Isana Med, Soft Dusche - Łagodny żel pod prysznic

08:31
W którymś poście, bodajże z nowościami marca, pisałam, że musiałam zacząć uważać przy wyborze specyfiku do mycia ciała, ze względu na wrażliwość skóry. Zmusiła mnie do tego wysypka i okropne uczucie swędzenia w okolicach brzucha. Szłam do Rossmanna z zamiarem kupienia żelu przeznaczonego dla dzieci z serii BabyDream, jednak zauważyłam przecenę na moją ukochaną Isanę. 



Opis producenta:
Do skóry wrażliwej. Zawiera naturalne minerały morskie. Nie zawiera barwników, silikonów, parabenów, mydła i nie ma odczynu zasadowego. Specjalna formuła żelu zawiera pielęgnacyjny kompleks składników nawilżających, który delikatnie oczyszcza skórę. Dzięki wartości ph 5,5 żel stabilizuje naturalny płaszcz hydrolipidowy skóry i w ten sposób wzmacnia jej odporność. Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie. 

Analiza składu:
  • Aqua - woda; rozpuszczalnik.
  • Sodium Laureth Sulfate - syndet; podstawowy składnik myjący; myje i nadaje pianę, która ułatwia rozprowadzanie preparatu na skórze.
  • Cocamidopropyl betaine - łagodny składnik myjący; zmniejsza drażniące działanie SLES, powoduje zagęszczenie preparatu i lepsze właściwości tworzonej piany. 
  • Sodium Chloride - sól, chlorek sodu, powoduje zagęszczenie preparatu.
  • Maris Sal - sól morka; zwana „białym złotem”. W soli morskiej znajduje się ponad 100 pierwiastków i minerałów, a w porównaniu z solą kuchenną tylko 34 % chlorku sodu. Zawiera cenne mikro- i makroelementy (wapń, magnez, krzem, selen, potas, fosfor, żelazo, chrom), których nasz organizm potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania Wszystko to zaś sprawia, że kosmetyki z ich zawartością w przyczyniają się do odbudowy mineralnej komórek, a co za tym idzie, do regeneracji skóry oraz przydania jej zdrowego i młodego wyglądu.
  • Coco-Glucoside - substancja pianotwórcza 
  • Glycerin - substancja nawilżająca 
  • Glycerin Oleate - substancja nawilżająca 
  • Panthenol - substancja nawilżająca 
  • Poly-Quaternium-7 - może być używany do modyfikowania właściwości pieniących – zmniejsza wielkość pęcherzyków powietrza, poprawia stabilność piany i zwiększa poślizg, dzięki czemu tworzy bogatą, kremową piankę o doskonałym poślizgu
  • Sodium Laureth-8 Sulfate i kolejne 4 składniki to SLS, będące substancjami myjącymi
  • Parfum - substancja zapchowa 
  • Citric Acid - kwas cytrynowy; wykazuje działanie keratolityczne, czyli złuszczające, dzięki czemu usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę
  • Sodium Benzoate- konserwant 
  • Potassium Sorbate - konserwant  


Bardzo skromne opakowanie w swojej prostocie słabo rzuca się w oczy na sklepowych pułkach. Gdyby nie tabliczka, że żel jest przeceniony pewnie w ogóle bym go nie zauważyła.
Butelka wykonana jest dość twardego tworzywa, ale bez problemu wylewa się z niego produkt. Do otworu dozującego nie mam żadnych zastrzeżeń, jednak do otwarcia już tak. Przy samym otwieraniu buteleczki nic nie razi, ale gdy mamy ją zamknąć to zaczynamy się denerwować, ponieważ trzeba użyć siły lub porządnie się wkurzyć, aby dobrze je domknąć. Szkoda, że ma małą pojemność, bo tylko 200 ml. Gdyby było go odrobinę więcej, wydajność pewnie znacznie by wzrosła, a tak jest słabo z tą kwestią. Wystarczył na niecałe 3 tygodnie. 

Pachnący delikatnie cytrusami żel ma idealną konsystencję. Nie za gęstą, nie za rzadką. Pieni się bardzo delikatnie, nie daje gęstej piany. Z tego powodu może nie sprawdzić się przy depilacji, mi to jednak nie przeszkadza, a mycie to czysta przyjemność.
Tym samym świetnie oczyszcza, przy czym natłuszcza oraz nawilża skórę, pozostawiając ją miękką, gładką oraz delikatną. Pomógł mi zniwelować uczucie swędzenia, jak i podrażnienie. Nadaje się także do mycia stref intymnych, tutaj wielkim plusem jest brak mydła w składzie. Dodatkowego podrażnienia lub wysuszenia nie zanotowałam. 

Byłam troszkę zaskoczona składem. Przy analizie wyszło, że zawiera w sobie SLES, ale też substancje zmniejszające ich szkodliwe działanie. Zazwyczaj mi szkodziły, a w tym przypadku pomagały. 

Na samo spróbowanie mogę go polecić, nawet wrażliwcom. Może kiedyś do niego wrócę, ale teraz chciałabym żel dla dzieci :D. 
Jakieś ulubione, delikatne żele pod prysznic? 

12 komentarzy:

  1. Nie miałam go, ale Isanę kocham całym sercem!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz mam z Isany Med żel pod prysznic z mocznikiem i jest całkiem fajny :) Jest delikatny i nie wysusza skóry ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja z Isany Med polubiłam całą serię z mocznikiem tej chętnie również spróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno na tę serię także się skuszę, a ten konkrety żel polecam :).

      Usuń
  4. Ciekawy, ale bardziej interesuje mnie linia z mocznikiem. O tym żelu czytam pierwszy raz, a ten z mocznikiem pojawia się bardzo często i zawsze ma dobre opinie ;) Ale ten też chętnie wypróbuję kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, ze odkrywałaś coś nowego. ;)

      Usuń
  5. O, tego z Isany jeszcze nie miałam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. nie mam ulubieńców, na pewno wypróbuję ten żel. polecam Ci olejek do kąpieli isany, nie różni się niczym od nivea. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Isana ma świetne kosmetyki, chociaż tego jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój faworyt do Dove Purely Pampering :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.