Get ready with me!

08:43
Czasami dostaję zapytania o to jak wykonuję swój makijaż, o poszczególne czynności i o produkty. Postanowiłam, więc zebrać wszystko i przedstawić w tagu ,,Get ready with me". Obiecuję, że wersja odwrotna także się z czasem pojawi. 

Każdy dobry makijaż trzeba rozpocząć od odpowiedniej pielęgnacji. U mnie jest to dość skromne, gdyż wychodzę z założenia, że im mniej tym lepiej. Jak już założę soczewki to najpierw oczyszczam skórę twarzy i szyi za pomocą płynu micelarnego, a następnie wklepuje w twarz krem nawilżający. Na usta zazwyczaj nakładam dość grubą warstwę jakiegoś balsamu, którą przed malowaniem ścieram. Po całkowitym wchłonięciu się kremu, przystępuje do wykonywania makijażu. 


Muszę zaznaczyć, że mój makijaż nigdy nie wygląda tak samo, ponieważ zmieniają się kredki, odcienie róży czy szminek. Przedstawię Wam najbardziej tradycyjny make up, jaki wykonuję. 



Na sam początek oczywiście podkład, obecnie z racji tego, że mamy już wyższe temperatury stosuję krem BB, który nakładam albo zwilżoną gąbeczką albo pędzlem, ale nigdy nie robię tego palcami. Kolejnym krokiem jest korektor, czyli zakrycie wszelkich niedoskonałości kamuflażem z Catrice oraz cieni pod oczami. Wykonuję to najczęściej małym precyzyjnym pędzelkiem, a potem wklepuję paluszkiem serdecznym, ponieważ ma on najmniej siły. Na sam koniec strefę T, okolicę pod oczami i większe niedoskonałości na buzi przypudrowuję używając do tego mniejszego pędzla, a resztę twarzy większym puchaczem. 



Teraz przechodzą do swoich brwi i najpierw przeczesuję je grzebykiem, aby wydobyć z nich nadmiar produktów, jaki mógł się tam zgromadzić. Wypełniam je żelowym cieniem z Maybelline i utrwalam żelem z Wibo. 
Moją bazą pod cienie jest po prostu korektor, którego niewielką ilość wklepuję w powieki aż pod łuk brwiowy. Następnie w zależności od tego, co chcę dalej zrobić albo je przypudrowuję albo nie, ale zazwyczaj bronzerem zaznaczam sobie załamanie powieki. Robię to na otwartym albo półprzymkniętym oku, ponieważ posiadam opadające powieki i muszę stworzyć iluzję poprawnego załamania. Maluję także dolną powiekę najczęściej na brąz lub czerń oraz tuszuję dobrze dolne i górne rzęsy. Pod koniec aplikuję na linię wodną białą kredkę. W kąciku oraz pod łuk brwiowy wędruje rozświetlacz i makijaż oczu gotowy. 
Pod kości policzkowe oraz na skromnie aplikuję niewielką ilość bronzera. Potem róż na środek policzków i czasami rozświetlacz na szczycie kości policzkowych. Ostatnie są usta, a wybieram najczęściej odcień nude. 

A jak wy wykonujecie swój makijaż? :) 

26 komentarzy:

  1. Ciekawie, moje wykonanie makijażu jest podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łączę się z Tobą - moje get ready jest podobne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się Twoja kolorówka. Ja na co dzień niewiele na twarz nakładam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorówka to mój moja wielka chluba. Staram się aby była dobra, ale nie kosztowała krocie ;).

      Usuń
  4. Ta tubka Organic Aloe to jest krem do czego? Bo nie widzę w opisie, a zgadywać mogę, że do twarzy, ale nie jestem pewna. Jak tak, to gdzie go kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem nawilżający jak baza pod cały makijaż, sprawdza się całkiem nieźle :). Kupiłam go na stronie Drogerii Cytrynowej, kosztuje 6,50 :).

      Usuń
  5. o mam sporo z Twoich produktów☺ i też codziennie używam

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie wygląda to podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kilka produktów z Twojej kolorówki gości u mnie codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa Twojej opinii o kremie. Polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam go od niedawna, więc nie chcę tutaj przesądzać, jednakże zarówno krem na dzień i na noc mnie zaskoczyły. Niby kremowe zmieniają konsystencję na suchą w czasie rozsmarowywania, pozostawiają buzię całkowicie matową, z delikatnym uczuciem ściągnięcia, ale nawilżenie i inne aspekty są naprawdę przyjemne. Zauważyłam że pomagają przy trądziku i przebarwieniach.

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź. Miałam z tej serii krem do stóp i planuję jeszcze coś dokupić, bo wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie :)

      Usuń
    3. Sama z chęcią wypróbuję, dobry krem za taką cenę to perełka na rynku :).

      Usuń
  9. Mój makijaż w tygodniu to podkład, korektor, puder i tusz to rzęs, a w weekendy stawiam na "pełny" make up :) Czyli kreska, róż itp.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę tu kilka produktów, których sama używam do codziennego makijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na codzień z racji wstawania o godzinie 5 robię szybciutki makijaż :) I rzęsy maluję tym samym tuszem co Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. również mam parę takich kosmetyków!

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne to Twoje get ready :) też używam Bourjous Healthy Mix od czasu do czasu (jest moim ulubieńcem ever, więc po każdych nieudanych przygodach z innymi fluidami zawsze do niego wracam) i od niedawna bardzo lubię też bronzer Honolulu :)za to ten krem BB z Garniera totalnie się u nie nie sprawdził - okropny.

    OdpowiedzUsuń
  15. swietne kosmetyki , szczegolnie lubie szminke z golden rose bardzo fajna

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.