Najczęściej czytane na początku wiosny :).

08:16
Lada moment wskoczymy w nowy miesiąc, więc warto napisać jakieś podsumowanie. W tym miesiącu ulubieńcy się nie pojawią, ponieważ swoich nowości nie przetestowałam na tyle, by dać im miano ulubieńca. W zastępstwie postanowiłam przedstawić Wam najczęściej czytane przez Was posty. 


1. Jak sprawdza się podróbka Beauty Blendera za 6,60 ze sklepu Sammy Dress?



2. Witaj wiosno, witajcie zmiany! :)



3. W7 - Honolulu Bronzing Powder



4. Maybelline, Color Tattoo 24h - 40 Permanent Taupe 



5. Ciągle opływając w nowości


11 komentarzy:

  1. Honlulu bronzer nada robi dziki szał w blogowej dżungli :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie rzeczy tu sa świetne :)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. mam honolulu i bardzo sobie chwalę, natomiast na gąbeczkę mam ochotę i chce jakiś tańszy zamiennik wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie podróbka BB sprawdziła się super! XD

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę mój ulubiony peeling z Soraya oraz żel do mycia twarzy z BeBeauty :) i ukochany cień do brwi z Maybelline <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam podróbkę BB z DMu i na początku nie byłam nią zachwycona, a teraz coraz częściej po nią sięgam ;) Permanent Taupe stosuję non stop - do brwi a i czasem znajdzie się na powiekach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Idę poczytać o Honolulu - żałuję, że ostatnio się na niego nie zdecydowałam :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten mus maybelline używam już ponad rok! Lecz w odcieniu turkusu :) sprawdza się genialnie :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.