Ukochane w lipcu

11:54
Na samym początku muszę Wam podziękować. W czwartek licznik obserwatorów przekroczył 100 osób. Niezmiernie się cieszę, że jesteście ze mną i mam nadzieję, że będzie nas coraz więcej. :) 
~~
Standardowo przyszedł czas na ulubieńców miesiąca. Jakoś nie mogę uwierzyć, że to już lipcowi. Czas leci strasznie szybko, pewnie nim się obejrzę znów będzie październik. 


Pierwszymi ulubieńcami stały się dwa produkty od AllePaznokcie, które otrzymałam w ramach współpracy. Gościły u mnie tak często, że wszystko inne produkty odstawiłam na bok. Mowa o top coat'cie matującym (recenzja) i lakierze o numerze 20, który posiada piękny, neutralny odcień beżu, choć producent nazywa go Brudnym Różem.
Moja włosy pokochały serię Indola Sun Activ (recenzja). Na razie chodzi mi tylko o szampon i odżywkę, ale mam nadzieję, że i reszta produktów się sprawdzi. Dzięki nim mam pewność, że na jesień moje włosy będą wyglądały dobrze i w końcu uniknę siana na głowie. 
Nie mam w swojej kolekcji wielu paletek cieni. Posiadam jedną ze Sleeka, zakupioną w klasie maturalnej, czyli dobre kilka lat temu. W poczwórnej kasetce cieni marki Hean nr 408 Caffee Twist zakochałam się przez kolor, idealnie wpasowujący się w mój gust. Widnieją na moich oczach, w przeróżnych konfiguracjach od momentu zakupu i mimo jednego, małego ,,ale", już mogę ją Wam polecić.



Ostatnim ulubieńcem jest zestaw pędzli, prezentowany przeze mnie w czerwcowych zakupach. Praktycznie idealny, gdyż też mam jedno małe zastrzeżenie i na pewno o nim wspomnę w recenzji. Mogę go śmiało polecić początkującym, gdyż przy jego pomocy wykona się kompletny makijaż.

17 komentarzy:

  1. Pędzelki mi się spodobały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo powinna pojawić się recenzja :).

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Bardzo przydatny zestawik muszę przyznać. :)

      Usuń
  3. Zaciekawiły mnie produkty do włosów :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do poczytania o nich w lipcowym Kąciku z Haristore ;).

      Usuń
  4. Tą paletkę z Hean muszę sobie kupić, już od długiego czasu za mną "chodzi"

    OdpowiedzUsuń
  5. Tą paletkę Hean swego czasu bardzo lubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam niczego z Twoich ulubieńców, ale na te cienie Hean chętnie bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.