posiadałam tylko jeden pędzel, ale wtedy też w mojej świadomości nie istniał róż czy bronzer. Mimo to podkład i puder nakładałam tylko przy jego pomocy. Jeden dobry pędzel może być świetnym rozwiązaniem na wakacje, ponieważ nie trzeba zabierać ze sobą dodatkowych ciężarów. Jedynym problemem wtedy okazać się może, konieczność jego codziennego czyszczenia. 
O jaki pędzel mi chodzi? Osobiście lubię do tego używać zwykłego, puchatego pędzla do pudru z nie za długim włosiem. Na zdjęciach będziecie mogły zobaczyć moje dwie sztuki, którymi zdarzyło mi się to czynić. Jeden jest już bardzo zdezelowany, ale nic dziwnego skoro ma z 5 lat, a nadal się świetnie trzyma. Jednakże ten większy może okazać się problematyczny ze względu na luźno zbite oraz długie włosie. Dlatego też krótszy jest dużo lepszy. Oba są wykonane z włosia naturalnego, chociaż pewnie syntetyczne lepiej sprawdziłoby się przy produktach kremowych. 


Każda czynność, którą wykonujemy od nakładania podkładu po róż czy rozświetlacz powinna się odbywać w formie kolistych ruchów, aby nie powstały smugi czy plamy, a wszystko zostało dobrze rozblendowane i stopiło się prawidłowo ze skórą oraz całym makijażem. Zanim nałożymy na pędzel kolejne produkty, najlepiej upewniać się pocierając nim o dłoń czy poprzedni specyfik praktycznie z niego zniknął, tyczy się to szczególnie bronzera, różu czy też rozświetlacza. 
Powróciłam do tej metody, gdy nie chciało mi się bawić w milion pędzli, a makijaż miał być po prostu szybki. Efekt jest taki sam jak przy użyciu do każdego ruchu innego akcesorium. Można również zamienić kolejność i nałożyć podkład na wcześniej już przypudrowaną twarz, o czym pisałam - tutaj 
Jak wspomniałam pędzel najlepiej po każdym takim zastosowaniu umyć, aby pozbyć się z niego wszystkich kolorów oraz zarazków, które na pewno się na nim znajdą, a co wrażliwsze cery mogą zareagować na przykład wysypem trądziku czy innymi niespodziankami. 
Zapytacie mi się skąd mi się to wzięło? Po raz kolejny zaproszę Was do filmiku Wayna Goss'a, którego mogę nazwać swoim guru. 

Co o tym sądzicie? Może któraś z Was próbowała? 

22 komentarze:

  1. bardzo przydatny post!
    mogłabys poklikać w linki do choies w ostatniej notce na moim blogu? bardzo proszę, ponieważ staram się o współpracę, jesli tak to koniecznie napisz u mnie czym mogłabym się zrewanzować :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. pędzla używam tylko do pudru i różu, a nawet tego nie dałabym rady jednym pędzlem ogarnąć :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo często stosuję jeden pędzel do makijażu całej twarzy (typu duo fiber) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo przydatny post :) jak nie mam czasu to wszystko robię za pomocą jednego pędzla :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dosyć ciekawa technika, chociaż ja mam dosyć sporą kolekcję pędzli i jakoś teraz już nie wyobrażam sobie jej stosować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam sporo pędzli, ale czasami nie chce mi się bawić. :)

      Usuń
  6. Nie miałam okazji testować takiego sposobu ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kiedys miałam tylko jeden pędzel i dawalam radę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny post ;)) Nie próbowałam takiej metody... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zaczynałam od pędzla do pudru i mogłam przeżyć:)
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam dużo pędzli i w planach zakup kolejnych :) Najczęściej kupuję te do twarzy i rozcierania cieni :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja nie mam ani jednego pedzla ale planuje zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja w swojej kolekcji mam trzy pędzle, ale w sumie rzeczywiście, mogłabym wszystko zrobić jednym, dobry patent w podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny pomysł, żeby wszystko zrobić jednym:)
    obserwujemy? wystarczy, że zaobserwujesz a ja zobaczę i się odwdzięcze:)
    http://klaudynkasb.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo przydatna technika, taka na mega szybki makijaż albo na lenia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja na co dzień pędzla używam jedynie do pudru, więc w zupełności jeden mi wystarcza ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.