Avon, Ultra Color Rich, matowa szminka - Coral Cashmere

08:49
Matowe wykończenie ust stało się moim ukochanym i jedynym za sprawą szminek Velvet Matte od Golden Rose. Nie zamieniłabym ich obecnie na żadne inne. Jednakże moja kochana matula przypomniała mi, że nie są to moje pierwsze matowe pomadki jakie zakupiłam. Po chwili namysłu przyznałam jej rację i przypomniałam sobie zapomnianą szminkę od Avon, Ultra Color Rich w odcieniu Coral Cashmere. Zapytanie pewnie: Dlaczego leży zapomniana? Już odpowiadam. 



Kupiłam ją jak tylko ta seria pojawiła się w katalogu. Czy cena była wysoka, około 20 zł, każdy musi ocenić sam ze względu na grubość swojego portfela. Dla mnie jest to dość sporo jak na taki produkt. Szukałam jej w obecnie obowiązującym katalogu, ale niestety nie znalazłam, w dodatku w tym czasie zdążyły się zmienić opakowania wszystkich szminek z okrągłych na kwadratowe.



Nie chciałabym pisać o samych negatywach, bo to nie w moim stylu, więc zacznę od czegoś dobrego. Ma śliczny kolor, mieszczący się między koralem a odcieniem łososia. To on zaważył na zakupie.
Na tym kończymy z pozytywami.
Ma za suchą konsystencję. Nawet jeśli mamy nadal na ustach jakikolwiek balsam to trzeba się namęczyć, aby ją zaaplikować. Czasami odnosiłam wrażenie, że za chwile się przez to złamie.
Po samej aplikacji już wygląda na zważoną, można nadmiar odcisnąć na chusteczce, ale i tak za chwile pozostała reszta się zważy. Jej suchość sprawia, że podkreśla każdą niedoskonałość ust, przez co też niewygodnie się ją nosi. Nie jestem w stanie znieść jej na ustach nawet przez pół godziny. Jak już się przemogłam to zniknęła z moich ust w przeciągu dwóch godzin sama. 




Nic więcej chyba nie muszę pisać. Będzie leżała u mnie nadal, choć może ją ktoś zechce? 
Najgorsza wasza pomadka to? 

Przypominam o rozdaniu! Do zakończenia został równo tydzień!
TUTAJ

30 komentarzy:

  1. Najgorsza? Matowy nudziak Catrice z LE Revoltaire.
    Ale ci się bubelek trafił :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż nie miałam żadnej pomadki od Catrice.
      Niestety bubelek i nie wiem co mam z nim zrobić.

      Usuń
  2. Nie przepadam za matowymi pomadkami. Ta ma do tego kompletnie nie mój kolor.

    OdpowiedzUsuń
  3. uuuuu no to dobrze wiedzieć bo rzeczywiście nie fajnie to wygląda :( szkoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę tych zdjęć na ustach w ogóle nie oglądać :(.

      Usuń
  4. Nie podobają mi się matowe pomadki ;c
    http://agnieszka-bawi-sie-w-blogera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. nie przepadam za kolorówką z tej firmy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam chyba z dwie perełki od nich, ale reszta to porażka.

      Usuń
  6. zdecydowanie na nie, szkoda bo w opakowaniu wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. szminki Avonu pozostawiają wiele do życzenia, ta tutaj prezentuje się fatalnie :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda bardzo źle:/ ja chyba nigdy nie natknęłam się na żadną fatalną pomadkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozostaje się tylko cieszyć i liczyć że nigdy ta fatalna się nie trafi. :)

      Usuń
  9. Szkoda,że się warzy,bo wygląda w opakowaniu super :/

    OdpowiedzUsuń
  10. na ustach wcale nie wygląda na zważoną ale rozumiem, że jej nie polubiłaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój aparat nie oddaje aż tak szczegółów niestety :(.

      Usuń
  11. Szkoda, że to bubelek... Ale kolor ładny :) i śliczny kształt ust!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam teraz pomadki matowe z Avon i jestem zadowolona ;) nawet post o nich będzie u mnie na dniach :) a tej serii nie kojarzę więc moze wycofali ją już ze sprzedarzy??:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może, nawet byłoby to dobrze posunięcie marketingowe :D.

      Usuń
  13. Wydaje mi się, że większość szminek z Avonu nie przejdzie bez balsamu na ustach. W ogóle nie nawilżają - dają tylko kolor, który i tak po jakimś czasie zostaje tylko w załamaniach na ustach lub na skórkach.

    OdpowiedzUsuń
  14. A te Twoje ulubione z Golden Rose ile kosztują? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena waha się w zależności od sklepu od 8 do 12 zł :).

      Usuń
  15. Uch niefajnie, że tak kiepsko się sprawdziła...

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.