Garnier Skin Naturals, Płyn micelarny 3 w 1

08:29
Same zapowiedzi tego produktu wywołały burzę w blogosferze, a jak się pojawił na sklepowych półkach wszystkie blogerki powędrowały do drogerii. W końcu i ja musiałam się na niego skusić oraz sprawdzić czy te wszystkie pochlebne opinie są prawdą.
Każda z nas zapewne przywiązuje dużą wagę demakijażowi twarzy. Żadna z nas nie położy się spać w makijażu, chociaż wyjątki się zdarzają. 



Opis producenta:
Płyn micelarny 3 w 1 to prosty sposób, by usunąć makijaż oraz oczyścić i ukoić całą skórę (twarz, oczy, usta) za pomocą jednego gestu. Nie wymaga spłukiwania. 
To pierwszy inteligentny produkt oczyszczający od Garniera, w którym została zastosowana technologia miceli. Nie musisz już trzeć, by pozbyć się zanieczyszczeń i makijażu - micele wiążą je niczym magnes. Efektem jest idealnie czysta skóra bez pocierania. Bezzapachowy.

Analiza składu:
  •  Aqua 
  • Hexylene Glycol -  konserwant 
  • Glycerin - Hydrofilowa substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotor przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry 
  • Disodium Cocoamphodiacetate - Bardzo łagodna dla skóry substancja myjąca. Usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry i włosów. Wygładza włosy, nadaje połysk. Dodatek amfoterycznych substancji powierzchniowo czynnych w kosmetykach myjących powoduje łagodzenie ewentualnego działania drażniącego wywołanego przez anionowe substancje powierzchniowo czynne jak np. Sodium Laureth Sulfate. 
  • Disodium EDTA - Sekwestrant - związek kompleksujący jony matali. Zwiększa trwałość kosmetyku, zapobiega zmianom barwy oraz konsystencji produktu gotowego. Wspomaga działanie konserwantów poprzez destabilizację ścian komórek bakteryjnych, w których obecne są jony wapnia. Znajduje zastosowanie również jako środek zmiękczający wodę i dzięki temu pozwala na otrzymywanie klarownych roztworów. 
  • Poloxamer 184 - Substancja myjąca - usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry 
  • Polyaminopropyl Biguanide - konserwant 

Straszliwie podoba mi się krótki skład tego produktu, który nie zawiera w sobie żadnych większych świństw, jak również alkoholu, czyli składnika mocno wysuszającego. Pewnie, dlatego też go zakupiłam, ponieważ nie kupuję żadnego płynu micelarnego zawierającego w sobie tej element.
Produkt szturmem wszedł na rynek, a wszystkie blogerki wyczekiwały jego premiery. Ja postanowiłam poczekać aż boom troszkę opadnie, a też nadarzyła się odpowiednia okazja, czyli promocja.
Wielka, wykonana z przezroczystego plastiku butla ma aż 400 ml. Trzeba przyznać, że w podróż będzie ją ciężko zabrać, ale, od czego są mniejsze pojemniczki. Obecnie można go dostać praktycznie w każdej drogerii. Regularna cena tradycyjnie waha się w zależności od sklepu między 18 a 20 zł, jednakże osobiście polecam polować na promocję na przykład w Rossmannie, bo wtedy koszt wynosi jakieś 13 zł.
Opakowanie posiada dobre i solidne zamknięcie na ,,klik" z jakże idealną dziurką dozującą. Nie mam żadnych zastrzeżeń.
Zupełnie bezzapachowy płyn jest bardzo, a to bardzo wydajny. Stosuję go, co najmniej miesiąc, ale żeby dotrzeć do połowy butelki będę musiała przebyć jeszcze sporą drogę.
Producent określa go mianem 3w1, czyli ma usuwać makijaż, oczyszczać i koić. Nie kłamie w tej kwestii.
Jak nigdy nie byłam zwolenniczką zmywania całości makijażu tylko płynem micelarnym, tak się przekonałam. Oczyszcza dokładnie twarz ze wszystkiego, co się na niej znajduje. Radzi sobie z każdym kosmetykiem, nawet tym wodoodpornym. Jako ,,tonik" także jest fantastyczny, a wszystkie drobne zanieczyszczenia znikają w przeciągu chwili.
Delikatny w swojej formule nie powoduje pieczenia, zaczerwienienia czy łzawienia oczu przy demakijażu. Pozostawia skórę ukojoną, fenomenalnie oczyszczoną bez uczucia ściągnięcia. Odświeża, nie pozostawiając tłustej oraz lepiej warstwy.
Nie wysusza i nie wyrządza skórze żadnej krzywdy. Mogę swobodnie polecić go posiadaczkom skóry wrażliwej, jak i osobom noszącym soczewki kontaktowe.
Trzeba uważać, bo potrafi się pienić, przekonałam się o tym jak butelka upadła mi przez przypadek na podłogę, lecz piana opadła po kilku godzinach. 

Woda z cudownymi właściwościami. Ja jestem zachwycona. :) 


19 komentarzy:

  1. Będę musiałam w końcu do kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre opinie o nim są w blogosferze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało znalazłam słabych opinii. :) Przyłączam się do zwolenniczek i polecam.

      Usuń
  3. Miałam go i sprawdził się genialnie, nie mam do niego żadnych zastrzeżeń i na pewno będę do niego wracać.

    OdpowiedzUsuń
  4. To jedyny kosmetyk Garnier który uwielbiam ;) o czymś to świadczy

    OdpowiedzUsuń
  5. Znowu trafiam na bardzo pozytywną opinię o nim :) Koniecznie muszę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak skończę swoje płyny to będzie kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kupiłam sobie teraz z loreala i również jestem zachwycona :D

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie (jak już widziałaś;)) też się sprawdził i jestem z niego bardzo zadowolona. I niech będzie dla niego wielkim plusem to, że tak go chwalimy, że w jednym dniu napisałyśmy jego recenzję :P

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam go i polecam
    i bardzo fajny blog będę tutaj zaglądała
    pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejny blog, na którym trafiam na ten płyn :) Chyba faktycznie muszę go zakupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przekonałaś mnie do tego produktu ;) Dzięki wielkie, sensownie wytłumaczone.
    Zaobserwowałam i zapraszam do mnie, jeśli Ci się spodoba to zaobserwuj mnie również
    Pozdrawiam
    http://eveebeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.