Isana Med, Emulsja do ciała do bardzo suchej i szorstkiej skóry z mocznikiem 5,5%

16:10
Staram się balsamować, czy smarować ciało oliwką po każdej kąpieli, a tym bardziej po depilacji, która podrażnia moją skórę. Długo byłam zwolenniczką samej oliwki, jednak gdy odkryłam magię produktów Isana, postanowiłam skusić się na emulsję do bardzo suchej i szorstkiej skóry z 5,5% mocznikiem. 


Opis producenta:
Specjalna receptura emulsji do ciała została dostosowana do potrzeb suchej, zmęczonej i szorstkiej skóry. Formuła z masłem shea, pantenolem i witaminą E działa kojąco, zapobiega uczuciu napięcia i swędzeniu. Emulsja dostarcza skórze odprężenia i nawilżenia. Nie zawiera barwników, zawiera wysokie stężenie mocznika (urea). Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie. 

Skład:
Całego nie wstawię, ponieważ przepisywanie zajęło by mi za dużo czas, a na zdjęciu zrobionym moim aparatem nie będzie nic widać. Mocznik znajduje się już na drugim miejscu w składzie, nawilżająca gliceryna zaraz za nim. Nie ma w składzie żadnych świństw jak silikony, alkohole, barwniki czy parabeny. Nie znajdziecie także, co bardzo ważne, substancji zapachowej. Panthenol i masło shea też obecne. ;) 



Opakowanie zawierające 250 ml produktu, wykonane zostało z dobrego plastiku, dość miękkiego, aby można je delikatnie ścisnąć, dla wydobycia emulsji ze środka. Otwarcie na ,,klik" nie sprawia żadnych problemów, a otwór dozujący mimo że jest malutki pozwala na odpowiednie dozowanie. Koszt? Około 8 zł w regularnej cenie. Do kupienia w każdym Rossmannie. 
Emulsja o białym zabawieniu ma nie za gęstą, delikatną konsystencję, dzięki czemu fantastycznie oraz szybko się rozprowadza po ciele. Mimo braku substancji zapachowych, można wyczuć malutki smrodek, zapewne jest to wina mocznika w składzie, a też nie wyczuwa się tego na skórze. Bardzo niewielka ilość pozwala na wysmarowanie sporej powierzchni. Stosuję go na całe ciało i w ciągu miesiąca nie zużyłam nawet połowy opakowania.



Wchłania się błyskawicznie, dzięki czemu nie pobrudzi ubrań czy pościeli. Pozostawia na skórze powłoczkę ochronną.
Od dzieciństwa zmagam się z bardzo szorstką, skłonną do przesuszeń oraz krostek skórą, szczególnie na rękach. Regularne stosowanie emulsji sprawiło, że nawet tam skóra jest długotrwale nawilżona, przesuszenia zniknęły, a syfków jest jakby mniej. Niweluje podrażnienia powstałe po depilacji czy wywołanych przez środki drażniące. Pozostawia na długi czas wrażenie miękkości oraz delikatności. Sama emulsja też nie wywołała u mnie żadnych przykrości np. dodatkowego wysypu krostek. 

Mogę z czystym sumieniem ten produkt polecić, nawet wrażliwcom. Ja jestem zachwycona i z chęcią wypróbuję inne specyfiki do ciała tej marki. 

23 komentarze:

  1. Słyszałam wiele dobrego o tej serii, jednak nie jestem przekonana do Isany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam jednak coś wypróbować, a nuż przypadnie do gustu ;).

      Usuń
  2. muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytam i coraz bardziej uświadamiam się w przekonaniu że to produkt dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już tyle razy czytałam o tej emulsji, muszę ją w końcu kupić. Ale na razie mam nadmiar produktów tego typu ;)
    W sumie nie mam bardzo suchej czy szorstkiej skóry, ale dobre nawilżenie raz na jakiś czas nie zaszkodzi na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, że nawilżenie zawsze się przyda.

      Usuń
  5. Ja kupiłam ten z 10% mocznikiem i to dopiero początek używania ale jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie i tą wersję wypróbuję :).

      Usuń
  6. Hm, Isana ma często coś fajneg o:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ale pojawi się w końcu rozczarowanie. :(

      Usuń
  7. Na razie mam pełno balsamów, ale w przyszłości mam zamiar ją wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jestem zauroczona w tej emulsji i całej serii z mocznikiem :) bardzo dobry produkt za niewielkie pieniądze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja bardzo zaluje, ze nie ma tutaj jakiegos mocnego fajnego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i by się przydało coś co zabije zapach mocznika.

      Usuń
  10. mam suchą skórę i zamierzam wypróbować wszystkie kosmetyki z tej serii isany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także mam taki zamiar, chociaż na jednym produkcie już się zawiodłam :(.

      Usuń
  11. szampony i odżywki z Isany są cudowne! I są takie które nie mają silikonu!
    A i żele pod prysznic ładnie pachną.

    OdpowiedzUsuń
  12. Widać, że to dobry produkt. Muszę poszukać przy następnych zakupach.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.