Lovely, Curling Pump Up Mascara

08:23
Fakt zakupienia dobrego i taniego produktu cieszy każdą z nas. Ja w szczególności lubię takie perełki. Domyślam się, że nie jestem jedyną, która słyszała o tym tuszu tysiące razy, ponieważ podbił on blogosferę istnym szturmem. Te z Was które czytają mnie od dawna, wiedzą że ja by uwierzyć muszę wypróbować na sobie, więc kupiłam, a dziś zapraszam na recenzję. 



Szafy marki Lovely, podłączonej pod Wibo są dostępne w sieci drogerii Rossmann. Jedynym kłopotem w tej kwestii może być wykupiony asortyment. 8 ml tusz kosztuje około 10 zł, a jeśli upolujecie go na słynnej promocji -40% to cena wyniesie dosłownie grosze. 
Opakowanie w odcieniach żółci i błękitu może nie jest ekskluzywne, ale na pewno zauważalne na sklepowych półkach. Posiada tendencję do brudzenia brzegów opakowania, więc warto je od czasu do czasu wyczyścić.



Silikonowa szczoteczka jest idealnych rozmiarów, dzięki czemu malowanie nią to czysta przyjemność, a i nawet ciężko się nią ubrudzić. Ma ,,bananowy" kształt, czyli delikatnie wygięty w łuk, co pozwala dotrzeć do każdej rzęsy bez szarpania ich czy wyrywania. Nabiera także odpowiednią ilość produktu.
Na samym początku byłam zawiedziona, przeszkadzała mi zbyt wodnista konsystencja tuszu, ponieważ sklejał strasznie rzęsy czego wręcz nienawidzę. Podsechł dość szybko i wtedy zmieniłam zdanie.




Nadaje rzęsom intensywny czarny odcień. Przepięknie rzęsy rozdziela, tworząc wachlarzyki, które są delikatnie podkręcone, wydłużone i co mnie najbardziej ujęło pogrubione. Czasami wystarcza mi tylko jedna warstwa, druga daje troszeczkę mocniejszy efekt, ale nadal rzęsy są rozdzielone i bez grudek.
Nie zauważyłam żadnego osypywania się. Sprawdziłam dokładnie i w nienaruszonym stanie pozostał na miejscu przez 15 godzin!
Dziewczyny pisały, że jest to jeden z tych tuszy, który szybko traci swoją przydatność w użytkowaniu, co zauważały po nadmiernym osypywaniu się. Osobiście jeszcze tego nie zanotowałam, więc się nie wypowiem, ale pewnie wspomnę o tym jak już trafi do projektu denko.
Płyny micelarne radzą sobie z jego zmywaniem bez żadnych problemów. Wystarczy chwila i po prostu znika. Nie podrażnił moich biednych oczu i w noszeniu soczewek również nie przeszkadzał. 


Mogę napisać, że jestem zachwycona. Z wielką chęcią do niego powrócę. Polecam serdecznie, bo za taką ceną żal nie spróbować. 

Lubicie ten tusz? 

25 komentarzy:

  1. to jedna z moich ulubionych maskar ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Teraz pewnie zagości u mnie na stałe.

      Usuń
  2. wiele dziewczyn zachwyca się tą mascarą, ja też na pewno ją wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie dlatego ją kupiłam i jestem zadowolona :).

      Usuń
  3. Ja uwieeelbiam ten tusz :) szkoda, ze nie pokazalas efektu na rzesach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także żałuję, ale niestety mój aparat nie pokazałby dostatecznie dobrze tego efektu. :(

      Usuń
  4. Uwielbiam go ;) już zużyłam mnustwo opakowań ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak dla mnie wydaje się nie wydajny w porównaniu do innych tuszy zbyt szybko zasycha w opakowaniu, więc co z tego że kupimy tani, skoro w przeciągu roku musimy kupić kilka, więc wychodzi na jedno jakbyśmy kupiły droższy a jeden

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co racja to racja. Jednakże ja swój egzemplarz mam od marca i nadal nie zasechł. ;)

      Usuń
  6. Uwielbiam go, jak za taką cenę zachwyca mnie totalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go w zapasach i cały czas czeka na swoja kolej : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też bardzo ją lubię, choć chyba nie potrafię być wierna jednej maskarze, więc i tak eksperymentuje z innymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak go każdy chwali, a ja jeszcze go nie miałam!

    OdpowiedzUsuń
  10. brakuje efektu na rzęsach :) obserwuję i zapraszam do siebie http://maniacbeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam go kiedyś, jak na taką cenę to jest naprawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. skuszę się na nią w najbliższym czasie! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam go i byłam zadowolona, ale bez szaleństw :)

    OdpowiedzUsuń
  14. gdy tylko skończę swoje, przyrzekłam sobie że ją kupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. kupiłam ją skuszona opiniami na blogach i jestem z niej bardzo zadowolona!
    obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niezastąpiony i chyba nigdy już go nie zastąpię innym tuszem. Świetnie rozczesuje, podkręca i wydłuża i tak już moje długie rzęsy.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.