Postowi celebryci

09:18
W tym miesiącu konkurencja wśród postów była naprawdę ostra, walczyły niczym gladiatorzy na arenie. W końcu wyłoniła się złota piątka, która pobiła całą resztę na głowę. 

1.Lipcowe nowości
Post, którego nie miałam nawet w planach. Nie wiem kiedy ja to wszystko zużyję czy przetestuję, mimo że cieszy mnie fakt, iż to mi się poszczęściło. 





Jeden z moich ulubieńców. Tania i dobra maskara, która naprawdę spełnia swoje zadanie. Bardzo zadowala mnie efekt jaki daje i będę do niej z chęcią powracać. 


Cieszę się, że spodobała Wam się pogawędka na temat wody termalnej. Sama odkryłam ją całkiem niedawno, ale obecnie nie wyobrażam sobie bez niej pielęgnacji. Kończę powoli pierwszą buteleczkę, więc czas zacząć polować na promocję. 




4. AllePaznokcie - Top Coat MattLipcowy ulubieniec. Przypadł mi do gustu matowy efekt na paznokciach i z większą chęcią przetestuję również inne tego typu produkty. Może w końcu zakupię jakiś matowy lakier.





 

5. Aplikacja podkładu na przypudrowaną twarz - rewolucyjna metoda
Stosowałam ją prawie cały miesiąc i sprawdzała się w tych wielkich upałach. 

18 komentarzy:

  1. Zabieram się za nadrabianie zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie 1 to Shiny, pobił rekordy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też mam ten peeling o zapachu pinacolady :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się w końcu dorobiłam pudru sypkiego i będę stosować metodę podkład na puder :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten Top Coat Matt i jestem baaardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam ten tusz i bardzo go lubię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie słyszałam o metodzie nakładania podkładu na puder,jutro wypróbuję :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować, u mnie się sprawdziła. :)

      Usuń
  8. bez wody termalnej ani rusz w pielegnacji!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.