Bourjois, Healthy Mix, Correcting Concealer

08:18
Przepraszam za tą ciszę przez ostatnie dni, ale niestety moje życie prywatne się posypało, domyślicie się pewnie o co chodzi. Czeka mnie dużo pracy nad samą sobą i pewnie sporo wylanych łez. Na szczęście nie jest to blog, gdzie mam wylewać swoje żale. Obiecuję go nie zaniedbywać, bo sobie na to nie zasłużył.
~~~

Podkład z tej serii jest jednym z moich ulubionych, szczególnie za odcień i za to jak prezentuje się na twarzy. Dokupienie korektora chodziło mi bardzo długo po głowie, a okazja nadarzyła się, gdy Rossmann prowadził promocję -49%. 


Opis producenta:
Korektor z serii HM owocowa terapia usuwa cienie pod oczami i niedoskonałości, dla wypoczętego i pełnego blasku wyglądu skóry.
Blask skóry podkreślony jest przez owocowe aktywne składniki, które uwydatniają jej piękno przy każdej aplikacji.
- morela - podkreśla blask 
- malina - stymuluje mikro-krążenie
- melon - nawilża 



Składu postanowiłam Wam nie pisać, ponieważ jest strasznie długi, a i tak wszystkie ,,cudowne" owocowe składniki są pod koniec wyliczanki. 
10 ml produktu kosztuje około 50 zł. W regularnej cenie bym go nie kupiła. Dostępny wszędzie tam, gdzie są szafy Bourjois, w dwóch odcieniach.
Opakowanie w formie tubki zostało wykonane z miękkiego, przezroczystego plastiku, dzięki czemu możemy kontrolować ile produktu pozostało. Zakończona jest ,,dziubkiem", który pozwala na precyzyjne dozowanie korektora, najlepiej jest odrobinę wycisnąć sobie na dłoń. Trzeba przyznać, bardzo praktyczne oraz higieniczne rozwiązanie.
Konsystencja korektora jest gęsta i jednocześnie kremowa. Łatwo i przyjemne się go rozprowadza czy też wklepuje. Posiada identyczny owocowy zapach jak podkład, chociaż nie wiem czy zostaje na twarzy. Wydajność również na plus, nawet ogromny, dosłownie malutka kropeczka wystarcza, aby pokryć miejsca, które tego wymagają.
Zakupiłam oczywiście najjaśniejszy odcień o numerku 51 eclat clair. Myślałam, że kolor korektora będzie odrobinę jaśniejszy od podkładu, jednakże jest od niego ciemniejszy. Wpada mocno w żółte tony. Przez to bałam się, iż nie będzie dla mnie odpowiedni. Dopasowuje się jednak ślicznie do podkładu oraz odcienia skóry i co ważne nie utlenia się.




Na początku byłam zawiedziona, ponieważ odniosłam wrażenie, że ma zerowe krycie. Byłam w tamtym czasie bardzo zmęczona, cienie miałam ogromne i nie radziło sobie z nimi nic oprócz kamuflaża z Catrice. Później zmieniłam nieco zdanie. Ślicznie rozświetla odświeżając spojrzenie, nawet odrobinę zmęczone. Może nie kryje całkowicie, ale różnica jest widoczna. Podoba mi się to jak wygląda na skórze, gdyż nie wchodzi w żadne załamania, nie waży się i dobrze przypudrowany pozostaje na miejscu cały dzień. Zaaplikowany na trójkąt młodości nie włazi w pory oraz strukturę skóry. Gigantyczny plus na to, że nie wysusza. Nie stosowałam go na niespodzianki i nie wiem czy by sobie poradził, ale przy takim kryciu nie zatuszuje wszystkiego całkowicie. 




Nie jest to może fenomen i nie wszyscy też będą zadowoleni. Moje oczekiwania spełnił i na pewno zużyję go z przyjemnością. 

15 komentarzy:

  1. Hmm to możę go kupie, jednak narazie nie potrzebuję takich kosmetyków. Cerę mam młodą :)

    U mnie recenzja najpopularniejszych pomadek - Baby Lips!
    ZAPRASZAM - sandrabloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz młodziutką i nie wymagającą cerę to nie ma co jej obciążać Słoneczko. :)

      Usuń
  2. ja produkty bourjois muszę zamawiać przez internet bo w moim rossmannie nie ma ich szafy, fajny efekt daje ten korektor. Ja dziś idę na pogrzeb, nie martw się, czas leczy rany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś szuka nie za mocnego krycia to rzeczywiście efekt jest przyzwoity. Ładnie wygląda na buzi. Najszczersze kondolencie z mojej strony i dziękuję za dodanie otuchy :).

      Usuń
  3. Aż takiego szału nie ma, w regularnej cenie bym nie kupiła.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie potrzebuje dużego krycia, ale jakoś nie kusi mnie aby go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie znajdą się równie dobre korektory z niższej cenie. :)

      Usuń
  5. Ja bym chętnie go spróbowała, będę polować na promocjach. Mam podkład z tej serii i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Promocja w tym przypadku to konieczność bo 50 to zdzierstwo. Podkład sama bardzo lubię, więc interesował mnie ten korektor. :)

      Usuń
  6. mam podkład z tej serii i go uwielbiam :))
    u mnie już ostatnie dni urodzinowego Konkursu, byłoby mi miło gdybyś zajrzała :)) mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2014/05/urodzinki-konkurs-rozdanie.html Serdecznie zapraszam :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba jednak zostanę przy Catrice:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam Catrice z pewnością będziesz zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiadam go Kochana, nawet na blogu jest recenzja. Jest to mój faworyt jeśli chodzi o niedoskonałości :).

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.